O inżynierii społecznej

Hiszpania tarza się w lewicowym obłędzie. Usunięto zwłoki gen Franco z "Doliny Poległych", zaciera się pamięć o niewyobrażalnych bestialstwach komunistów...  Kościół w Hiszpanii chyba nie bardzo potrafi się temu przeciwstwić a wystrczyłoby śmielej sięgnąć do dziedzictwa i świadectwa wiary... 

*

Beatyfikowani przez papieża Jana Pawla II

https://pl.wikipedia.org/wiki/122_męczenników_wojny_domowej_w_Hiszpanii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Aparicio_Sanz_i_232_towarzyszy

Beatyfikowani przez papieża Benedykta XVI

https://pl.wikipedia.org/wiki/498_błogosławionych_męczenników_hiszpańskich

Beatyfikowani przez papieża Franciszka 

https://pl.wikipedia.org/wiki/522_męczenników_wojny_domowej_w_Hiszpanii

*

Do końca listy pomordowanych księży i zakonników (ponad 6500 osób) oraz świeckich (kolejn kilkanaście-kilkadziesiąt tyś.) jeszcze bardzo daleko. 

Każde nazwisko to konkretny ludzki los. Pożyteczne twórcze życie. Służba ludziom przerwana nagle przez czerwonego chama... 

*

Patrząc szerzej - a co robi Polska z podobnym chwalebnym dziedzictwem historii? Nasza ziemia jest na metr w głąb nasiąknięta krwią najlepszych polskich patriotów. I co? I NIC. 

Wśród nastoletniego matołectwa poparcie dla smrodów z SLD sięga 20-30%. W naszym parlamencie znów zasiadają potomkowie i mentalne dzieci bolszewickich okupantów. Stalinięta panoszą się w mediach, sądownictwie, biznesie...