BLOG

 

upior-w-ruderze

Pomocny autorytet...

                W chwili walki o niepodległość Norwegia miała Nansena. Polska miała Paderewskiego. Byli to ludzie o ogromnym autorytecie zdobytym przez niekwestionowane mistrzostwo – każdy w swej dziedzinie. Na ich nazwisko otwierały się drzwi gabinetów premierów i prezydentów. Załatwiali dla swych krajów rzeczy których nie byłby w stanie załatwić absolutnie nikt inny.

                Nansen zdołał poruszyć opinię publiczną świata na tyle że Szwecja zrezygnowała z wojny i przyznała Norwegii niepodległość. (przewaga armii szwedzkiej nad norweski pospolitym ruszeniem w przededniu zdawałoby się nieuniknionego konfliktu wynosiła 15:1). Przyjazd Paderewskiego do Poznania był detonatorem dla zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.

                Tragedią Ukrainy jest to że dziś gdy walczy o swe istnienie nie może wysłać na salony w UE ani USA nikogo o choćby w 10% porównywalnym autorytecie. Nie mają też przyjaciół obcokrajowców którzy mogliby bronić ich spraw... 

Zdjęcia z Jedwabnego

Chciałem wrzucić raz jeszcze linka do zdjęć IPN-u w ekshumacji w Jedwabnem a tu figa... Już ich w neicie nie ma...

Kłamstwo się wżarło

Dzisiejszy numer „Rzeczpospolitej” zamieszcza artykuł „historyczny”. W Wąsoczu w lipcu 1942 doszło do mordu na ludności żydowskiej. Liczba ofiar jest nieznana. Na Onecie czytamy:

Zgodnie z badaniami historyka IPN dr. Jana Milewskiego z 2002 roku, zbrodni w Wąsoszu dokonało kilkunastu miejscowych z inspiracji Niemców. Pogrom rozpoczął się nocą 5 lipca 1942 roku, Żydów zabijano nożami i pałkami. Zginęło prawdopodobnie 150-250 osób, ale niektórzy twierdzą, że ofiar mogło być nawet 1,2 tys.

Hmmm… kilkunastu miejscowych uzbrojonych tylko w noże i pałki moruje dziesięciokrotnie liczebniejszą grupę Żydów!? Ale piękniejszy kwiatek jest poniżej:

Dziennik przypomina, że ekshumacji w Jedwabnem, gdzie Polacy w 1941 r. dokonali pogromu na Żydach, dokonano w 2001 r. i – choć była ona częściowa – przyniosła istotne dla śledztwa informacje.

Informuję pseudodziennikarzy że ekshumacja w Jedwabnem – wstrzymana po protestach rabinów – faktycznie przyniosła istotne informacje. Mianowicie wykazała jednoznacznie że liczba 1600 ofiar jest wielokrotnie zawyżona, a tej bestialskiej zbrodni dokonali Niemcy – czego jednoznacznym i niepodważalnym dowodem było kilkadziesiąt łusek karabinowych i wytopione płaszcze pocisków pistoletowych wydobyte z zasypiska grobu. Niestety skutkiem wieloletniej operacji propagandowej w świadomość Polaków wżarło się kłamstwo przypisujące winę nam.

Proponuję dodać do kodeksu karnego Unii Europejskiej nowy paragraf na wzór tego o kłamstwie oświęcimskim.

Kłamstwo Jedwabieńskie: Kto działając dla zysku, kariery lub z przyczyn ideologicznych neguje udział Niemców w mordach ludności żydowskiej, lub nie dysponując dowodami przypisuje współudział w tych zbrodniach Polakom podlega karze więzienia do lat pięciu. Media upubliczniające pomówienia podlegają karze grzywny w wysokości 5 milionów euro.

Pora skończyć z wybielaniem hitlerowców, bo to wybielanie zbyt często odbywa się naszym kosztem…

Znowu chwalą

Za Wampira

http://charliethelibrarian.com/tag/zombie/

Krew na rękach pani premier?

                Czy nasza aktualna „pani” premier odpowiada za ludobójstwo? Wbrew pozorom nie jest to pytanie absurdalne.

W 2009 r. w Polsce, liczba zgonów spowodowanych ostrą niewydolnością oddechową wzrosła o 360 procent. Z powodu grypy, niewydolności oddechowej i zatrzymania oddechu w samym tylko 2009 r. zmarło o 961 osób więcej niż rok wcześniej. Prawda jest szokująca: większość z nich mogłaby żyć, gdyby nie decyzje minister Ewy Kopacz – pisze „Gazeta Polska”.

http://niezalezna.pl/59851-setki-ofiar-klamstw-ewy-kopacz-chorzy-na-grype-nie-musieli-umierac

Wieści z krain postępu

                Afera w Anglii. W mieście Slaford Polak chciał się zatrudnić jako śmieciarz. Odmówiono mu informując że jest to praca tylko dla anglików. Pracownik który spławił naszego rodaka już wyleciał z roboty „za rasizm”. A teraz prawdopodobnie stanie jeszcze przed sądem. Anglików nie lubię, zbyt dobrze pamiętam zaszłości historyczne, wystawili nas hitlerowi w 1939 i sprzedali stalinowi w 1945-tym i choćby za to powinni solidnie beknąć.

                Jednak uważam że sprawy w UE zaszły zdecydowanie za daleko. Po pierwsze – Anglicy są tam u siebie. Powinni mieć prawo urządzania swojego kraju, swojego miasta, swojej dzielnicy i swojej ulicy – po swojemu. Jeśli nie chcą mieć w swoim otoczeniu imigrantów jest to ich prawo. Podobnie jak powinni mieć prawo w hotelach, sklepach czy zakładach usługowych odmówić obsługi każdemu kto się im z jakichś powodów nie podoba. W tym przypadku sytuacja nas boli bo trafiło na naszego.

                Niestety żyjemy w świecie gdzie małżeństwo prowadzące od lat hotel straciło go gdy z powodów religijnych odmówili udostępnienia pokoju z małżeńskim łożem parze gejów. Żyjemy w świecie gdzie dwie lesbijki wychowujące chłopca na dziewczynkę wymusiły na dyrekcji katolickiej (!!!) szkoły by mógł chodzić do damskiej toalety. Żyjemy w świecie w którym nieprzyjemności można mieć za kartkę „Rosjan nie obsługujemy”.

                I bardzo mi się ten świat nie podoba.

Prosty sposób na biurokrację

A gdyby tak wprowadzić ustawę: na płace dla urzędników wszystkich szczebli przeznacza się kwotę 250’000 x średnia krajowa. Z jednej strony – towarzystwo miałoby motywację do wyrżnięcia maksymalnej liczby zbędnych etatów. Z drugiej strony musieliby kombinować tak by przepisy i ich interpretacje maksymalnie ułatwiały ludziom bogacenie się.

Jeszcze o karze śmierci

Ciekawy wpis:

"Nie jest prawdą, że nie wymierzając kary śmierci społeczeństwo postępuje humanitarnie. Otóż ilość środków finansowych jaką dysponuje każde państwo jest ograniczona. Nie zabijając mordercy, zabijamy bezdomnego lub zabijamy chorego dla którego zabraknie pieniędzy na leki bądź aparaturę medyczną."

Całość:

http://niepoprawni.pl/blog/956/brak-kary-smierci-w-kodeksie-karnym-jest-pogarda-dla-ofiar

Marzenia

                Marzy mi się świat w którym narody wolne i silne wyciągają pomocną dłoń do słabych i zniewolonych…W którym ludzie wolni i równi nie zagryzają słabszych i nie czynią ich swoimi niewolnikami. Czy moje marzenia są na wyrost?

O blogu

                Miałem ochotę napisać coś kąśliwego o naszych władzach, ale ileż można w kółko o tym samym. To przecież blog a nie kronika kryminalna…