Z kronik kasty...

Facet z Gdańska po kilkuletnim znęcaniu się nad partnerką (założona niebieska karta + 4 wyroki) zdecydował się "ostatecznie rozwiązać sprawę" i wypchnął ją z balkonu. Była w 5 miesiącu ciąży. Cudem przeyła. 

Sąd przyznał jej odszkodowanie - 50 tyś zł.

To miłe. Z drugiej strony - trochę mało, zważywszy że rzecz dzieje się w kraju gdzie pani która czuje się obrażona przez publicystę niszowego tygodnika dostaje lekką ręką 200 tyś...