Na wschodzie wrze

                Rośnie groźba rosyjskiej interwencji na Krymie lub puczu ze strony miejscowych Kozaków. Dziś po południu Rosjanie z bazy w Sewastopolu zorganizowali demonstracje siły – przyjechali do Jałty kilkoma ciężarówkami w pełnym uzbrojeniu. W Symerfopolu na budynku lokalnego parlamentu (Krym posiada w ramach Ukrainy pewną autonomię) zawieszono rosyjską flagę a grupa prorosyjskich aktywistów blokowała główne wejście. Putin postawił w san gotowości bojowej zachodni okręg wojskowy – bezpośrednio przylegający do wschodniej granicy Ukrainy. Amerykanie zareagowali tonem łagodnej połajanki. Tatarzy Krymscy podchodzą do tych wypadków z powagą - powołali własne siły samoobrony.

http://www.pravda.com.ua/rus/news/2014/02/26/7016376/