o hujach.

W Polsce masek ochronnych brak rozpaczliwie. Zlecono ich produkcję więźniom, wolontariusze szyją dla szpitali, brak ich dla policji i innych służb. Władza przetrząsa magazyny rezerw strategicznych w poszukiwaniu tkanin które da się wykorzystać do produkcji.  

Ludzie używaja przeciwpyłowych - budowlanych. Chronią kiepsko ale zwiększają nieco szansę uniknięcia zakażenia drogą kropelkową - przez unszące się w powietrzu krople zarażonej śliny...  

Tymczasem żyją obok nas HUJE które postanowiły się na tym deficycie dorabiać. I nie chodzi tu o zwykłą podłą spekulację ale o podłość podwójną. Sprzedają je obcym. Celnicy właśnie przchwycili transport - 23 tyś szt. Włosi którzy byli odbiorcami - robą awanturę. 

Rozumiem Włochów - to im rozpaczliwie potrzebne - ale sorry - NAM TEŻ. Poza tym przepisy zabraniają wywozu i tyle. Skoro kupili to niech sprzedawca zwróci im kasę, najlepiej z sutym odszkodowaniem, a potem - no cóż - ja bym wlepił z 8 lat za kratkami.

Przez jego pazerność mogą umrzeć ludzie. Tu w Polsce.  

 

 https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/6465942,koronawirus-covid-19-maseczki-sluzby-celne.html

jest i ...dementi. Baaaaaardzo dziwne. 

 

 https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-wlochy-maseczki-zatrzymane-na-polskiej-granicy-msz-zaprzecza/37fy0g6

 

*

Dlaczego już miesiąc temu nie sposób było ich kupić? W styczniu podobno wkupiono w hutowniach ok. miliona szt. poleciało do Chin - nie było wóczas przepisów by ten towar zatrzymać. 

 

 https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/to-ogołociło-polski-rynek-z-masek-ochronnych-bulwersujące-doniesienia-o-akcji-właściciela-reserved/ar-BB11xDYM?ocid=spartandhp

 

tu racje drugiej strony 

 

 https://niezalezna.pl/318059-fake-news-newsweeka-publikacja-o-maseczkach-nieprawdziwa-i-wprowadza-opinie-publiczna-w-blad

 

ale mnie nie przekonali