z Gdańska

W Gdańsku – tydzień kultury ukraińskiej.

W necie – wysyp trolli którym Ukraina kojarzy się wyłącznie z rzezią wołyńską. Część tych trolli pisze za pieniądze (7-15 groszy od posta), a część pisze bo faktycznie wyłącznie taki obraz rzeczywistości mają wdrukowany w głowy…

Polacy żyli na dzisiejszej Ukrainie przez ok 800 lat. Śladem ich obecności jest imponująca liczba zabytków sztuki i architektury, oraz długa lista artystów i wybitnych ludzi urodzonych na kresach. Rzecz jasna nie zawsze współistnienie dwu żywiołów etnicznych układało się sielankowo – trolle nie słyszeli o hajdamakach i rzeziach podczas powstania Chmielnickiego – ale zachowana spuścizna świadczy o dekadach spokojnego twórczego życia. O dekadach budowania.

Co mi przypomina obecna gównoburza?

Żydzi żyli w Polsce przez 800 lat. Prześladowani w całej Europie u nas znajdowali bezpieczny azyl i spokojną przestrzeń do budowania własnej kultury.

Niemcy żyli w Polsce przez 800 lat. Wygnani z księstewek Rzeszy przez nędzę i nieustane wojny znaleźli tu dostatni i w miarę spokojny kraj.

Dla młodych Żydów z Nowego Jorku czy Tel-Avivu słowo „Polska” kojarzy się wyłącznie z shoah. Dla młodych niemców z Bonn czy Koblencji słowo Polska kojarzy się z wypędzeniem z heimatu.

Obrażamy się na niemców. Obrażamy się na Żydów. A sami…?

*

Rzeź Wołyńska była wielką tragedią. Ale patrząc obiektywnie jej okres to ułamek procenta wspólnej historii. Problem w tym że cała reszta w ogóle nie funkcjonuje w świadomości zbiorowej.