BLOG

 

upior-w-ruderze

Węgier potrafi

Węgierski teatr cieni. Polecam.  

http://www.youtube.com/watch?v=bY4VHIpFGfs

Powrót na rampę w Auschwitz

                Belgia przeforsowała ustawę o eutanazji dzieci. Gdy przed laty legalizowano eutanazję w Holandii czułem ze to dopiero początek. (Dziś wśród przeciwniczek dobijania chorych jest nawet ówczesna minister zdrowia…) Początkowo obowiązywały sztywne procedury. Dziś mówi się o 16 tysiącach przypadków dobicia chorych wbrew ich woli. Eutanazja podobnie jak aborcja stały się rutynowym zabiegiem jak wyrwanie zęba. Ostatnio media doniosły o aborcji dziecka u którego stwierdzono rozszczepienie wargi (wargi! Nie podniebienia!). Eutanazji poddają się ludzie cierpiący na depresję. Kazał się zabić człowiek który nie był zadowolony z efektów operacji zmiany płci. Cofamy się cywilizacyjnie i mentalnie do czasów III Rzeszy. To czasów nazistowskiej eugeniki i programu T4.

                Prawdopodobnie nie zdołamy się obronić. Nacisk zewnętrzny w połączeniu ze zdegenerowaną klasą polityczną, niewydolnym systemem ubezpieczeń społecznych i zapaścią demograficzną sprawią że legalizacja eutanazji w Polsce jest kwestią czasu. Myślę ze trzeba skoncentrować się na jedynej możliwej linii obrony. Do celów eutanazji należy powołać całkowicie odrębny personel, odrębną strukturę organizacyjną i odrębne budynki. Tego nie może robić służba zdrowia. Tego nie można robić szpitalach. Lekarze muszą pozostać czyści. Musimy mieć luksus zaufania do lekarza.

                A kto chce się zabić – niech idzie do ubojni.

Jako swoiste memento wrzucam wpis znaleziony na forum Onetu.

~w-wiak 5-pokolenie : Był sobie kiedyś taki kraj. Państwo wojowników. Podobno najlepszych w basenie Morza Śródziemnego. Wszystko w nim podporządkowane było jednemu celowi ...wojnie. Podobno mieli nawet dwóch królów. Jeden wojował drugi zostawał. Był też ich prawodawca... Likurg. To Sparta. Tam nawet dziewczęta na równi z chłopcami musiały chodzić do tzw. gimnazjonu. Coś jak nasz internat ze szkołą, lecz głównie uczono tam walki na różne sposoby. Byli legendą swoich czasów. Samo miasto nie miało nawet murów obronnych. Spartanie mówili... "Nasze tarcze są murami Sparty. Po co nam będzie miasto jeżeli nas już nie będzie"... Wymowne nie? Czczony przez nich, legendarny Likurg zadbał o to, żeby wśród Spartan nie było kalek. Każde urodzone dziecko było badane przez kapłanów i oceniane. Kalekie i słabe zrzucano ze skały. Czasami nawet gdy rodziło się za dużo dziewczynek to też część zabijano. Nawet zdrowe.

Jaki jest efekt po wiekach? Taki, że Sparta nie pozostawiła światu po sobie NIC. Kompletnie NIC. nie licząc legendy o niezwyciężonych wojownikach. Po Sparcie praktycznie nie pozostały nawet ruiny. Żadnych cudów architektury, żadnych traktatów filozoficznych które wpłynęłyby na późniejszą postać świata, żadnej nauki...kompletnie NIC. Sparta oprócz Likurga (legenda?) nie wydała ze swego łona żadnego wielkiego artysty, matematyka, filozofa...O Sparcie wiemy tylko dlatego, że inni o niej napisali. Czy warto więc było wychowywać samych trepów? Może tych największych, którzy mogliby rozsławić i zachować imię Sparty ...zrzucono właśnie ze skały?

P.S.

Jeden z największych rzeźbiarzy Grecji...Fidiasz, był karłowatym garbusem. Gdyby był Spartaninem...

Może warto się zastanowić nad zabiciem "kaleki". Może właśnie zabijacie geniusza?

Jeżeli nasza cywilizacja zmierza ku "spartanizacji " , to najwyższy czas by zginęła.

O zimie

Przyszła zima. Na pola wyległy hordy głodnych zajęcy. Kto się z kapustą na głowy zamienił czuje strach...

Drugie dno rzeczywistości więziennej

                Trynkiewicz wolny. Z jednej strony – takie jest prawo, a prawa powinniśmy przestrzegać. Odsiedział swoje i trzeba wypuścić. Z drugiej strony – takie są niedoskonałości naszego prawa – bowiem nie wykonano wyroku zasądzonego w 1988-mym. Z trzeciej strony – wypuszczono na wolność człowieka który ma raptem pięćdziesiąt kilka lat, jest w sile wieku, drzemią w nim straszliwe instynkty i niestety jest dość prawdopodobne że uderzy znowu. Z czwartej strony jeśli zabije ludzie którzy przed laty przegłosowali jego amnestię nie poniosą żadnej odpowiedzialności…

                I jeszcze jedno – dziennikarze dotarli do dość szokujących informacji. Morderca odsiadywał bowiem wyrok w warunkach niemalże luksusowych. Dwuosobowa cela z możliwością wyboru „współlokatora”, swobodny nielimitowany dostęp do więziennej pracowni malarskiej. Coś w tej sprawie śmierdzi na kilometr – podobnie odsiadywali wyroki współpracownicy ubecji i milicjanci. (gdy nie było innego wyjścia i któregoś trzeba było zapuszkować…)

O przemyśle

                Poczytałem kawałek drugiej części „Przemysłu pogardy”. Sławomira Kmiecika. Ucieszyłem się że nie czytuję na bieżąco prasy ani nie mam w domu telewizji. Niewyobrażalne stężenie pospolitego chamstwa, małpiej złośliwości i głupoty jakie za prezentowali dziennikarze, zwłaszcza po tragedii smoleńskiej powinno doczekać się serii procesów karnych, przy czym dożywotni zakaz druku powinien być karą najniższą. Judzenie i szczucie jak za najgorszych lat stalinowskich… Uderza zwłaszcza skrajny prymitywizm zarzutów. Wolność słowa została drastycznie nadużyta.

                Nie będę studiował tej pracy od deski do deski. Przeczytanie tych kilkuset stron stężonego jadu jest ponad siły normalnego wrażliwego człowieka. Dobrze że ta książka powstała – i zarazem źle. Za sto lat wezmą ją do ręki historycy i złapią się za głowę. Będą też mieli zrozumiałe pretensje do nas że nie potrafiliśmy tych pseudodziennikarzy wyłapać i zasiec nahajami. I nie dziwię się że środowisko to robi wszystko by PiS nigdy nie odzyskał władzy – jakbym tak komuś napluł w twarz też bałbym się odwetu…

                Skąd bierze się ta tragiczna skaza w naszych duszach – bezsilność i bezwolna tolerancja dla zła? Dlaczego gdy chamy kogoś kopią tak wielu rodaków radośnie przyłącza się do nagonki?

 

przemysl

Środa 12 II 2014

od godziny 22-giej będzie mnie można posłuchac na antenie Antyradia. Nie będę mówił o polityce - żona zabroniła... 

Co przykrywa sprawa Trynkiewicza?

                Media mają kolejne używanie – w celi Trynkiewicza znaleziono pedofilską pornografię. Planowane jest dochodzenie w tej sprawie, a do jego zakończenia facet pozostanie oczywiście w pudle. Materiały oczywiście ktoś podłożył właśnie po to żeby było dochodzenie. Prymitywizm tej prowokacji obraża inteligencję normalnego człowieka, ale …ale paradoksalnie prowokacja ta jest skuteczna!

                Wydaje mi się że Trynkiewicz odgrywa obecnie rolę „matki Madzi” – media nim straszą, opisują, wałkują temat na fafnaście sposobów. Co chcą przykryć? Rabunek naszej kasiorki z OFE?

                Moim zdaniem skupienie się na tym jednym przypadku na ukryć fakt, że tylko w tym roku więzienia opuści kilkudziesięciu podobnych Trynkiewiczowi zwyrodnialców – kiedyś skazanych na KS. (w tym ze 3 seryjnych morderców). Trynkiewicza obsmarują, podłożą mu porno, potem go w blasku fleszy zapuszkują do psychuszki co odtrąbią jako wielki sukces rządu. Tymczasem chyłkiem i po cichu, bocznymi drzwiami, zakłady karne opuszczać będą podobne bestie…

 

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

 

-Potrzbuję hasło do krzyżówki. Człowiek którego nienawidzą miliony Polaków?

-Na jaką literę?

-Na „T”

-Trynkiewicz.

-Odpada, są tylko cztery kratki.

Koniec zaufania...

                Zadzwonili do mnie z nationale nederlanden z propozycją że jak trochę kaski dorzucę to mi III filar uzupełnią o dodatkowe ubezpieczenie… Wyjaśniłem że przykro mi bardzo ale nie jestem zainteresowany ofertę, co więcej nie jestem już zainteresowany III filarem.

                OFE poszły pod nóż tuska jak bezwolne owce. Nie było żadnej walki o pieniądze klientów. Zapewnienia że pieniądze są bezpieczne i stanowią naszą własność okazały się kłamstwem. W chwili próby towarzystwa emerytalne nie zdobyły się nawet na cień protestu. Jeśli PiS nie wygra wyborów obecna ekipa w koalicji z palikociarnią i postkomuchami dostanie kolejne 4 lata. W ciągu tych 4 lat gospodarka malowniczo wyrżnie o dno. Na III filarze leży około 12 miliardów złotych – jeśli zechcą po to sięgnąć to po prostu sięgną.

                Czy firmy prowadzące rachunki stawią opór? Dotychczasowa praktyka ich działań wskazuje że nie możemy na to liczyć. W moich oczach całkowicie utracili wiarygodność. Lepiej chyba zlikwidować polisy. Mimo strat i kar umownych wyciągnąć te pieniądze póki jest jeszcze taka możliwość, kupić garść carskich pięciorublówek i zakopać w słoiku…

Trąd na UW

                Gdy uczęszczałem na Uniwersytet Warszawski uczelnia borykała się już z pewnymi problemami. Na przykład nasz instytut traktował studentów jak dojne krowy oblewając egzaminy hurtem i wlepiając płatne warunki. Na wydziale filozofii pod opieką jednego z profesorów powstała niemal co autentyczna bolszewicka jaczejka tzw. „Kółko młodych marksistów”. Marksizmem zajmowała się też pewna pani profesor z etnografii, a część wykładów miałem drzwi w drzwi z gabinetem znanego komucha Wiatra (później ministra…). Wśród kadry było sporo TW. Obok wybitnych uczonych wykładowcami były też żałosne miernoty („musimy tego towarzysza zostawić na uczelni, bo w normalnym życiu sobie nie poradzi”). Żniwo wśród uczonych zbierała też choroba alkoholowa. 

                Poziom studentów też leciał na mordę. Trafiały się kradzieże. Studenci archeologii splamili się szmuglując wykopane nielegalnie zabytki z Krymu (i na tym wpadli). W jednym z akademików działała grupa organizująca zbyt podrabianych kart telefonicznych i biletów miesięcznych. Handlowano miejscami w akademikach. Wyłudzano dopłaty i stypendia socjalne. Pojawiały się narkotyki. Wesoła studentka z Rosji wywołała niewielką epidemię syfilisu… Gdy kończyłem studiować doszło też do morderstwa w klubie studenckim Stodoła…

                Mimo wszystko uczelnia ta choć już wówczas głęboko chora za moich czasów nie organizowała „Dnia pornografii” z udziałem prelegenta – transwestyty publicznie deklarującego się jako …pedofil. Może pora spalić swój indeks i dyplom?

o dwu deskach...

                Stadion w Poznaniu kosztował ponad 700 milionów i już się sypie. Nasi piłkarze grają że wstyd ich za granicę puścić bo obciach i żenada. Dla odmiany Małysz i Stoch nadupcyli całemu światu i to w pięknym stylu. Może zatem zamiast stadionów budujmy skocznie?