znowu o Owsiaku...

"Gazeta Polska" wbiła Osiakowi kolejną szpileczkę - na okładce zamieścili jego podobiznę w czapce z krążownika Aurora.

Identyczne nakrycie głowy sprezentował WOŚP gen. Pytel - były szef kontrwywiadu - obecnie podejrzewany o nazwijmy to "zbyt daleko posuniętą współpracę" ze służbami rosyjskimi...

Owsiak i jego akolici zamiast uż dawno przeprosić i fant wycofać z aukcji uderzyli w lament jacy to oni biedni i prześladowani przez "faszystów" a zwolennicy PiS oczywiście mają radochę, dokładają do pieca i po raz kolejny wieszczą że tym razem Owsiak jest medialnie skończony... 

*

IDIOCI.

*

Czapka od generała Pytla to absolutny drobiazg, niewidoczny pyłek brudu. 

Nawet jeśli generał pójdize siedzieć jako rosyjski szpieg - ta czapka to pikuś. 

Znacznie grubszą sprawą jest wielokrotne przyjmowanie na aukcje WOŚP

OBRAZÓW MALOWANYCH W WIĘZIENIU PRZEZ PEDOFILA-MORDERCĘ TRYNKIEWICZA*.   

A co na to orkiestra?

 “Formuła orkiestry jest otwarta i nikomu nie możemy zabronić wzięcia udziału w zbiórce” - mówi Krzysztof Dobies z WOŚP

cytat za: dziennik.pl

I to właśnie jest prawdziwy skandal.

I za to Owsiak powinien przepraszać nas klęcząc w worku pokutnym. 

I za to powinien być skończony medialnie on i jego pracownicy. A nie jest. I raczej nie będzie. Informacja o obrazach błysła jak iskierka i zgasła. Nasi dziennikarze nie poszli za ciosem, nie drążyli tematu...  A chyba powinni. Rzecz jasna PiS-owi brak jaj by złapać Owsiaka za kark czy choćby cofnąc mu zezwolenie na zbiórkę publiczą do czasu aż pokaże sądowi księgi rachunkowe... 

*

Mnie szczególnie smuci fakt że upadek Owsiaka i kilka podobnych afer bardzo podrywają zaufanie społeczeństwa do wszelkich fundacji i akcji charytatywnych...   

 

 

______________________________________________________________________________________

* rozumiałbym jeszcze sytuację gdy skruszony morderca chce choć częściowo zadośćuczynić za swe zbrodnie i robi coś

by pomóc w ratowaniu dzieci. Wtedy myślę że można mu dac szansę, przyjąc fant na aukcję... Problem w tym że trynkiewicz

skruchy nie poczuł nigdy, a w opinii klawiszy jest to śmiertelnie niebezpieczny psychopata...