Ci którzy żyją obok nas

Wiekszość ludzi którzy czynią zło w polityce, polityce społecznej czy gospodarce nie ma złych intencji. Ich działania wynikają z błędów, nieuctwa, często błędnej oceny sytuacji, albo z działania w warunkach braku lub niedostatku informacji. Spory odsetek jest cynicznie okłamywany przez polityków-łajdaków. Ludzie jak to ludzie mają swoje sympatie, antypatie, fobie, uprzedzenia. A czasem zauroczenia i ślepą wiarę w idee. 

Dlatego uważam że trzeba rozmawiać. Czasem wykazywać ludziom ich błędy. Czasem pokazywać fakty i mechanizmy. Wyszukiwać i powielać informacje ważne i niepokojące. Szukać. Dociekać. Analizować. By wszystkie podejmowane decyzje opierać na trzech filarach doświadczeniu, wiedzy i rozumie. By dokonywać ich świadomie. 

Nie martwi mnie że obok nas żyją wyznawcy odmiennych często toksycznych ideologii. Zwolennicy "Wiosny", "Razem'' i im podobnych ugrupowań. Głupota, chęć zmian, kontestowanie systemu, chwilowe zachłyśnięcie nowymi pomysłami na świat, szukanie prostych recept - to normalne zwłaszcza u ludzi młodych oraz u co głupszych dorosłych.

Martwi mnie jednak sytuacja gdy zwolenicy nie zastanawiają się nad tym co głoszą liderzy tych partii. Gdy popierają ich i ich ludzi bezmyślnie bezrefleksyjne, bez myślenia o ewentualnych skutkach. Gdy zakładają konieczność podpalania świata dla budowy nowego, bez choćby cienia refleksji czy ten stary jest taki zły. 

Patrzę na KOD - dzieje tego ugrupowania potwierdzają słuszność moich tez. Zebrali się ludzie - zaniepokojeni, przestraszeni, ideowi. Ich wiece, przemarsze na 50-60 tyś ludzi pokazały siłę polskiego liberum conspiro. Byli gotowi do konfrontacji, do walki. Najpierw okazało się że nkt nie chce się z nimi bić. Potem spostrzegli że "zagrożona" demokracja ma się dobrze, nigdzie sobie nie poszła i nie trzeba jej ratować. Uczestnicy zobaczyli że nadal mozna zgłosić marsz czy wiec, drzeć ryje, machać transparentami z najardziej debilnymi treściami a tu żadnego ZOMO,  tu nikt nie pałuje, nie strzela...  A zaraz potem okazało się że ruchem kierują cwani manipulatrzy, ludzie nieuczciwi, czasem wręcz kryminaliści. Nawet ludzie którzy nienawidzą PiS-u nie chcieli iść na barykady za takimi "wodzami".  I KOD zdechł.  

Podobnie zdechną "Razem", "Wiosna", "Teraz" podobnie zdechnie PO, a w dalekiej przyszłości zdechnie też PiS (o ile pojawią się sensowne alternatywy).

TRZEBA ROZMAWIAĆ.