BLOG

 

upior-w-ruderze

Padnie połowa księgarni

                Gazeta wybiórcza alarmuje że w ciągu ostatnich 20 lat padła połowa księgarni a zatrudnienie w branży spadło o 25%.

 http://www.fronda.pl/a/czarne-chmury-nad-ksiegarniami,35695.html

                Część ruchu przejęły księgarnie internetowe. Podobno w księgarnie uderzył fakt że coraz częściej podręczniki dystrybuuje się bezpośrednio w szkołach. Podobno podręczniki to 50% przychodów księgarń. Podobno jeśli wejdzie rządowy program darmowych podręczników nastąpi kolejna rzeź po której ocaleje tylko 300-400 księgarni. (becnie jest ok. 700 w całym kraju); 

                Szczerze powiedziawszy to chyba kompletna bzdura - w 90% księgarni podręczników nie ma a rzeź trwa, co widać gołym okiem. Moim zdaniem księgarnie zabijają 3 czynniki.

-Brak własnych lokali i przez to horrendalne narzuty czynszowe, które zżerają częśc zysków i wymuszają podnoszenie cen.

-Kosmiczne opodatkowanie w tym zwłaszcza ZUS i vat na książki.

-Słabość kapitałowa branży spowodowana rosnącą nędzą Polaków.

Kierunek Dubaj

                Uchodźcy Krymu przybyli do Polski. Dlaczego akurat do Polski? Jeśli boją się „banderowców” Rosja da im paszporty od ręki. Jeśli boją się Rosjan – są obywatelami Ukrainy i mogą schronić się „na kontynencie”. Jeśli obie opcje im się nie podobają, albo jeśli boja się możliwej wojny, nieopodal jest jeszcze Turcja.

                Oczywiście współczuję im. Niemniej jednak widzę pewien problem – ci ludzie stanowią element obcy kulturowo, a potencjalnie podatny na wpływy radykalnych islamistów. Mamy już problemy z uchodźcami z Czeczenii, a policja od lat alarmuje że ośrodki dla nich stają się rozsadnikiem handlu narkotykami.

                Myślę że pomoc ze strony III RP powinna ograniczyć się do skredytowania biletów do Dubaju – niech ich przytulą do łona ich bogaci bracia w wierze…

Dylemat wyborczy...

 Jestem politycznym realistą. PiS jest partią socjalistyczną i postmarksistowską. Prokapitalistycznego trzęsienia ziemi nie zrobią. Wątpię by po przejęciu przez nich władzy nastąpiła w kraju choć taka poprawa jak za ich poprzednich rządów. Głosuję na PiS – bo trzeba odsunąć PO. Jest szansa że J.Kaczyński jest na tyle zapiekły w gniewie że nie będzie się litował tylko spuści ze smyczy wszelkie możliwe służby by tym razem różne „Józefy Bąki” poszły na zawsze w polityczną odstawkę. Po drugie – niestety nie ma na kogo głosować.

UPR – po ucieczce dawnego lidera chyba jeszcze funkcjonuje… Lider obecnie w KNP – niestety grzebie szanse kolejnej partii.

Ruch Narodowy – po pierwsze jest przerażająco bezradny, służby rozgrywają go jak chcą, po drugie przymila się putinowi, po trzecie część jego przywódców to kompletne nieporozumienie.

Platforma – to moim zdaniem organizacja przestępcza o znamionach partii politycznej

SLD – po pierwsze pamiętam jak rządzili i mając władzę prawie absolutną rozwalili gospodarkę tak że w warunkach światowej koniunktury my mieliśmy 20% bezrobocie.                

PSL – nie jestem małorolnym chłopem, więc ich program „a teraz miasto wyżywi wieś” mi nie pasuje.

Twój Ruch – zamiast polityką niech się zajmie leczeniem psychiatrycznym swoich przywódców, członków i wyborców.

Europa Plus - nie dość że czerwoni to jeszcze lider powinien zaszyć esperal.               

PJN i temu podobne twory to ludzie kórzy trzymali się silniejszego ale opuścili swojego szefa gdy tylko zaczął mieć kłopoty. 

A Gowinowcy to dziurawa szalupa ratunkowa niedobitków z PO, tak jak PO była szalupą ratunkową Unii Wolności.  

*

Na tym tle marne organizacyjnie i podejrzane ideologicznie PiS lśni niczym ...no może nie diament, ale jak cyrkonia...  

Jak żyją ministrowie

                W wilii jednego z ukraińskich ministrów znaleziono około 5 milionów dolarów gotówką, 42 kilogramy złota, luksusowe zegarki, kamienie szlachetne etc. Zamiast się męczyć z pisaniem książek powinienem uciec na Ukrainę i zostać tam ministrem…                      Z przyczyn koligacji rodzinnych byłem „za Jaruzela” w mieszkaniu ówczesnego ministra gospodarki – miałbym skalę porównawczą. Pan minister mieszkał skromnie, a jedyną oznaką luksusu jaką zapamiętałem były aż trzy lampy solne. (którymi tak się zachwyciłem że jedną dostałem w prezencie…). Mój Ojciec był w mieszkaniu wojewódzkiego sekretarza PZPR w Białymstoku - też nie spostrzegł zadnych bogactw. 

               Swoją drogą ciekawe byłoby zwiedzenie wilii ministrów i naszych olicharchów powiazanych z PO.

Piątek w tuskolandzie

Jeden dzień (piątek) w państwie Tuska…

-ministerstwo sprawiedliwości wydało około 100 milionów złotych niezgodnie z przepisami – nie rozpisywano przetargów. 26 milionów w ogóle przepadło.

-ambasador Rosji odkrył że Polacy już Rosji nie lubią – jego wypowiedź to ni to pogróżki ni to wyrazy ubolewania nad tym stanem rzeczy… Zabrakło jakiejś marchewki – tzn. obietnic że zrobią cokolwiek by stosunki poprawić.

-Przebadano próbki krwi 26 ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak się okazało we krwi gen. Błasika nie było alkoholu (zwłaszcza nie było go aż 0,6 promila)(czekamy na przeprosiny ze strony pseudodziennikarzy z wybiórczej!) nie stwierdzono też śladów podwyższonego poziomu hemoglobiny – co wyklucza pożar na pokładzie, raczej wyklucza śmierć ofiar w płonących częściach wraku, natomiast nie wyklucza wybuchu.

-premier tusk wygłosił w środę kuriozalne orędzie – odkrył m.in. że Polska i Ukraina w 1989-tym startowały z tego samego poziomu rozwoju oraz podkreślał że Polska jest bezpieczna, w tym ma zapewnione bezpieczeństwo energetyczne… Niby premier dużego kraju a nie potrafi porównać PKB…

-Gazeta Polska śmieje się z nawrócenia PO na rusofobię i wypomina Tuskowi brak reakcji na ewidentne matactwa w sprawie Smoleńska.

-Straż graniczna ostrzega że przez obłast Kaliningradzką leje się rzeka rosyjskich gangsterów, szpiegów i nielegalnych imigrantów. Teoretycznie ruch bezwizowy obejmuje pograniczne gminy. W rzeczywistości nikt tego nie kontroluje, kto zdobędzie fikcyjny meldunek w enklawie podrózuje swobodnie po całej strefie schengen.

-Poseł SLD obserwował wybory na Krymie. De facto jego udział legitymizował imprezę…

-Będą ograniczenia w dostępie do pornografii – tzn. będzie zakazana w reklamie, treści pornograficzne mają być prezentowane tak żeby nie miały do nich dostępu dzieci młodsze niż 15 lat. Operatorzy telefonii komórkowych na razie ignorują pytania o możliwość blokowania dostępu do takich materiałów

Ze świata po resecie resetu:

-Rosyjskie samoloty buszują przy granicy Estonii. Finlandia ogłosiła alarm bojowy swoich sił powietrznych. Rosyjski dyplomata Sergiej Ławrow wygłasza pogróżki – „na poszanowanie integralności terytorialnej mogą liczyć tylko te kraje które szanują mniejszości narodowe”. Ciekawe co na to kanclerz Merkel – w RFN żyje 6 ok. milionów rosyjskojęzycznych „Niemców”.

-Rosja opublikowała listę amerykańskich senatorów którym nie pozwoli wjechać na swoje terytorium. Jest to odpowiedź na analogiczną listę amerykańską – z tym że lista rosyjska jest WIĘKSZA tzn. dłuższa.

-W USA naukowiec procesuje się z uniwersytetem. Póki był ateistą nie miał problemów. Od kiedy się nawrócił jest szykanowany.

40 lat

Dziękuję serdecznie za życzenia które rozmaitą dorgą spływały dziś do mnie.

I wazajemnie - moim Czytelnikom z różnych krajów życzę Wszystkiego Najlepszego. 

 

 

9 lat temu...

Gdy startował w Polsce ruch edukatorów domowych opracowałem takie proste ćwiczenia dla dzieciaków.

Jak widzę jeszcze to wisi...

http://www.edukacjadomowa.piasta.pl/historia1.html

A tu jest moja bibliografia - co sobie można historycznego poczytać w różnym wieku...

http://www.edukacjadomowa.piasta.pl/hist_arch.html

Monetka

Australijczycy wybili monetę... Poczułem że chciałbym mieć taką w kolekcji... 

http://www.perthmint.com.au/1-tonne-gold-coin.aspx

Zresztą myślę że wzbudziłaby zainteresowanie nawet ludzi na co dzień nie zainteresowanych numizmatyką...

Historia się powtarza...

Opowieść z czasów rosyjskiej wojny domowej...

W czasie prób zajęcia Odessy (bronił jej wraz z Krymem generał Wrangel - można powiedzieć nasz człowiek syn carskiego oficera i polskiej baletnicy z Łodzi). Agenci sowieccy przeniknęli do miasta i nawiązali kontakty z bindużnikami.

Bindużnicy byli to zasadniczo pracownicy portowi od prac brudnych, niskopłatnych ale nie wymagających kwalifikacji. Taki lumpenproletariat z przewagą „lumpen”. Ugadali ich tak: jak sowieci zaatakują miasto bindużnicy zrobią na tyłach białych powstanie. Potem nagroda

Sowieci zaatakowali. Bindużnicy powstali. Zajęli kilka budynków z których szybko i skutecznie ich wyparto. Zajęli tez gorzelnię miejską i stamtąd ich już nie wyparto. Gorzelnia miała grube mury a bindużnicy mieli karabiny.

Na miejscu zdobyli też znaczną ilość środka który w niewielkich ilościach pobudza, poprawia celność i koncentrację. Siedzieli zatem co jakiś czas poprawiając sobie celność i koncentrację* a kto podszedł dostawał kulkę. Wykurzyć bez ciężkiego sprzętu się ich nie dało. Postanowiono wziąć ich głodem. Ale w gorzelni był zapas słodu i jęczmienia...

Białym noga się powinęła i czerwoni zajęli miasto. Chcieli swych sojuszników bindużników nagrodzić za ich wkład w rewolucję, ale okazało się że bindużnicy mają to w )*( - a już na pewno nie dadzą się wyprosić z gorzelni. Zapas amunicji też mieli niezły.

Dopiero po miesiącu sowietom udało się wziąć obiekt szturmem. Bindużników żyło już tylko kilku reszta zachlała się lub umarła bo organizmy nie wytrzymały diety z wódy i słodu... Obiekt padł prawdopodobnie tylko dla tego że już nie było czym poprawiać celności i koncentracji

*

Historia lubi się powtarzać. Ukraińsie media donoszą że krymskie odziały "Samoobrony", rosyjska milicja i kozacy zdobyli dziś szturmem zakłady produkujące wódkę Niemiroff... 

 

_______________________________________________

* parafraza myśli z mikropowieści Sawaszkiewicza „Wahadło”.

"Prund" i woda...

Rosjanie łyknąwszy Krym zaczynają prowokacje w przyległej obłasti Chersońskiej. Po co im ten teren? Krym większą część energii elektrycznej i wody pitnej uzyskuje z "kontynentu"  - za pomocą rurociągów i magistrali energetycznych. 

Opanowanie tego trenu zabezpiecza zdobycz - niweluje ryzyko że na rozkaz z Kijowa ktoś zakręci kurek z wodą i wylączy światło na półwyspie...