BLOG

wedrowycz banner1

Postępowcy z RFN

Niemieccy "zieloni" chcą zdepenalizować kazirodztwo. Moim zdaniem głosy oburzenia możemy sobie darować. Niech to uchwalją „na zdrowie” – i tak będzie to przepis MARTWY. Biorąc pod uwagę nikłą dzietność niemieckich kobiet, oraz fakt że ogromny odsetek populacji to depozyty genetyczne jedynie-dziecko-dwójki-jedynaków potencjalni kazirodcy i tak nie będą mieli czego bzykać. 

Pustki w skarbcu KUL

                Datki „z tacy” przeznaczane na utrzymanie KUL spadły w ciągu ostatniego roku o 2/3. (z ok 10 milionów zł do ok 3 milionów). Z jednej strony rozumiem „moherów”. Nazwa „uczelnia katolicka” do czegoś zobowiązuje. Tymczasem wśród kadry znajdują się TW SB, doktoraty honoris causa przyznawane były postaciom kontrowersyjnym, a dodatku ludzi głęboko wzburzyła decyzja o otwarciu kierunku gender studies. Po długim paśmie kompromitacji zaufanie do uczelni mocno spadło…

                Z drugiej strony podejrzewam że ten odpływ darczyńców to obraz tragicznej kondycji ekonomicznej naszego społeczeństwa.

Faschyzm nie przejdzie

                Przemysława Holochera – przywódcę ruchu narodowego spotkała przykrość. Jakieś świnie włamały się na jego konto na facebooku i upubliczniły w necie jego prywatną korespondencję oraz zdjęcia rodzinne. W necie oczywiście zawrzało – lewicowe media zachłysnęły się z radości że oto ujawnione zostały największe sekrety „faszysty”. Przejrzałem sobie kilka serwisów i ku swojemu zdumieniu znalazłem tylko rytualne napiętnowania nacjonalizmu. Treść upublicznionych materiałów ma być „porażająca” ale jakoś dziwnym trafem nikt nie zamieścił żadnych smakowitych cytatów…

Piękna Svea idzie na śmierć.

                Szwecja przyjęła około 14 tyś uchodźców z Syrii. W dodatku pozwoli im sprowadzić rodziny. Rozumiem piękno tego gestu i chęć niesienia pomocy bliźnim. Doceniam i pamiętam też fakt że bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej Szwecja przyjęła na leczenie dziesiątki tysięcy ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych. Widzę jednak trzy problemy:

Czy o zakończeniu wojny domowej ci ludzie będą odstawieni do ojczyzny czy też pozostaną w Szwecji?

Czy przy podejmowaniu tej decyzji została wzięta pod uwagę opinia szwedzkiego społeczeństwa? (zakładam że społeczeństwo to posiada jeszcze jakąś opinię…)(a po wiosennych burdach z muzułmanami usprawiedliwiam fakt że może to być opinia negatywna!)

Dlaczego to kraje europejskie muszą przyjmować uchodźców wyznających islam? Przecież w ta fala uchodźców powinna znaleźć opiekę w Kuwejcie, Bahrajnie, Dzibuti, Iranie, ZEA, Arabii Saudyjskej, Malezji i innych cholernie bogatych roponośnych krajach arabskich.

Żal mi pięknego kraju, cholernie żal mi sympatycznych i gościnnych Szwedów... 

żyje nam się lepiej, żyje nam się weselej

Pan premier ogłosił dziś koniec kryzysu. Miałem krzyknąć „hura”, problem w tym że po szesiu latach kłamstw jakoś nie mogę uwierzyć w to co mówi…

Quer na UW

                Na Uniwersytecie Warszawskim dzieje się źle i to od wielu lat. Za moich czasów uczelnia była przytułkiem dla wielu czerwonych zombie. Mimo że kodeks karny zabraniał propagowania ideologii totalitarnej przy wydziale filozofii z błogosławieństwem uczelni funkcjonowało „kółko młodych marksistów”, a poszedłszy na wykład z etnografii zostałem uraczony porcją napuszonego bełkotu broniącego marksistowskiego sposobu analizy badanych kultur. Minęły lata

                Obecnie jak się okazuje władze uczelni sponsorują klub „kochających inaczej” któremu niedawno jeszcze szefował typek publicznie deklarujący się jako …pedofil. Typek ten doktorantem uniwersytetu już nie jest, (zrezygnował) ale nadal wygłasza „gościnnie” wykłady. Co szczególnie ciekawe po nagłośnieniu sprawy przez prawicowe media zboczeniec zaczął iść w zaparte tłumacząc że żartował, jego wypowiedzi (zawarte na jego własnym blogu!!!) "zmanipulowano" etc.

               Co szczególnie przykre - media już zaczynają go bronić. Miejsca na łamach i wsparcia udzieliła mu niezawodna przyjaciółka wszelkich odmieńców gazeta „wybiórcza”, której szef jak powszechnie wiadomo od lat kumpluje się z pedofilskimi celebrytami w rodzaju D.Cohn-Bendita czy R.Polańskiego…  

Żelazny elektorat w akcji

                Były członek PO, domniemany potomek Jana III Sobieskiego, „Siekiera z Wawelu” uniewinniony. Przypomnę że osobnik ten ganiał za turystami z siekierą i próbował rozjeżdżać ich samochodem którym przedarł się na dziedziniec zamku…

Kryptonim przykrywka wielorazowa

                Katarzyna W. „Mama Madzi” dostała wyrok. Za zaplanowany na zimno mord na córce skazano ją na 25 lat więzienia. (jak znam życie z 8 lat może odsiedzi…). Prokurator żądał dożywocia (to by posiedziała około 11 lat). Jej adwokat – nazwisko z litości przemilczę - robił z siebie błazna przekonując że klientka jest niewinna.

                Mam wrażenie że to nie koniec. Rząd PO wobec bankructwa systemu będzie potrzebował jeszcze niejednego medialnego przykrycia swojej nieudolności. Niebawem wobec pojawienia się „nowych dowodów” kobieta ponownie stanie przed sądem, a gdy zostanie już ostatecznie wyeksploatowana pewnie dobiorą się do jej partnera życiowego…

zastępy "faszystów"

                Jedynie-słuszna-Gazeta alarmuje że rosną w Polsce zastępy faszystów (tzn. pewnie chodzi i nazistów ale redaktorzy chyba nie odróżniają). Cóż się stało? Ano w Andrychowie ludzie się zbiesili. Po licznych incydentach chuligańskich zaczęli wyrażać głośno swoje niezadowolenie. Powstał profil na facebooku w którym nawoływano do wysiedlenia z miasta żyjących tam Cyganów – pardon – Romów.

                Panowie redaktorzy z „gazety wyborczej” może zamiast piętnować ciemnogród DAJCIE NAM DOBRY PRZYKŁAD. Co to jest dla waszej bogatej spółki kupić ofiarom prześladowań kilkanaście mieszkań w stolicy? (a może UE też coś dorzuci?) Zaproście wypędzanych z Andrychowa Romów na strzeżone osiedla gdzie mieszkacie. ŻĄDACIE TOLERANCJI - DAJCIE JEJ PRZYKŁAD. Pokażcie nam że to fajni sąsiedzi.    Albo nas przekonacie albo sami się wyleczycie…

               Rozumiem że "rasizm" jest zły. Problem w tym że rasizm to uczucie irracjonalne. Nie lubimy kogoś bo jest inny. Tylko co zrobić w sytuacji gdy ten "inny" jest nie tylko inny ale też groźny dla nas lub naszych dzieci? 

Miałem 15 lat

                W 1989-tym miałem 15 lat. Wychodziliśmy z cienia. Komuna zbankrutowała. Za Bugiem wszystko waliło się w gruzy. Już nie groziła nam interwencja Sowietów. Stalowa obręcz pękła. Dla mnie było jasne że lewacy pozbawieni zostaną wszelkich praw. Że ich wierchuszka niebawem stanie przed sądem. Że archiwa zostaną zbadane przez historyków a prawda o zbrodniach komuny stanie się powszechnie znana.

                Od masy ludzi starszych i rozsądniejszych usłyszałem wtedy że jestem idiotą, że przecież oddali władzę, że nasi komuniści byli ok. bo mieliśmy w porównaniu z ZSRR lajtową wersję systemu. Z gazety wybiórczej dowiedziałem się że odwet to coś brzydkiego i prymitywnego, a grzebanie ludziom w życiorysach to objaw frustracji i nienawiści.

                Po latach z przerażeniem stwierdzam że mając 15 lat byłem rozsądniejszy niż zdecydowana większość dorosłych… I to bynajmniej nie dla tego że byłem szczególnie inteligentny. To dorośli byli głupi, naiwni lub umoczeni w system. Wielu po prostu bało się ujawnienia własnych teczek...