BLOG

wedrowycz banner1

Owoce nienawiści...

https://niezalezna.pl/267274-zmarla-ofiara-napadu-w-kosciele-mezczyzna-byl-ojcem-jednego-z-ksiezy

czy to nieustanne szczucie przyniosło takie efeky...?

 

Opozycja w pigułce..

https://niezalezna.pl/267153-zorganizowano-zbiorke-na-seicento-dla-sebastiana-k-gdzie-sa-pieniadze-trudne-pytanie

 

Fakty:

Młody człowiek stuknł autem w limuzynę pani Premier. Swoje auto skasował i jeszcze ma sprawę w sądzie...

Wrogowie pis-owskiego rządu uznali "to nasz człowiek" i zorganizowali zbiórkę by mu rozbite auto odkupić. 

Zebrali od wrrrrrogów "kaczyzmu" 150 tyś. Chłopak  się ucieszył ale od razu zadeklarował że to o wele za dużo - odkupi sobie rozbite auto, a reszta pójdzie na cele charytatywne.

Ładna postawa, szkoda tylko że forsa na cele charytatywne nie pójdzie, bo jego "dobroczyńcy" ...zebraną kasę ordynarnie ukradli... 

*

Groteskowa pazerność przedstawicieli totalnej opozycji - tyko mi jakoś znów nie do śmiechu...

Rosjanie i muzeum w Sobiborze...

https://niezalezna.pl/forum/267091-rosja-atakuje-muzeum-w-sobiborze

*

Co się dzieje? Ano chcemy w Polsce zbudować nowe muzeum. A ruscy chcieliby "pomóc". Tyko za pomoc ową chcą zabrać się osoby których nie darzymy zaufaniem... 

Powiedzmy tak: w obozie było trochę "ich" ludzi - buntem więźniów kierował sowiecki żyd - oficer, jeniec - Pieczerski. Nikt tego nie neguje. Bunt się powiódł bo złożona głównie z polskich Żydów organizacja konspiracyjna pozyskała jego i 20 innych jeńców, oraz przekazała mu dowodzenie. Byli czerwonoarmiści umieli zabijać, znali się na broni i jej obsłudze. 

Mniej się mówi o tym że wśród strażników też znajdowali się byli czerwonoarmiści - ludzie kórzy wzięci do niewolni poszli na służbę do hitlera, ewentualnie dezerterzy (łącznie na stronę hitlerowców zbiegło ok. 150 tyś sowieckich żołnierzy). Jak się domyślam zaznaczenie tego faktu nie jest Rosji na rękę.

*

Skoro Rosjanie są tak zatroskami o upamiętnienie śladów ludobójstwa to zapytam: a kiedy powstanie muzeum Butugyczagu?

*

To mój wpis z sierpnia 2017 - fragment ten znalazł się tez w książce "Raport z północy" 

Czym jest Rosja i jakie normy cywilizacyjne sobą reprezentuje...

Pod koniec lat 80-tych niezależni badacze dotarli do ruin opuszczonego łagru Butugyczag na Kołymie.

Jak tokś chce poszukać informacji samodzielnie tak się to pisze cyrylicą: Бутугычаг

 

Wedle oficjalnych źródeł więźniowie wydobywali tam uran i cynę. Bardzo nieliczni przeżyli. Liczbę ofiar

szacuje się na 380 tyś. Ludzi zabijał mróz skąpe racje żywnościowe i promieniowanie. Ale ci którzy tafili do

pracy w kopalni i tak mieli szęście. Znacznie gorzej mieli ci skierowani do pracy przy obróbce urobku.

Koncentrat rudy uranowej przepłukiwano ręcznie na metalowych tacach.

Węzień przy tym zatrudniony umierał po kilku tygodniach.

Opodal znajdował się łagier dla dzieci. Kim były, do jakich prac je skierowano - nie wiadomo. Nie przeżył żaden

świadek, nie ma zadnej dokumentacji... Pozostały tylko resztki "krótkich" pryczy oraz walające się wsród ruin

dziecięce kalosze 

*

To nie koniec koszmaru.  

Badacze znaleźli grupę budynków pierwotnie odgrodzoną aż czterena rzędami zasieków. 

Jak się okazało to pozostałości laboratorium w ktorym prowadzono pseudomedyczne eksperymenty na

żywych więźniach. Ślady zatarł czas ale na murze jednej z celi zachował się napis "zabij mnie doktorze". 

Zidentyfikowano też miejsce pochówku ofiar i tunel w pobliskim lodowcu gdzie upchnięto

  1. ciał, wypreparowane narządy wewnętrzne i inne "odpady".

Sowieccy "lekarze" prowadzili tam badania głównie nad ludzkim mózgiem. Czaszki które znaleziono były

rozpiłowane, niektóre noszą ślady rozległych trepanacji, na niektórych zachowały się nawiercone otwory -

prawdopodobnie wprowadzano przez nie elektrody.

W archiwum zbierajacym dokumenty GUŁAG-u zachowały się zaledwie cztery klatki negatywu z wykonywanej

w czasie badań dokumentacji fotograficznej.

 

Sprawa do dziś nie doczekała się rzetelnych badań. 

Twórcy rosyjskich stron internatowych i filmów stawiają pytanie: ilu sowieckich profesorów zdobywało

doświadczenie zawodowe w takich miejscach?

  http://argumentua.com/stati/gulag-dolina-smerti-obvinenie-sssr-v-opytakh-nad-lyudmi-foto

  https://www.yaplakal.com/forum2/topic244790.html

 

Wszyscy wiemy o "eksperymentach" osławionego doktora mengele oraz innych zbrodniarzy niemieckich.

Medycyna III Rzeszy popełniała swoje zbrodnie przez kilka lat. Medycyna sowiecka co najmniej przez dwie

dekady... O ekspermentach w Auschwitz słyszał cały swiat. Kto slyszał o Butugyczagu?

o drobiazgach

Co mnie boli w sprawie Smoleńska? PiS rządzi już dłuższy czas. Do tej pory nie było formalnego śledztwa w sprawie zajść na Krakowskim Przedmieściu wiosną 2010 roku.

Modlący się pod krzyżem ludzie byli prowokowani, atakowani, bici. Policja ani straż miejska nie reagowała. Nie reagowała nawet proszona o interwencje. Wśród atakujących rej wodził dobrze znany policji kryminalista-recydywista Szymon P. „Niemiec” (znany m.in. z szantażowania senatora Piesiewicza)(senator wskazywał że jest to człowiek służb). Wśród modlących się umieszczono co najmniej dwójkę prowokatorów „Andrzejka” oraz „Joannę – schizofreniczkę”. W tym okresie poddał się do dymisji wiceszef warszawskiej straży miejskiej – nie chciał wykonywać takich rozkazów.

Mamy zatem przemoc fizyczną ze strony częściowo zidentyfikowanych napastników. Mamy zaniechania interwencji ze strony służb mundurowych. Zaniechania te były wynikiem wydawanych ustnie rozkazów. Mamy potwierdzoną obecność ludzi „służb” oraz prowokacje z ich strony ku eskalacji konfliktu.

Wszystko to podpada pod kilka paragrafów. Można ustalić sprawców. Można ustalić wykonawców rozkazów. Można przesłuchać ich by ustalić jakie polecenia dostali. Można dotrzeć do decydentów. Można dopilnować by ludzie ci wylecieli ze służb mundurowych.

PiS ma to w d…

Za to właśnie PiS-u nie lubię. Skupili się na wielkich projektach fundamentalnych zmian (sensowność tych projektów też bywa dyskusyjna…) – lekceważą „drobiazgi”. Nie umieją krótko i konkretnie brać za mordę. Nie są zdolni do cięć operacyjnych. Nie potrafią nawet zakręcić kurka z pieniędzmi czy odwołać szkodzących polskiej racji stanu pracowników państwowych instytucji.

PRZEGAPILI FAKT ŻE TOCZY SIĘ WOJNA - A NA WOJNIE NIE MA DROBIAZGÓW.

Przykład Napoleona pod Moskwą pokazuje że przegrać można bo żołnierze mają guzki z nieodpowiedniego stopu. Najwspanialsze operacje chirurgiczne można spaprać przez przegapienie sterylizacji jednego skalpela.

Gdy walczy się z przestępcami ludzi mniej obchodzą przewały na grube miliardy czy włamania do rezydencji celebrytów – im dokuczają kieszonkowcy na bazarze czy dresiarze w przejściu podziemnym.

Ludzi boli też gdy czują że zostali zlekceważeni. Że poświęcili się dla jakichś spraw, że nawet udało się wygrać, ale oni zostali porzuceni.

*

Jeszcze jedno: bezkarność rozzuchwala. Minęła prawie dekada. Gówniarstwo dokazujące pod krzyżem dorosło. Pozakładało rodziny. Ukończyło studia. Czasem porobiło kariery. Ci ludzie nie rozpłynęli się w nicości – nadal tu są. Niektórzy wstydzą się tego co robili – większość ma to w d…

Gdyby do szanowanego wykładowcy zapukała policja i zawlokła go przed sąd, gdzie nagle musiałby zobaczyć swoją gębusię utrwaloną na materiale filmowym, posłuchać zeznań poszkodowanych i spowiadać z haniebnej roli którą odegrał…

Gdyby musiał poświecić oczami przed żona i dziećmi – powiedzieć: tak, sikałem na znicze, kopnąłem staruszkę, byłem taki cool i tak pewny siebie że robiłem to w blasku fleszy i przed obiektywem kamer.

Gdyby musiał powiedzieć swoim studentom – wykładów w tym semestrze nie będzie bo kiedyś byłem głupim gnojem, dałem się podpuścić, biłem modlących się ludzi i teraz muszę odsiedzieć cztery miesiące bezwzględnego więzienia.

*

Inżynieria społeczna to sztuka wychowywania ludzi. Wychowuje się dając czytelny przekaz. Dając czytelne przykłady. Pokazując konsekwencje. Sygnalizując że pewne rzeczy dokuczliwe społecznie nie są władzy obojętne i nie będą tolerowane. To proste. To elementarne…

Trzeba tylko w miesiąc po każdych wyborach publikować listę członków komisji skazanych za fałszerstwa z informacją że każdy dostał po trzy lata odsiadki.

Trzeba po juwenaliach publikować listę studentów relegowanych z wilczym biletem za pijackie burdy.

Trzeba co jakiś czas zorganizować publiczną licytację samochodów skonfiskowanych pijanym kierowcom.

Trzeba czasem się pochwalić: do kasy miasta wpłynęło w tym miesiącu 21 tyś zł z mandatów za zaśmiecanie i 48 tysięcy z mandatów za niesprzątanie po swoim psie…

To proste – ale dla naszych władz jak zwykle - za trudne…

Do poczytania

historia różańca

https://adonai.pl/modlitwy/?id=rozaniec&action=23#1

jeszcze o Smoleńsku

https://niezalezna.pl/267112-a-macierewicz-o-pracach-podkomisji-smolenskiej-kiedy-poznamy-raport-koncowy-padl-termin

W punktach co ja o tym sądzę:

1) Podejrzewam że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu.

2) Niezależnie od tego czy doszło czy nie - ówczesne władze miały obowiązek zakładać taką hipotezę i działać adekwatnie to tych okoliczności. np. natychmiast wezwać na pomoc służby NATO - dla zbadania miejsca katastrofy. 

3) Z całą pewnością miało miejsce mataczenie ze strony tak rosjan jak i rządu tuska.

4) winni ewidentnych kłamstw nie poniesli żadnej odpowiedzialności. Minister kopacz została nawet marszakiem sejmu i premierem. 

5) pamięć tragicznie zmarłych została w bezprecedensowy sposób znieważona w czym brały czynny udział najwyższe władze państwowe. 

To są pewniki.

*

Nie rozumiem jednego - niezależna komisja nie mając przez całe lata dostępu do wraku, rejestratorów, ciał ofiar - mogła mimo to badać katastrofę  na drodze analizy rzeczy osobistych ofiar.

Czy to zrobiono - jeśli tak to jakie są wnioski? Jeśli nie - to dlaczego?

 

O wiarygodności

Życie nauczyło mnie że wiarygodność nie jest czymś co zdobywa się automatycznie – by ją uzyskać trzeba się wykazać. Trzeba pokazać że umie się cierpliwie latami inwestować czas i wysiłki we wspólny projekt. Trzeba stać w szeregu niezależnie od okoliczności. Trzeba umieć dochować wierności w chwili klęski. Nie można upić się zwycięstwem. W chwili przydzielania zadań trzeba znać swoje umiejętności i możliwości. Trzeba wykonać to czego się podjęliśmy i nie rwać się za to co możemy malowniczo skiepścić. Trzeba umieć pohamować rozbuchane ambicje i jeśli dane zadanie ktoś inny wykona lepiej oddać mu je bez żalu, bez pretensji i pomóc w jego wykonaniu. Organizacja jest wiarygodna gdy zrzesza wiarygodnych ludzi. Gdy mamy pewność że w razie katastrofy możemy na nią liczyć.

Gdyby nie powaga sytuacji można by się śmiać… Nauczyciele uznali że ZNP jest na tyle wiarygodny by powierzyć mu reprezentowanie ich interesów. ZNP uznał że broniarz jest wiarygodny na tyle by powierzyć mu kierowanie związkiem i negocjacje z rządem…

do poczytania

https://niezalezna.pl/267039-stenogramy-zdrady-porazajace-zapisy-posiedzen-komisji-millera-tak-nas-oklamywano

"Nie wiem czy był zamach wiem że ruscy kłamią" - napisał kiedyś R.A.Ziemkiewicz

Jak widać "nasi" też kłamali... 

Nie wiem czy był zamach - ale nawet jeśli go nie było - ewidentne jest że tusk i jego ludzie popełnili zdradę Ojczyzny i powinni stanąć za to przed plutonem egzekucyjnym.  

Szkoda że PiS to takie "mientkie faje

o strajku

Dlaczego nie podoba mi się strajk nauczycieli? Z tego samego powodu dla którego nie podobał mi się KOD i kilka podobnych inicjatyw. Nauczycielom lepsze zarobki należą się jak psu buda – co do tego nie mam wątpliwości. Zarazem widzę jak cały ten protest cynicznie zagospodarowują ludzie którzy nauczycieli mieli i mają od zawsze w d… a chcą jedynie zdobyć władzę i kasę. Szkoda że nie widzą tego nasi belfrzy – albo że widzą ale uznają to za straty konieczne, za cenę przeforsowania postulatów… „Pomożemy wprawdzie kanaliom dorwać się do koryta, ale i nam coś skapnie”.

*

Jestem w stanie zaakceptować fakt że ludzie mają różne poglądy, różne pomysły na to jak powinien wyglądać kraj w którym mieszkamy, że to co jednym jawi się być demokracją dla innych jest terrorem większości. Jestem w stanie zaakaceptować fakt że ludzie się organizują by wspólnie walczyć o swoje sprawy. Do pewnego stopnia rozumiem nawet sytuację gdy ich żądania są niesłuszne a skutki ich spełnienia byłyby opłakane. Nie każdy jest na tyle inteligentny by przewidzieć efekty działań które podjął albo w które dał się wplątać – zwłaszcza gdy jest przekonany że walczy o niewielkie ustępstwo – a tymczasem uchyla furtkę której już się nie zatrzaśnie - a skutki są odległe w czasie.

Wzywam (także na tym blogu) do oceny własnej, do audytów rzeczywistości, do wyciągania wniosku i do używania rozumu – ale przecież nie każdy jest wystarczająco inteligentny by tego dokonać. Nie każdy dysponuje odpowiednim zestawem informacji pozwalającym wyciągać wnioski oscylujące w okolicach prawdy. Rozumiem że PiS nie podoba się 2/3 populacji. Ja też uważam go za partię pod wieloma względami fatalną – po prostu alternatywa jest dla mnie znacznie gorsza.

*

Belfrom po rozwagę: „śliczne” plakaty których po kilka – kilkanaście wisi w każdej szkole były drukowane prawdopodobnie we wtorek i w środę. (może nawet w poniedzuałek?) Wydrukowano ich kilkadziesiąt tysięcy i rozesłano najpóźniej w czwartek. Dotarły przed weekendem. ZNP siadając do rozmów już wydał na to pieniądze. Już wiedział że siada do stołu pro forma – bo nie chciał się dogadać.

Służycie za mięso armatnie grupie cwaniaczków.

Bohaterowie powracają

https://niezalezna.pl/266745-przebadano-szczatki-20-powstancow-styczniowych