BLOG

wedrowycz banner1

O tytoniu

                W Irlandii na lotniskach konfiskuje się znaczne ilości tytoniu przemycanego z Polski. Uważam że „nasz” rząd powinien natychmiast interweniować i przypomnieć irlandzkim celnikom-głupkom że Polska jest od wielu lat krajem należącym do Unii.

                Traktat o wspólnotach europejskich mówi wyraźnie: swobody przepływ towaru, ludzi i kapitału. Samo oskarżanie naszych obywateli o szmugiel – TO OBRAZA za którą powinny być oficjalne przeprosiny i odszkodowania. Bowiem przy swobodnym przepływie coś takiego jak szmugiel po prostu nie istnieje.

                No chyba że znowu przy zawieraniu traktatów ktoś naszych negocjatorów ordynarnie zrobił w konia…

15 lat OFE

                15 lat temu wprowadzono reformę emerytalną. De facto była to pseudoreforma… Powołano OFE – fundusze najczęściej z udziałem kapitału zagranicznego których zadaniem było pomnażanie pieniędzy przyszłych emerytów. Trafiać miało do nich ok 7% naszych składek ZUS. (tzw. Filar II) oraz powstała możliwość by sobie indywidualnie wpłacać jeszcze na filar III. OFE od samego początku były instytucją kompletnie kaleką jeśli chodzi o możliwości pomnażania czegokolwiek, a za to generującą konkretne zyski swoim założycielom. Cwany rząd zgodził się na ich istnienie pod warunkiem że gros pieniędzy przeznaczą na zakup …obligacji skarbu państwa. W dodatku pozwolono im na kilkuprocentową grabież każdej składki i transfer części zysków do centrali na zachód.

                W TV leciały reklamy ukazujące dostatnie życie przyszłych emerytów… Masa ludzi rozczarowana do ZUS protestowała dlaczego tak nikłą część składki będzie się pomnażać. Zaufanie do OFE było dość bezkrytyczne. Nieliczni sceptycy jak np. Korwin-Mikke dostali kolejną łatkę „oszołomów”.

                Powiedzmy sobie szczerze, te kilkadziesiąt zł. miesięcznie gdyby je sensownie ulokować i pomnażać choćby kilka procent powyżej progu inflacji po 30-40 latach dałoby trochę grosza. Przykładowo ze 100 zł ulokowanych na 5% po 30 latach byłoby prawie pięć stówek.

*

Efekty działań OFE to jeden gigantyczny skandal.

-Po pierwsze państwo samo zadłużyło się na niebotyczne kwoty u obcych.

-po drugie OFE zdzierały składkę niezależnie od swoich wyników finansowych – a bywały one ujemne…

-po trzecie OFE jakoś nie potrafiły wygenerować zysków choćby goniących rzeczywistą inflację.

-po czwarte OFE nie umiały skorzystać z baniek spekulacyjnych na których nad Wisłą fortuny zrobiło OFE z Hiszpanii i innych krajów.

-po piąte emerytura z OFE i tak miałą być płacona za pośrednictwem ZUS

-po szóste wbrew temu co nam obiecywano nie istnieje możliwość wycofania „swoich” pieniędzy z II filaru – nawet w sytuacji kompletnie tragicznej.

-po siódme nasz kochany ZUS i tak nie przekazywał do OFE tyle ile trzeba

-po ósme nawet to co przekazywał wywołało niewypłacalność – ZUS musi być dotowany z budżetu.

-po dziewiąte – „nasz” premier kombinuje właśnie jak by tu obrabować OFE z tego co mimo wszelkich przeciwności losu Polacy zdołali tam uciułać…

-po dziesiąte…

                …a diabła tam idę spać.

Na telefon

Dziennikarze Gazety Polskiej podszyli się pod radnego PO i zadzwonili do warszawskiej straży miejskiej. Rozmowa potwierdziła informacje obecne też w innych mediach. Funkcjonariusze SM (vel „czarni”, „gestapo”, „gasiciele zniczy”) dostali nieoficjalne (i nielegalne) polecenie z Ratusza by do czasu referendum nie wkurzać mieszkańców stolicy i radykalnie ograniczyć liczbę wystawianych mandatów.

Rok temu dowiedzieliśmy się że w naszym kraju są sędziowie na telefon (bohater tamtej prowokacji nadal nie został ukarany). Dziś dowiadujemy się że są komendanci straży na telefon.

Ponieważ wiele wskazuje że na 11 listopada szykowana jest wielka prowokacja z udziałem Żandarmerii Wojskowej obawiam się że liczba służb gotowych łamać prawo na polecenie telefoniczne może być dłuższa.

Mowa nienawiści

We Włoszech trwają ostatnie konsultacje zapewne parlament przyjmie niedługo ustawę o przeciwdziałaniu homofobii. Ustawa ta powieli zapisy obowiązujące już np. w Szwecji w myśl których jakakolwiek krytyka homoseksualizmu podlegała będzie surowym karom.

Boję się że skończy się jak z Żydami. Jakakolwiek krytyka przedwojennej lichwy, okupacyjnej działalności judenratów, czy agresywnej polityki dzisiejszego Izraela traktowana jest jak antysemityzm.

Czy nadchodzi czas gdy homoseksualiści dostaną carte blanche na wszelakie draństwa? A co z wolnością słowa i swobodą przepływu informacji?

Sędziowie-rasiści?

Sąd w Białymstoku uznał że napis na koszulce „Nie przepraszam za Jedwabne” to przykład mowy nienawiści oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych i religijnych. Informuję panów sędziów z Białegostoku że:

 

Po pierwsze: W Jedwabnem mordowali Niemcy a ich wina jest w wyniku ekshumacji prowadzonej na zlecenie IPN jednoznacznie udowodniona. Jeśli noszący koszulki są niemcami - można ich skazać. 

 

Po drugie: Żydzi zaliczają się do rasy białej - więc nie zachodzi tu antagonizm międzyrasowy...

Przezyłeś? To zapłać!

Na początku września na autostradzie znaleziono półprzytomnego młodego mężczyznę. Brakowało mu kilku odciętych palców, miał nieudolnie poderżnięte gardło, rany po tasaku na karku, przyprószony był glebą. Odratowano go cudem.

Jak się okazało człowiek ten pracował na budowie. Gdy upomniał się o zapłatę (1400 zł) pracodawca z innym pracownikiem wywieźli go do lasu, skatowali, usiłowali zamordować, wreszcie przekonani że już po nim zakopali. Zdołał wygrzebać się z grobu i dowlec do szosy.

Sprawców aresztowano. Skatowany pracował na czarno zatem nie miał ubezpieczenia. NFZ wystawi mu więc rachunek za leczenie – prawdopodobnie mowa o kwocie kilkunastu tyś zł.

Dzień imigranta

Papież wygłosił orędzie na światowy dzień uchodźcy i migranta. Apelował by otworzyć drzwi i serca przed ludźmi którzy musieli opuścić swoje domy. Wszystko to bardzo ładne i szlachetne widzę w tym jeden problem. Patrząc na tłumy muzułmanów zalewających zachodnią Europę musimy zadać sobie pytanie gdzie przebiega linia podziału między imigracją a kolonizacją…

O dziedzicznych chorobach umysłu

Wanda nowicka – feministka zechciała nas pouczyć że zakaz aborcji dzieci chorych i upośledzonych umysłowo to totalitaryzm. Zapewne mówi to z własnego smutnego doświadczenia - bowiem to ona spłodziła jedynego w Polsce kolesia publicznie chwalącego NKWD za mord katyński.

O twarzach...

Jakie są źródła brzydoty? 

1) ktoś jest zły

2) zaczyna czynić zło.

3) złe myśli i złe czyny wymagają odpowiedniej miny w trakcie popełniania

4) rysy twarzy deformowanej sarkastycznymi uśmieszkami potwornieją bo mięśni układają się regularnie inaczej

*

Pomnikowe cechy charakteru rzeźbią twarz jak antyczny posąg. Człowiek prawy na starość będzie samym swoim wyglądem budził mimowolny szacunek. Może być pochylony pod brzemieniem życia ale... Zresztą popatrzcie np. na p.Lecha Jęczmyka - zrozumiecie co mam na myśli.

Podłość, zbrodnia, nałogi zmieniają twarz w pysk hieny albo mordę małpy (hmm... muszę doczytać co Szukalski pisał o tzw Jetinsynach) nie zasłoni tego zarost bo maska zawsze spod niego wylezie.

Choroby i nieszczęścia też oczywiście odbijają się na twarzy i mogą ją dokumentnie zniszczyć - (i nie mam tu na myśli chorób skóry!) ale i tak pozostaje w niej coś majestatycznego - vide np Aleksander Grin.

Zazwyczaj twarz którą nosimy na starość to wypadkowa tych trzech czynników + indywidualne cechy rodowe i rasowe.

Kilka brzydkich ale fajnych dziewczyn które znałem z wiekiem wyładniało - dobro przebiło.
Kika ładnych choler szybko zbrzydło.

*

Oceniamy ludzi po wyglądzie. Czasem się mylimy.

*

Tak na logikę - wysiłek fizyczny rzeźbi ciało. Rzeźbi różnie - ale jak staną obok siebie trzej nadzy (tzn. w slipkach) kolesie, to zauważycie po budowie że jeden to górnik, drugi sportowiec, a trzeci po prostu osiedlowy dresik spędzający wolne chwile na siłce.

Twarz to ok 200 różnych mięśni. Różne rodzaje emocji napinają różne sploty. W efekcie też powstaje swego rodzaju rzeźba. Bo dlaczego miałaby nie powstawać? Starość to przeważnie ubytek tkanki tłuszczowej i przerzedzenie zarostu. Prawdziwa twarz człowieka wyłania się wówczas ostatecznie spod warstw maskujących.

TRZEBA SIĘ PRZEZ CAŁE ŻYCIE STARAĆ BY NA STAROŚĆ MIEĆ PIĘKNĄ TWARZ.

O szacunku

Słownik Języka Polskiego PWN - o zgrozo uznał szacunek i poszanowanie za synonimy...

*

Po mojemu:

Szacunek to uczucie które okazujemy komuś kogo uznajemy za lepszego od siebie. Profesorowi, bohaterowi wojennemu, pisarzowi który napisał coś lepiej niż my, ewentualnie pokonanemu wrogowi jeśli starał się, walczył dzielnie i honorowo, ale byliśmy lepsi.

Nie możemy szanować cudzej religii, albo cudzych poglądów - bo jeśli byłaby lepsze od naszych... to po kiego grzyba nam nasze - gorsze!?

Natomiast to że nie czepiamy się ateistów, mniejszości narodowych, pomników cudzej kultury i religii, cmentarzy nawet jak leżą na nich okupanci to poszanowanie.

Ergo: poszanowanie okazujemy automatycznie (chyba że coś nas razi) a na szacunek trzeba sobie w naszych oczach zapracować.

*

Tak umiera język. Tolerancja staje się synonimem akceptacji. Szacunek - synonimem poszanowania. Słowa wychodzą z użycia. Nawet ortografia trzeszczy w szwach pod naporem poprawności politycznej czego przykładem jest pisownia słowa Żyd/żyd.