BLOG

wedrowycz banner1

10 euro za 100 wpisów

                Jakieś pół roku temu w komentarzach na Onecie przy okazji tekstów historycznych wspominano sporadycznie o zbrodni wołyńskiej. Generalnie pisanie o tym kwalifikowało usera jako kibola, nacjonalistę i mohero-pislamistę któremu trzeba „dać odpór” – tzn. słownie dokopać.

                Obecnie nie wiedzieć skąd zaroiło się od „znaffców chistorii” i „patryotów” którzy wszystkie wydarzenia na wschodzie sprowadzają do problemu ukraińskiego "faszyzmu" i ludobójstwa. Widać wyraźnie że ktoś tym ręcznie steruje to jest sądząc po frazach zestaw kilkudziesięciu „gotowców” „zmień kilka wyrazów i wklej”. Choć część wpisów może pochodzić też od różnych "pożytecznych idiotów" nie będących na listach płac partii rosyjskiej. Obok produkują się płomienni „obrońcy demokracji” potępiający Majdan i uważający janukowycza za legalną władzę. Od czasu do czasu przemknie pochwała ministra sikorskiego. 

                Rzygać się chce…

Podczytuję...

...Różne artykuły wspomnieniowe o senatorze Z.Romaszewskim. Naszła mnie taka refleksja - gdyby to jemu nia nie michnikowi  Wałęsa  powierzył stworzenie "Gazety Wyborczej" jak bardzo inny świat mielibyśmy dziś za oknem... 

Żal...

Miłośnikom harcerstwa

Polecam stronkę o krzyżach harcerskich. 

http://www.krzyzharcerski.pl/

Z kuźni

 -Wysłannicy nieistniejącego kraju odnajdują w domu dziecka swoją księżniczkę której magiczne moce pozwalają znaleźć żyły złota – mruknęła ex agentka. - A myślałam że nic mnie już w życiu nie zdziwi.

Ciekawe...

        Polska pod rządami PO pożyczyła w ciągu ostatnich 7 lat 400 miliardów zł. Po ponad 10 tyś zł na głowę każdego Polaka! Ciekawe na co zmarnowano moją część tej kasy?

O złocie

pieniądz to uniwersalny ekwiwalent wymiany.
coś o ustalonej wartości co można wymienia na towary i usługi i przyjmować jako zapłatę z gwarancją że będzie można puścić to puścić dalej w obieg.

Żeby to działało pieniądzem powinny być rzeczy występujące w ograniczonej ilości, których zdobycie wymaga znacznego wysiłku i które służą zasadniczo tylko do płacenia.

np. u zarania naszej państwowości na ziemiach słowiańskich płacono:

a) skórkami kun i wiewiórek spinanymi w całe pęczki (przy czym skórki golono by nie można z nich było uszyć płaszcza

b) płótnem w postaci szmatek

c) siekańcami - tzn monetami zachodnioeuropejskimi, rzymskimi i arabskimi które dla wygody rozmieniano na drobne przy użyciu pieńka i siekierki.

W średniowieczu dominowała moneta bita ze srebra, potem pojawiła się też moneta złota - dla poważniejszych transakcji.

Oparcie walut na kruszcach było wygodne. W zasadzie nie było inflacji - ceny były w zasadzie stałe. Problem stanowili władcy którzy dodawali do srebra trochę miedzi. Albo trochę więcej miedzi. Albo tacy którzy podrabiali monety sąsiadów bijąc je z "surowców zastępczych".

System zaczął się psuć gdy wymyślono banknoty. Chińczycy mieli je już w średniowieczu, ale w europie ta zaraza na dobre zaczęła się w XIX wieku. Do wieku XX-tego w zasadzie to działało - bo każdy banknot w każdym banku można było na żądanie w dowolnej chwili wymienić na złote monety.

Problem był w czasie wojny gdy najpierw pojawiały się problemy z tą wymianą potem stosowano radosny dodruk banknotów a na koniec zostawałeś z garścią papierków bo już nie było państwa które je emitowało.

(choć moja prababka jeszcze w latach 70-tych chomikowała sporo carskich banknotów - przekonana ze gdy czerwoni zostaną pogonieni znowu będzie je można wymienić na złoto...i nie była w tym odosobniona! - takie było zaufanie do carskiego rubla!)

*

Po wycofaniu się z obowiązku natychmiastowej wymiany papierków na złoto w USA (bodaj 1932 rok) przez jakiś czas zachowano parytety złotowy - tzn ustalano że za ilość X danej waluty można nabyć ilość y złota. Potem z tym zerwano i hulaj dusza.

Przyklad: złota amerykanska 20$ waży uncję. Do 1932 roku sprawa była oczywista. 20 dolarów to uncja złota. Uncja złota to dwadzieścia dolarów. Obecnie uncja złota kosztuje ok 1300 dolarów.  Czyli dolar stracił na wartości jakieś 65 razy... 

Obecnie "pieniądz oparty jest na sile gospodarki kraju" (bełkot) a jego wartość ustalają za drodze zażartej walki właściciele drukarni banknotów i międzynarodowi spekulanci.

O tym co dzieje się z gospodarką świata niech świadczy fakt że cena złota wzrosła z 40 tyś zł za kilogram ok 1999-tego do 140 tyś za kilogram - obecnie.

Za jednego "samochodzika" dostawałem- ekwiwalent 100 gram złota. 
Dziś musiałbym dostać 14 tyś. przy czym ceny detaliczne żywności wzrosły w tym czasie też mniej więcej 3,5-4 razy.

Zasadniczo złoto ma jedną zaletę - nadal każdy je akceptuje jako uniwersalny ekwiwalent wymiany. I do tego trudno je zniszczyć. Dom się spali - ale jak wiesz gdzie było - to stopione i zanieczyszczone ale odzyskasz... Można je zakopać w ziemi i się nie zniszczy. 

Wady? No cóż - łatwo mogą ci ja zaiwanić (wczoraj w Poznaniu kilkuletni Cyganiak rąbnął u jubilera pół kilogramową sztabkę) a jak przetopią to już nie poznasz swojego...

Upadek naszego oligarchy

                Jacek Protasiewicz, wysokiej rangi członek PO i europarlamentarzysta z ramienia tej partii narozrabiał jak pijany zając na lotnisku we Frankfurcie. Będąc pod wpływem znacznych ilości alkoholu obrażał obsługę i wznosił nazistowskie okrzyki…

                Podpowiadam linię obrony panie pośle: „ci wstrętni kaczyści czegoś mi dosypali do drinka, że też natura stworzyła takich łotrów”.

                I pomyśleć trzy dni temu tan sam człowiek wieszczył R.Sikorskiemu pokojową nagrodę Nobla – za wspaniałą misję na Ukrainie i radę rzuconą ukraińskim politykom z pozycji: „podpiszcie bo was zabiją”,

Więcej trucizny

I recenzja numer 2 

Nejznámější hrdina posledních let, bezohledný dědek, terminátor poháněný samohonkou, člověk, který neodpustí mrtvému ani živému, se opět vrací. A tentokrát skutečně v plné síle! Tohle je Polsko viděné z perspektivy „vesničana od kosti“. Jde do toho opravdu ostře – mizí umělý chrup, kořalku chlastají zombie, ďábel nabízí partii pokeru… Tento Jed destiloval osobně mistr polské fantastiky Andrzej Pilipiuk a obsah alkoholu můžete počítat na stovky procent. Lék samozřejmě nemá atestaci SÚKL, o to účinnější však je včetně množství vedlejších účinků. Požíván v libovolném množství způsobuje silnou závislost. Vyvolává vidění, přeludy a záchvaty neovladatelného smíchu. Podávejte v libovolném množství i bez porady s lékařem, ovšem za jakékoli zdravotní postižení neručíme a pracovní omluvenky nevyplňujeme.

całość: http://pcapek.blogspot.com/2014/02/andrzej-pilipiuk-jed.html

Trucizna

Czytelnicy władający językiem Czeskim mogą sobie rzucić okiem w recenzję...

pilipiuk-jed-obalka

Je zpět!

Muž, který patří k polskému dědictví UNESCO stejně jako centrum Krakowa nebo uzeniny z koňského masa. Exorcista, jenž při své profesionálně odvedené amatérské práci dnes a denně dokazuje, že heslo „alkohol není řešení“ neplatí vždy a všude. Vojslavický rodák, který každým vpravdě gerojským skutkem ukazuje, že génius venkova ještě zdaleka neřekl poslední slovo. Je zpět, Jakub Vandrovec je zpět. A žádný duch, ďábel ani středoškolský učitel si před ním nemůže být jistý životem.

Sedmé pokračování příhod vymítače-samouka odkudsi z východních hranic postkomunistického Polska vsází na osvědčené ingredience při destilaci literárního špiritusu. Zemitý humor vojslavického ochmelky, problémy řešené panákem či granátem (a tím rozhodně nemyslím ten šutr), popkulturní odkazy napříč fantastikou a boj s komunistickou, nacistickou, vampyristickou a ufounistickou minulostí, přítomností i budoucností. Jed nepřináší žádnou zásadní změnu proti předchozí Pilipiukovým knihám... Jenže co taky měnit, když již dosáhl vrcholu evoluce?

a na całość zapraszm tutaj:

http://www.sarden.cz/node/6770

Na wschodzie wrze

                Rośnie groźba rosyjskiej interwencji na Krymie lub puczu ze strony miejscowych Kozaków. Dziś po południu Rosjanie z bazy w Sewastopolu zorganizowali demonstracje siły – przyjechali do Jałty kilkoma ciężarówkami w pełnym uzbrojeniu. W Symerfopolu na budynku lokalnego parlamentu (Krym posiada w ramach Ukrainy pewną autonomię) zawieszono rosyjską flagę a grupa prorosyjskich aktywistów blokowała główne wejście. Putin postawił w san gotowości bojowej zachodni okręg wojskowy – bezpośrednio przylegający do wschodniej granicy Ukrainy. Amerykanie zareagowali tonem łagodnej połajanki. Tatarzy Krymscy podchodzą do tych wypadków z powagą - powołali własne siły samoobrony.

http://www.pravda.com.ua/rus/news/2014/02/26/7016376/