BLOG

 

upior-w-ruderze

Dogadani?

Wywiad USA orzekł że zestrzelenie malezyjskiego Boeinga było "pomyłką". 

USA wartościuje zbrodnie: zamordowani cywile to "pomyłka". Zestrzeleni ukraińscy wojskowi pomyłką by nie byli.  

Ergo: USA uznało że terroryści mogi strzelać do samolotów wojskowych ukrainy.  

To de facto legalizacja działań prorosyjskich terrorystów i uznanie ich za legalnie działającą armię.

*

A tu warto sobie zajrzeć:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gen-skrzypczak-zachod-sprzeda-ukraine/v1kn8

Z netu

Szanowni Państwo,

Piszę ten list w poczuciu obowiązku i troski o Polskę.
Miniony rok odsłonił prawdę o naszej Wspólnocie Narodowej .
...
Wybory prezydenckie i później samorządowe, które mogły być dobrą okazją do przedstawienia wizji Państwa, do dokonania krytycznej analizy naszej samorządności, potwierdziły tylko, jak miałkie są nasze debaty publiczne.
Obchody 30-lecia „Solidarności” miast być wspólnym świętem i naszą dumą, były ich zaprzeczeniem.
Trzydzieści lat temu w dniu rejestracji NSSZ RI Solidarność (12 maja ‘ 81) zapytany przez dziennikarzy, co będzie myślą przewodnią naszej działalności, odpowiedziałem: Krzyż i Prawda.
Dzisiaj jeszcze głębiej rozumiem ten sens.
„… nie dla czczej chwały, ale by jaśniej błyszczało światło Prawdy, od którego dobro rodzaju ludzkiego zależy.”

Polityka przestała być działaniem na rzecz wspólnego dobra i odpowiedzialności za Państwo i Naród.
Nie realizowano i nie realizuje się żadnej spójnej polityki gospodarczej.
Wpływy z prywatyzacji nie zostały zainwestowane w rozwój gospodarczy.

W minionym dwudziestoleciu nie zbudowano niczego porównywalnego, ani do Centralnego Okręgu Przemysłowego, ani do Gdyni.
Wprost przeciwnie, zlikwidowano znaczące dziedziny rodzimej wytwórczości i oddano rynki zbytu.

Bez rodzimej wytwórczości zarówno materialnej, jak i intelektualnej nie ma szans na dobrobyt i znaczącą pozycję Polski.
Nie ma wizji miejsca Polski w Europie i na świecie.

W lutym 2004 r. w Sejmie mówiłem:
(…) Polską politykę toczy gangrena prywaty i partyjniactwa.

Pełnienie służby wobec państwa i narodu zamienione zostało na służbę wobec gremiów partyjnych i szefostw partii (…) przyszłość posła zależy od szefostwa, a nie od wrażliwości na potrzeby wyborców (…)

Polska jeżeli ma się wydźwignąć z tej zapaści, jeżeli ma sprostać tym wielkim wyzwaniom, przed jakimi stoi, musi dokonać radykalnej odmiany, sposobu naboru ludzi do służby państwowej – nie do służby partyjnej (…),
(…) jeszcze raz mówię z całą odpowiedzialnością
– nie ma tu ani jednego klubu, ani jednej partii, gdzie się prawdziwie po polsku i o Polsce myśli (…).

Polska znajduje się na dramatycznym rozdrożu.
Dzisiejsza scena polityczna jest zdominowana przez dwa wyniszczające się ugrupowania o charakterze wodzowskim, partie stały się przedsiębiorstwami wyborczymi dotowanymi przez państwo.
Postępująca brutalizacja polskiej polityki przesłania i uniemożliwia rozwiązywanie naszych problemów.

Musimy odpowiedzieć, jak wzmocnić Państwo i przywrócić mu wiarygodność, przedstawić zręby programu dla Polski
– naprawy ważnych dziedzin życia, szkolnictwa, wymiaru sprawiedliwości, gospodarki, polityki zagranicznej, jak powstrzymać legislacyjny chaos, narastającą nierówność społeczną, jak przeciwdziałać bezrobociu i degradacji rolnictwa

Naszą powinnością jest podjąć to wyzwanie z pożytkiem dla współczesnych i przyszłych pokoleń.

Gabriel Janowski
Przewodniczący „Przymierza dla Polski”

Ufff...

Czwarty tom przygód kuzynek Kruszewskich - ukończony. 

Choroby ducha

Objawy zaburzeń obsesyjno – kompulsyjnych są dosyć łatwe do zauważenia i zidentyfikowania, zarówno przez otoczenie, jak i samych chorych. Czasami zachowanie podczas choroby jest sprzeczne z charakterem i systemem wartości danej osoby i już na tym etapie pojawiają się podstawowe dysonanse, pozwalające wykazać dany problem. Bywają bowiem sytuacje, w których osoba religijna, pod wpływem zaburzeń obsesyjnych, zaczyna odczuwać potrzebę podważania czy nawet obrażania wartości religijnych. Dodatkowo towarzyszy temu nieustający lek, bowiem chory obawia się, że zaniechanie jakiejś czynności będzie wiązało się z niebezpiecznymi konsekwencjami. Obawia się swoistej kary za nie wykonanie tej czynności. Karą tą może być na przykład wypadek lub choroba bliskiej mu osoby. Chory zdaje sobie sprawę z absurdalności tego lęku ale jednocześnie nie potrafi mu się oprzeć. Lęk i frustracja powodują, że nie można przeciwdziałać zaistniałej sytuacji, bowiem to również prowadzi do późniejszych stanów lękowych. Swoiste zamknięte koło powtarzających się obsesji i kompulsji. 

http://nerwica-natrectw.pl/

Wkurzamy się na komuchów i palikociarzy a tymczasem oni są po prostu chorzy...

 

 

 

Zacieranie śladów...

Na terenie wrakowiska - w miejscu upadku malezyjskiego Boeinga wybuchł pożar. Wedle świadków terroryści palą rzeczy osobiste i bagaże ofiar by ukryć gigantyczną skalę grabierzy.

Swoją drogą choć od zamachu pod Smoleńskiem upłynęły 4 lata nie odnalazł się pamiątkowy zegarek gen. Błasika nie zostali też ukarani funkcjonariusze którzy okradali zwłoki Polaków. 

O PKB

PKB Polski wynosi ok 490 miliardów dolarów i jest bardzo zbliżone do PKB Norwegii (ok 500 miliardów).

Kłopot w tym że norwegów jest ok 5 milionów a nas do podziału analogicznej ilości dóbr usług i kasy - ok. 7 razy więcej... 

*

W Norwegii te 500 miliardów wypracowuje ok 2,5 miliona ludzi - bo tyle mają w wieku produkcyjnym. 

My mamy dziesięciokrotnie więcej ludzi w wieku produkcyjnym. (w tym część w różnych zakątkach UE). 

Niestety każdego kto chce w naszym kraju normalnie i wydajnie pracować zaraz za kark biorą urzędasy. 

*

Norwegia uzyskuje spore zyski z eksploatacji złóż ropy i gazu. 

My nie uzyskamy bo rządzące tu matoły od 4 lat bohatersko (i skutecznie)

walczą o uniemożliwienie eksploatacji gazu łupkowego. 

Powiew syberyjskiego wiatru...

                Europejczycy z sytej i bezpiecznej Europy zachodniej nieoczekiwanie poczuli na swoich czołach lodowaty podmuch syberyjskiego wiatru. Około 180 obywateli UE padło ofiarą ohydnego mordu, następnie ich ciała zbezczeszczono i obrabowano. Obecnie zwłoki ofiar są kartą przetargową którą grają ich mordercy a zza ich pleców ich mocodawca. To wszystko dzieje się niemal na oczach wstrząśniętych i zrozpaczonych rodzin i przyjaciół.

                Ludzie ci widzą także kompletną bezsilność swoich władz oraz bezwład organizacyjny i niewolniczą uległość przedstawicieli unii europejskiej. Czytają też wykwity postsowieckiej propagandy we własnej prasie. Dla wielu z nich jest to ciężki szok, być może większy niż śmierć bliskich. Wojna którą putin prowadzi z Ukrainą zapukała bezpośrednio do ich drzwi. Część nagle zaczyna zadawać sobie pytania o Smoleńsk. Dostrzegać analogie. Nagle zaczynają rozumieć że być może to co mówiła polska opozycja to nie była „histeria”.

               Pytanie teraz czy wzrost świadomości zwykłych ludzi przełoży się w jakikolwiek sposób na postawę władz... Albo czy Unia nie "sprzeda" Holandii w imię dalszych lukratywnych interesów z ludożerczym reżimem. Nas przecież sprzedali i to kilka razy. 

Negocjacje?

                Terroryści zgromadzili część zwłok pasażerów feralnego lotu w pociągu towarowym. Problem w tym że nie chcą go przetoczyć na obszar kontrolowany przez Ukraińców. Trwają negocjacje w tej sprawie. Teren wrakowiska nadal jest niedostępny dla komisji międzynarodowej za to prawdopodobnie swobodnie buszują tam Rosjanie. Ministrowie niemiec, Francji i nasz postulują by władze w Kijowie i terroryści zawarli …zawieszenie broni.

                Zastanawiam się czy ja śnię czy Europą rządzą kompletne eunuchy!? Negocjacje!? Z kim i o co? Dogadywać się z mordercami 300 niewinnych cywili? Z terrorystami nie prowadzi się negocjacji tyko się ich zabija. Ewentualnie tych którzy się poddali można przed powieszeniem osądzić. I tyle w temacie.

                Jak to powinno wyglądać?

Zostaje strącony samolot. Prezydent Holandii wykonuje telefon do prezydenta Malezii. W ciau 5 minut panowie ustalają co robić. Prezydent Holandii dzwoni do europejskiej kwatery NATO. Wykonuje telefon do prezydenta Ukrainy. Ten referuje jakie ma możliwości. Ukraina udostępnia przestrzeń powietrzną. Z baz w Niemczech startuje klucz samolotów transportowych z komandosami. W przestrzeni powietrznej Ukrainy dostają obstawę ukraińskich migów. Ukraińcy wystawiają własną grupę tłumaczy, przewodników znających teren oraz oficerów sztabowych - obserwatorów. Wykonane zostają dwa desanty.

                Pierwszy zabezpiecza teren wrakowiska. Drugi zajmuje teren z którego odpalono rakietę. Zadanie drugiego jest jasne – schwytać wszystkich umundurowanych, uzbrojonych i podejrzanych cywili, zastrzelić każdego kto spróbuje stawiać opór, zabezpieczyć wyrzutnię rakiet do dalszych badań. NATO i UE wydają dekret uznający zestrzelenie samolotu za zbrodnię wojenną i wyjmujący spod prawa wszystkich separatystów. Deklaruję też wsparcie dla Ukrainy w walce z terroryzmem. W ciągu następnych 2-3 dni na wschodnią Ukrainę przybywa wsparcie 2-3-4 dywizji (20-40 tyś ludzi). Teren zostaje szybko oczyszczony z wszelkich grup paramilitarnych. W ciągu miesiąca odbywa się pierwsza seria publicznych procesów zakończona wyrokami śmieci.

              Rola dla naszego ministra może być tylko jedna: powie terrorystom "poddajcie się bo was wszystkich zastrzelimy".  To akurat potrafi. 

Śmierć księgarni

                Za komuny w Wojsławicach były dwa kioski z gazetami i podobnym asortymentem oraz księgarnia. Dziś – nie ma już żadnego. Księgarni w której kupiłem jedna z ulubionych książek też już nie ma.  Dlaczego nie ma w mniejszych miejscowościach księgarni a kioski znikają jeden po drugim? Odpowiedź jest boleśnie prosta:

                Policzcie ile trzeba sprzedać gazet by zarobić ponad 1000 złotych na samą składkę ZUS. Powód śmierci księgarni jest identyczny – by działać legalnie trzeba odprowadzić na ZUS równowartość marży ze uzyskanej ze 120 sprzedanych książek. W dużym mieście to jest wykonalne (nie zawsze). W miasteczku liczącym 3 tyś mieszkańców – po prostu niemożliwe…                

               W ciągu ostatnich 7 lat padła 1/3 wszystkich księgarni. Od dwu lat proces ten narasta lawinowo.

smutne

Strącono malezyjski samolot pasażerski którym podróżowali zwyczajni pasażerowie. Normalni ludzie. Turyści. 300 osób.

Efekt: Ostra reakcja NATO, UE oraz niemiec. Twarde  żądania ze strony Malezji i Holandii. Będzie międzynarodowa komisja śledcza. Prawdopodobnie bedą sankcje. 

*

W PODEJRZANYCH OKOLICZNOŚCIACH Zniszczeniu uległ samolot prezydeta RP. Zginęło 96 ludzi - w tym dowódcy NATO , kierownicy ważnych agend państwowych, jedna z legendarnych założycielek "solidarności".

I co? I NIC.  

Kraje wolnego świata po prostu mają nas w )*(