BLOG

 

upior-w-ruderze

kultura "profesory"

https://www.fronda.pl/a/sroda-atakuje-corke-prezydenta-malo-rozgarniete-dziecko,150356.html

coś bym napisał ale jest w naszym kraju grupa ludzi wiadomej opcji politycznej którzy z ogromnym zapałem niszczą innych pozwami. 

 

a to do obejrzenia. 

https://youtu.be/rQO6x2mnprc

Sprawa T. Komendy

https://magazyn.wp.pl/film/artykul/tomasz-komenda-za-kratami-nie-ma-dobrych-ludzi-tam-samo-zlo-jest

Wywiad z niesłusznie skazanym. 

Prawdziwi sprawcy (czy wszyscy?) są już znani - jest szansa że dostaną wyrok adekwatny do czynów. 

Nie wszystko w tej sprawie rozumiem. 

wielkie mecyje...

https://dorzeczy.pl/kraj/153886/rzonca-ostro-o-politykach-opozycji-jak-sowieci-17-wrzesnia-1939-roku.html\\

Jest paragraf o zdradzie dyplomatycznej - no to osądzić dziadów in absentia i niech wiedzą - gdy tylko skończy się kadencja i wygaśnie immunitet to mają się zameldować w pierdlu celem odbycia zasądzonej odsiadki. 

A na razie informować wszystkich że to nie warci splunięcia osądzeni już kryminlaiści - tylko chwilowo mają odroczenie w wykonaniu kary.  

PRAWO MAMY NIEZLE - TYLKO TRZEBA MIEĆ JAJA I JE STOWAĆ. 

z kuźni

Obraz spostrzegłem kątem oka. Zawróciłem i zatrzymałem się przed stoiskiem. Przez dłuższą chwilę badałem wzrokiem stos szpargałów. Typowy poniemiecki szmelc jaki można znaleźć na strychu opodal Berlina. Szkło ceramika, przedwojenne radio, wyroby made in DDR, kilka książek szwabachą. Ktoś robił przemeblowanie w domu i pomyślał że może zamiast wywalać wszystko na śmieci da się jeszcze wyrwać kilka euro… Ale wśród barachła doświadczone oko wypatrzyło kilka naprawdę ciekawych przedmiotów.

-Ile za tego knota? – zagadnąłem po niemiecku.

-Pięćset euro.

Szkop słysząc obcy akcent chyba od razu podbił cenę. Szczerze powiedziawszy obraz nie był wart nawet połowy tej kwoty. Albo handlarz nie wiedział co sprzedaje, albo chciał mnie spławić, albo liczył na frajera.    

-Dam piętnaście – rzuciłem.

Przyjemnie było patrzeć jak na nalanej prostackiej gębie wykwitają kolejno grymasy zdumienia, niedowierzania, oburzenia…

-Za kradziony fant to nie jest zła cena – dodałem spokojnym rzeczowym tonem. - Gorącego kartofla lepiej nie trzymać długo w dłoni.

-Kradziony!? - Niemiec da odmiany zrobił się czerwony z wściekłości.

do poczytania

Dedukuję zwolennikom teorii o konieczności sojuszu z niemcami...

https://dorzeczy.pl/historia/152898/wrzesniowe-mordy-te-zbrodnie-na-polakach-burza-mit-czystego-wehrmachtu.html 

naród bandziorów pod wodzą malarza - syfilityka... 

Ech...

https://niezalezna.pl/352471-historycy-bija-na-alarm-dramatyczny-poziom-wiedzy-o-ii-wojnie-swiatowej-o-tym-malo-mowi-sie-w-szkole

spoko - do kin wchodzi "malowany ptak" - niebawem wszyscy będą "wyedukowani" jak ta lala... 

czerwony terror

https://dorzeczy.pl/swiat/153665/hiszpania-napisze-historie-na-nowo-nowe-totalitarne-prawo.html

Postęp

https://prawy.pl/110450-sparalizowani-wstana-i-beda-biegac-warunek-chipowanie/

no właśnie - w temacie medycyny.

Życie

https://prawy.pl/110457-zmarl-ojciec-billa-gatesa-miliarder-w-zalobie/

Ojcec najbogatszego kolesia na ziemi przeżył 94 lata. 

Z pewnością nie miał problemu ani z dostepem do najlepszego lekarza ani do najdroższych kuracji.

mimo to biologii nie udało się przeskoczyć...

*

Liczę że moje pokolenie bedzie żyło średnio 130 lat. 

a jeśli nie?

z kuźni

-Na wiele pytań jest już za późno – szepnąłem. – Gdy zaczynałem moją gonitwę za antykami spotkałem jeszcze człowieka który pamiętał rozbiórkę soboru Aleksandra Newskiego na placu koło grobu Nieznanego Żołnierza. Będąc z liceum na wycieczce w Brukseli poznałem staruszka który w młodości zaliczył carski korpus kadetów. Dziś trudno pogadać z kimś kto choćby z dzieciństwa pamięta drugą wojnę światową.

-Czas… - westchnął. – Nas też kiedyś dogoni. Będziemy kiedyś „ostatnimi staruszkami którzy pamiętają stan wojenny i rządy Jaruzelskiego”. I to nas będą wypytywali ile się stało w kolejce po chleb albo jak często jadaliśmy wtedy mięso…

-Ma pan rację…

Zamyśliłem się. Przez chwilę w powietrzu zawisły cisza i zapach herbaty…