O transfobii

Kompletnie nie rozumiem - to jakiś cud socjoinżynierii. 

Ilu może być traswestytów w populacji? Jakiś zaniedbywalny promil. 

Transseksualistów - zapewne jeszcze mniej. 

 

Jakim cudem grupa kilku tyś ludków jest w stanie załatwić na szaro kobietę którą dopiero co kochały miliony czytelników!?