BLOG

wedrowycz banner1

O kasie

                Na Świątynię Opatrzności rząd dał 6 milionów złotych. Palikociarnia zapluła się z wściekłości. Na muzeum Żydów Polskich poszło 180 milionów. Polscy antysemici jakoś nawet nie pisnęli. Wniosek? Chyba nie mamy antysemitów...  Odsetki od kredytu na budowę stadionu we Wrocławiu pochłaniają podobno 50-60 milionów zł rocznie.  A na chore dzieci niech zbiera Owsiak... 

Country po polsku

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=p1cF8WZpNrA

ale W.Cejrowskiemu prewnie się nie spodoba...

Powrót Kaczyzmu?

                PiS ogłosił swój program. Początek to określenie zasad ustrojowych – sympatycznie konserwatywne spojrzenie na rzeczywistość i wynikające z niej zadania. Odrzucają polityczną poprawność i politykę forsownej unifikacji narzucanej przez UE. Program zawiera też obszerną krytykę działa PO na przestrzeni dwu ostatnich kadencji.

                Sam program w niektórych punktach trochę socjalistyczny. Chcą wprowadzić dopłaty bezpośrednie na drugie i każde kolejne dziecko. Pomysł nie jest zły – ale ja bym to dał wyłącznie w postaci ulg podatkowych. Chcą opodatkować najbogatszych Polaków – ale jak kto będzie inwestował - ulga. Chcą też opodatkować supermarkety i banki – ja bym w pierwszej kolejności obniżył podatki sklepikom lokalnym.

                Dostrzegli konieczność obniżenia podatku vat. Proponują też ulgi podatkowe za zatrudnianie absolwentów oraz obniżki składek ZUS w regionach o najwyższym bezrobociu. Liczą na stworzenie 1’200 tyś nowych miejsc pracy. (Pewnie im się nie uda). Dostrzegli związki polityki mieszkaniowej z demografią – chcą wprowadzić plany systematycznego oszczędzania i zbić cenę metra kwadratowego lokalu do 2500 zł. Chcą budować tanie mieszkania na wynajem z możliwością wykupu po pewnym czasie.       Ogólnie trochę konkretów, trochę populizmu, ale bez super optymistycznych założeń.

                Alternatywa? Niestety kompletnie brak. Wartość obietnic PO już dobrze znamy. Dla nich nie ma już miejsca w parlamencie. SLD też już rządziło – pamiętam ich czasy jak koszmarny sen. Czerwoni mając władzę niemal absolutną doprowadzili kraj do katastrofy totalnej. Na palikociarzy zagłosować może tylko świnia albo kompletny idiota. Solidarna Polska czy PJN – wypadły już chyba kompletnie za burtę. Projekt szlupy ratunkowej Gowina najwyraźniej utknął na mieliźnie. Europa Plus jeszcze nie wstała powalona alkoholowym odorem, ewentualnie zainfekowana chorobą filipińską. UPR i KNP nie mają szans. O ludowcach nawet nie wspomnę. Co gorsza nie widać też żadnego możliwego koalicjanta.

                W tej sytuacji wysoka wygrana PiS (tak na poziomie 45%) dałaby nam przynajmniej tyle że kilku obecnych celebrytów trafiłoby za kratki… Ale takiego wyniku PiS nie uzyska. Boję się że po wyborach czekają nas naprawdę ciężkie czasy.

60 tyś odłamków Tu-154

Tak stopień destrukcji rządowego samolotu ocenili archeolodzy pracujący pod Smoleńskiem. 

Co spowodowało takie zniszczenia? 

Czy samolot odbił się od gumowego sumienia tuska i uderzył w kamienne serce putina...?

Na antenie radia Wnet

Prof. Wolniewicz i Lech Jęczmyk dyskutują o gender studies na UW

http://www.radiownet.pl/publikacje/prof-wolniewicz-gender-jest-hanba-uw

Marzenia ściętej głowy

                Premier tusk chce zostać prezydentem Unii Europejskiej. Tia… Swego czasu „prezio” Kwaśniewski chciał zostać szefem ONZ. Oba te pomysły łączy podobna buta i naiwna wiara we własną wielkość.

Anastazja - wrcają wątpliwości

                Podczytywałem sobie książkę „Anastazja” Petera Kurtha. Autor był zwolennikiem tezy że „Anna Anderson” faktycznie była najmłodszą córką cara Mikołaja II. Podobnie zwolennikiem teorii o możliwym uratowaniu się najmłodszej księżniczki był wybitny rosyjski historyk Edward Radziński. Jego przypuszczenia uprawdopodabniał fakt że w zbiorowej mogile kryjącej szczątki rodziny Romanowów brakowało dwu szkieletów – jednej z księżniczek oraz następcy tronu.

                Przed kilkunastu laty świat obiegła informacja że w dokumentacji medycznej jednego ze szpitali USA znaleziono próbki ciała Anny Anderson a badania genetyczne wykluczyły że mogła być córką cara. Kilka lat temu gruchnęła informacja że pozostałe dwa szkielety też zostały odnalezione.

                Czytając nocą „Anastazję” znowu nabrałem wątpliwości. Ta pretendentka po prostu za dużo wiedziała. Czy ktoś mógł sfałszować wyniki badań DNA? Kto? Po co? A może dziewczynę przeszkolili i podstawili w jakimś celu sowieci? Czytam przytoczone relacje, argumenty…

O prawach ofiar...

                Sebastian SZ. Komornik grasował na Pomorzu przez wiele lat. Znakiem firmowym jego działań było sprzedawanie zajętego mienia grubo poniżej wartości rynkowej. Wreszcie powinęła mu się noga. Zdesperowani „zlicytowani” których ciągnik wart ok 100 tyś zł komornik spylił znajomkowi za 12 tyś. po latach starań postawili go przed sądem i częściowo dopięli swego. Hienie na podstawie bilingów udowodniono zmowę z kupującym. Dostał też wyrok (oczywiście z zawieszeniu) nałożono na niego grzywnę w wysokości 30 tyś oraz ma wypłacić poszkodowanym 60 tyś zadośćuczynienia.

                Zważywszy że przestał też być komornikiem – wyrok w zawieszeniu jest de facto uniewinnieniem. Nawiązka nie pokrywa strat. Sąd nie zmusił go też do pokrycia choć części krzywd innych ofiar. To ma być sprawiedliwość? Tak sądzą polskie sądy?

                Marzę o powrocie do czasów Kaczyzmu, do wywlekania łapowników skutych kajdankami w blasku dziennikarskich fleszy… P.Ziobro robił ze swoich działań show – ale ten show był potrzebny jako straszak… Dziś żyjemy w kraju gdzie koperty nie są łapówkami, mordercom kupuje się mieszkania, lepiej traktowany jest bandzior niż uczciwy człowiek... 

Ubeckim tropem?

                "Fakt" podał informację że trynkiewicz został po cichu przetransportowany na Słowację lub do Czech gdzie zapewniono mu wynajęte mieszkanie, kieszonkowe oraz oczywiście nowe dokumenty. Czy to prawda? Hmmm… Dobre pytanie.

                Podsumowując informacje w miarę sprawdzone i „fakty prasowe”. Czterokrotny zwyrodniały morderca pedofil, skazany na karę śmierci, potem amnestiowany, odsiadywał wyrok w warunkach nieomal luksusowych. Dwuosobowa cela, wybór współwięźnia, swobodny dostęp do pracowni malarskiej, przez cały okres odsiadki był separowany od współwięźniów mogących zrobić mu krzywdę. Po wyjściu nowa tożsamość, mieszkanie i specjalna renta.

                Co nam to przypomina? Grzegorz piotrowski – zwyrodniały ubek, oprawca i morderca księdza J.Popiełuszki. Odsiadywał wyrok w luksusowych (jak na więzienie) warunkach. Wyrok skrócono mu dzięki amnestii. Po wyjściu na wolność otrzymał mieszkanie z puli lokali MSW. Osiadł w Łodzi – z dala od miejsc gdzie ktoś mógłby go rozpoznać. Zmienił nazwisko, przyznano mu wysoką milicyjną emeryturę (prawdopodobnie okres uwięzienia zaliczając do wysługi lat).

                To podobieństwo życiorysów każe postawić konkretne pytania:

                Dlaczego 25 lat po „obaleniu” komuny nadal funkcjonariusze organów ścigania cieszą się w naszym kraju tak niezwykłą opieką fundowaną z kieszeni podatników, nie rzadko ofiar ich działań…

                Czy trynkiewicz przed aresztowaniem był etatowym funkcjonariuszem SB? Ewentualnie czy był szczególnie zasłużonym informatorem SB lub Milicji Obywatelskiej?

                Dlaczego trynkiewicz wcześniej dwukrotnie skazany za molestowanie chłopców mógł pracować w szkole jako nauczyciel WF. Czy dyrekcja szkoły wiedziała o jego przeszłości?

                Jeśli trynkiewicz był czynnym homoseksualistą czy został zwerbowany w ramach akcji hiacynt i czy zachowała się jego teczka? Jak właściwie został namierzony? (aresztowano go po kilku tygodniach od drugiego morderstwa)

                Coś mi w tej sprawie strasznie cuchnie.

filmik

W związku ze skandalicznie niską oglądalnością fascynującego dokumentu (o mnie) wrzucam raz jeszcze linka

 

 http://www.youtube.com/watch?v=ZnVYn0nN9Tw