BLOG

 

upior-w-ruderze

Prosty sposób na biurokrację

A gdyby tak wprowadzić ustawę: na płace dla urzędników wszystkich szczebli przeznacza się kwotę 250’000 x średnia krajowa. Z jednej strony – towarzystwo miałoby motywację do wyrżnięcia maksymalnej liczby zbędnych etatów. Z drugiej strony musieliby kombinować tak by przepisy i ich interpretacje maksymalnie ułatwiały ludziom bogacenie się.

Jeszcze o karze śmierci

Ciekawy wpis:

"Nie jest prawdą, że nie wymierzając kary śmierci społeczeństwo postępuje humanitarnie. Otóż ilość środków finansowych jaką dysponuje każde państwo jest ograniczona. Nie zabijając mordercy, zabijamy bezdomnego lub zabijamy chorego dla którego zabraknie pieniędzy na leki bądź aparaturę medyczną."

Całość:

http://niepoprawni.pl/blog/956/brak-kary-smierci-w-kodeksie-karnym-jest-pogarda-dla-ofiar

Marzenia

                Marzy mi się świat w którym narody wolne i silne wyciągają pomocną dłoń do słabych i zniewolonych…W którym ludzie wolni i równi nie zagryzają słabszych i nie czynią ich swoimi niewolnikami. Czy moje marzenia są na wyrost?

O blogu

                Miałem ochotę napisać coś kąśliwego o naszych władzach, ale ileż można w kółko o tym samym. To przecież blog a nie kronika kryminalna…

Powrót do Egiptu

 

Profesor Andrzej Niwiński w połowie października podejmie

kolejne wykopaliska zmierzające do odkrycia grobowca

arcykapłana Herhora.

Bliższe informacje dostępne są Tu:

http://podroze.onet.pl/aktualnosci/prof-andrzej-niwinski-o-misji-skalnej-i-stereotypach-o-egipcie/x38hv

https://pl-pl.facebook.com/smeherhor

http://www.herhor.org.pl/

Z kuźni

A to będzie w 7 tomie bezjakubowych jak go kiedyś napiszę

Kończyłem już pracę nad ikoną gdy rozległo się pukanie do drzwi. Otworzyłem ostrożnie. Myślałem że to Marta wraca mnie dobić, albo przeprosić, na szczęście to był tylko pan Lucjan.

Z kuźni

A to będzie w 7 tomie bezjakubowych jak go kiedyś napiszę

Kończyłem już pracę nad ikoną gdy rozległo się pukanie do drzwi. Otworzyłem ostrożnie. Myślałem że to Marta wraca mnie dobić, albo przeprosić, na szczęście to był tylko pan Lucjan.

a moja część gdzie?

Polski rząd od stycznia powiększył zadłużenie naszego kraju o 42 miliardy złotych. Wielkie brawa dla tuska - znaczy się są za granicą frajerzy i nasz premier koncertowo zrobił ich w konia, bo nam taką kaaaasę dali w prezencie. (nie czarujmy się - szans na jej odzyskanie nie mają żadnych).

A teraz proszę o informację gdzie mogę odebrać przypadające na moją rodzinę 9 tysiaków.

Z kuźni

Łebek leżał w łóżku i palił fajkę. Przeglądał przy tym sczytany do cna strzęp gazety.       

-Nikt ci nie powiedział że palenie tytoniu szkodzi na płuca? – zainteresował się Staszek.

-Mówili – przyznał dzieciak. – Ale jak zapalę to nie czuję tak mocno że mam pusto w brzuchu. A tytoń wszędzie rośnie i na targu tanio kupić można. Taniej niż chleb czy jajka.

Podróżnik w czasie poczuł jakby dostał obuchem w łeb. Na taką odpowiedź nie znalazł absolutnie żadnego kontrargumentu…

Z kuźni

-Ok. Pokazałeś mi bat to teraz pewnie pokażesz marchewkę? – zapytałem.

Rozłożył bezradnie dłonie.

-Przykro mi, to nie jest film tylko realne życie. Nie ma marchewki.

-Żadnej? – naprawdę mnie zaskoczył.

-Po prostu zrobisz o co szef prosi – zaakcentował to „prosi”.

-Ale to o co prosi jest wedle mojej wiedzy niemożliwe.

-Zatem rozszerz zasób wiedzy.