Patrząc w necie...

Narracja "Krew na rękach PiS" rozlewa się jak szambo... 

 

Patrzę szerzej - przyzwolenie na tzw. hejt, mowę nienawiści, odczłowieczanie przeciwników politycznych, pomówienia, fakenewsy - jest w polskim necie niestety powszechne. Moderatorzy większości forów dyskusyjnych nawet nie udają że z tym walczą, a jeśli cenzurują wypowiedzi to wedle klucza ideologicznego - póki użykownicy dowalają "tamtym" każdy poziom chamstwa jest dozwolony. 

 

W życiu społecznym straszliwie targają nami trzy siły: strach, nienawiść i bezsilność. U słabszych psychicznie jednostek  w którymś momencie mogą przepalić się bezpieczniki...