Dochód określa świadomość pisarza

Wyimek dyskusji z forum poltergeista z roku 2007. Wklejam bo aktualny...

*

Kasa wpływa na wenę. Mając kasę kupuję literaturę naukową do przestudiowania pod kontem pomysłów. Mając kasę płace czynsz i inne opłaty nie obawiając śie że nie spółdzielnia zlicytuje. Kasa daje spokój bardzo potrzebny w pracy twórczej. Dopingująco działa też w miarę realna perspektywa zarobienia kasy. Sorry chłopaki - takie jest życie. Aleksander Grin któremu często nie starczało na ołówek i papier napisał 6 tomów dzieł zebranych. Lenin, którego z renty po mężu utrzymywała mamusia - siedemdzisieąt tomów. Verne, Twain, King czy Bułyczow którym po prostu płacono za to co publikowali napisali może mniej niż Lenin ale więcej niż Grin.