przed ciszą

Wybór prezydenta na kolejne lata wyznaczy kierunek zmian zachodzących w kraju.

Wybierzmy mądrze. Wybierzmy tak aby się w przyszłości nie wstydzić

(a w każdym razie nie bardzo się wstydzić). 

Możemy poprzeć p. Dudę - tym samym poprzemy i wzmocnimy pozycję PiS. Program PiS to to pewna przewidywalna stagnacja, kumoterstwo, złodziejstwo i marnotrawstwo - ale utrzymywane w graniacach jakiegoś tam rozsądku.

W razie ujawnienia afer - nie będzie "bronienia naszych jak niepodległości". 

Kaczyści rozmaite skomplikowane sprawy umieją od biedy ogarnąć - czego przykładem jest epidemia. W pakiecie dostaniemy też ładne oprawy uroczystości patriotycznych i nad głowami załopoczą nam biało-czerwone sztandary. 

*

Możemy poprzeć któregś z liczących się kontrkandydatów - storpeduje to prace obecnego rządu - bo nowy "prezio" będzie wetował wszelkie dobre pomysły. W dalszej perspektywie wzmocni to pozycję PO/KO. Ich rządy - pamiętamy, a nowe będą podobne, lub gorsze  bo 5 lat z dala od koryta boli.

Ergo: złodziejstwo będzie niewyobrażalne, transfery kasy dostanie postubecja. W razie jakiejś katastrofy dowiemy się że "taki mamy klimat". Albo będą udawać że nic się nie dzieje - jak kopacz w czasie świńskiej grypy.

Patriotyzm nazwą szowinizmem, a sztandary będą powiewały głównie tęczowe...

 

500+ raczej nie zabiorą - ale wiek emerytalny podniosą - może nie o 7 lat, wiedzą że się na tym przejechali, ale stopniowo do tego dojdą.

*

Wybór trzaskowskiego będzie pełzającą katastrofą - dowodzi tego sytuacja w Warszawie. Facet nie spełnił obietnic wyborczych, nie panuje nad rzeczywistością, nie radzi sobie ze zdarzeniami nagłymi (sprawa szamba w Wiśle...), co gorsza - facet  nie wie komu daje pieniądze... (nie dopuszczam myśli że robi to świadomie).

Skalkulowałem... Powrót do władzy tej mentowni kompletnie nam się nie kalkulkuje.

*

 

Inne alternayw? Kosiniak-Kamysz, Hołownia, Bosak, biedroń - śmiech na sali. Poznałem kiedyś p.Żółtka - bardzo porządny i sympatyczny człowiek - szkoda że nie ma żadnych szans. 

Nie mówię nikomu jak ma głosować. Niech każdy zrobi  sobie audyt sytuacji i wybierze taką władzę pod skrzydłami której będzie mu najlepiej. Wzywam tylko by głosować świadomie. Skalkulować potencjalne zyski i straty.  

Wydaje mi się że w zaistniałej sytuacji w miarę sensowny wybór to zagłosować na p.Dudę albo darować sobie te wybory. 

Tak zagłouję. Nie będę się potem wypierał że tak zagłosowałem.

Mam nadzieję że nie będę się tego wstydził...