Pewna zasada...

Całe życie unikałem ludzi posługujących się na co codzień wulgarnym knajackim językiem. Wydaje mi się że wyszło mi to na dobre. 

Za szczególnie niebezpiecznych uważam ludzi "dwujęzycznych" którzy innym językiem mówią na co dzień między swojakami a inny prezentują publicznie i podczas rozmów oficjalnych.. 

https://niezalezna.pl/291042-tasmy-neumanna-tresc-nagran-szokuje-jedna-zasada-jest-dla-mnie-swieta-kuwa-posluchaj