O mordobiciu.

Wymiana ciosów po ryjach jest na swój sposób przesadnym zdemokratyzowaniem problemu, dopuszczeniem by przeciwnik bronił kułakami swoich "racji".

Jeśli wiemy że nie ma racji, jeśli chodzi o egzekucję - wymierzenie kary za naganne zachowanie - używajmy proszę nahajki.