BLOG

 

upior-w-ruderze

Jeszcze 100 milionów w błoto...

                Byłbym zapomniał – sto milionów złotych kosztował nas szczyt klimatyczny na basenie narodowym. Tyle wydaliśmy na ugoszczenie eko-oszołomów z całego świata… Jesteśmy naprawdę cholernie bogatym krajem skoro nieustannie robimy takie prezenty obcym… a w tym przypadku WROGOM. 

Precz z Grecją

                Przy okazji dyskusji nad Ukrainą okazało się że wsparliśmy tonącą Grecję kwotą ok 25 miliardów eurosów. Czy widzicie nad polskim morzem 5 nowoczesnych stoczni wybudowanych od podstaw? A może widzicie tysiące nowych przedszkoli? Nie widzicie? No właśnie… Może zatem nasze stoczni i przedszkola są w Grecji.

Geopolityka

                Wieści z Ukrainy dość ponure. Po zerwaniu rozmów o stowarzyszeniu z UE potulni zazwyczaj mieszkańcy Kijowa przypomnieli sobie o swych kozackich przodkach i zaprotestowali. Prezydent Jakunowycz posłała na nich miejscowe ZOMO, nieoficjalnie mówiło się też o interwencji rosyjskiego specnazu. W starciach z policją rannych zostało około 200 demonstrantów w tym koło setka wymagała hospitalizacji. Po połajance ze strony obecnych jeszcze w Kijowie eurowysłanników władze zapowiedziały śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień. Wiece są kontynuowane – już w trochę spokojniejszej atmosferze. Wczoraj przemawiali m.in. mistrz bokserski W.Kliczko – który stał się jedną z twarzy protestu, oraz J.Kaczyński.

                De facto Ukraina nie ma dziś wyjścia – musi wejść do UE – bez tego wsparcia zostanie wchłonięta przez Rosję w ciągu dekady. Sama unia jest dziś słaba, ale zapaść cywilizacyjna w Rosji jest szybsza. W Unijnej zamrażarce da się przeczekac najgorsze - a co potem - jak Bóg da.

                Wydaje mi się że za dwie dekady świat będzie wyglądał już zupełnie inaczej. Zachodnią Europę rozwalać będzie wojna domowa z muzułmanami. Rosja zawali się – demografii nie oszukają. Polska, wolna od islamskiej V kolumny, dysponując gazem łupkowym i sprzymierzona z Ukrainą mogłaby wyrosnąć na lidera regionu. Trzeba tylko na poważnie zabrać się za pracę nad wychowaniem patriotycznym i podciąganiem intelektualnym dzisiejszych nastolatków – bo to oni będą wtedy rządzili.

gender to bzdura.

                Ciekawostka. W krajach słabiej rozwiniętych większy procent dziewcząt jest zainteresowanych naukami ścisłymi. W krajach rozwiniętych wraca się do tradycyjnego podziału zadań… Tu jest film zrobiony przez pracowników uniwersytetu w Oslo.

http://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg

W ramach prawa dziś... a jutro?

   

                Policja w Gdańsku usilnie poszukuje kolportera nalepek „kupując kebaba osiedlasz araba”. Wiąże się go z amatorską próbą podpalenia meczetu (przypisuje się ją miejscowym „nacjonalistom” choć równie prawdomównymi sprawcami są lewicowi radykalni ekolodzy) . Jeśli zostanie złapany wlepkarz zapewne odpowiadał będzie przed sądem za szerzenie tzw. „mowy nienawiści”.

             Większość krajów europejskich ma rozbudowane ustawodawstwo w zakresie ochrony zwierząt – by radykalnie ograniczyć ekspansję islamistów wystarczy konsekwentnie zwalczać wszelkie przypadki uboju rytualnego oraz próby importu mięsa pozyskanego przez wykrwawienie zwierząt. Jest możliwość by odbierać prawa rodzicielskie w przypadku celowego okaleczania dzieci – konkretnie praktykowanego nagminnie wycinania dziewczynkom łechtaczek. Bezrobotnym muzułmanom proponować zajęcia zakazane dla wyznawców proroka – w razie odmowy – odbierać zasiłki. Po wygaśnięciu konfliktów natychmiast odsyłać uchodźców „do domu”. Trochę dumy - my tu jesteśmy u siebie. Ich - nikt nie zapraszał. Skoro przyjechali mają się dostosować albo wynosić w diabły i to natychmiast. Dziś kolonizację muzułmańską możemy powstrzymać za pomocą prostych narzędzi administracyjnych, przy spokojnym planowym działaniu policji i urzędów działających w zakresie już obowiązującego prawa.

                Za piętnaście lat będziemy musieli niestety bronić się dużo ostrzej – odkurzyć pleśniejące w archiwach akty urzędowe III Rzeszy. Przywrócić - szczęśliwie zapomniane - tzw. Ustawy Norymberskie. Jeśli i ten moment Europa prześpi to kolejnym krokiem będzie sięgnięcie po „Mein Kampf”, a potem już tylko budowa komór gazowych i krematoriów – a tego przecież nie chcemy!!!

3 postawy

                Istnieją trzy postawy kształtujące oblicze europy Panslawizm – idea że Rosja jest starszym bratem wszystkich narodów słowiańskich i jako najsilniejsza i najmądrzejsza winna je otoczyć opieką. Jest to idea w swych założeniach bardzo szlachetna. Gadając z niemcami warto mieć za plecami osiłka z solidną dębową lagą w dłoni. Problem w tym że braterski uścisk tego starszego brata jakoś zazwyczaj odbierał nam oddech i łamał żebra.

                Z drugiej strony mamy niemiecki drang nach osten – idea ta zakłada absolutną wyższość intelektualną i organizacyjną plemion germańskich, które niejako ad definitione powołane są do niesienia na bagnetach niemieckiego ordnungu ludom słowiańskim, przy czym praktyka dwu wojen światowych zakłada że oświecenie cywilizacyjne ludów wschodnich nieodmiennie prowadzi do ich złupienia, wychędożenia i masowej eksterminacji osobników szczególnie odpornych na oświecanie…

                Oba te porządki zakładają wyższość cywilizacyjną i związaną z nią nadrzędność woli ich wyznawców.

                Polski Prometeizm – którego założenia sformułowano jeszcze przed I wojną światową zakłada że Rosja jest wielkim więzieniem narodów a misją Polaków jest udzielenie im bratniej pomocy w celu odzyskania wolności… Koalicja ludów wolnych i powiązanych przyjaźnią bez trudu, zwycięsko oprze się naciskom tak ze wschodu jak i z zachodu. Kłopot w tym że ideę tę spośród polskich przywódców rozumiał i nieśmiało próbował wcielać w życie tylko jeden – Lech Kaczyński. Po jego śmieci plany budowy federacji zakumplowanych narodów środkowoeuropejskich legły w gruzach.

Polska 2013

                Prezenter telewizji TVN, gej, w młodości sutener nastoletnich prostytutek, kumpel i były kochanek dyrygenta skazanego za pedofilię, potrzebuje pomocy adwokata. Nie, nikt nie stawia mu zarzutów – to on pozywa telewizję za to że po szczerych wyznaniach wygłoszonych z ekranu uznała że jest „zbyt kontrowersyjny” i zawiesiła emisję jego programu…

Gender w natarciu

                Polskie feminazistki skupione w tzw. „kongresie kobiet” wysłały list do papieża Franciszka żądając twardo by kościół katolicki, a w szczególności polska hierarchia, odczepił się od ideologii gender i zaprzestał jej zwalczania.

                Niestety w obecnych czasach nie ma już możliwości by takie bezczelne jędze spalić na stosie…

*

                Swoją drogą w Anglii właśnie zapadł ostateczny wyrok w sprawie małżeństwa katolików które prowadząc pensjonat odmówiło parze gejów pokoju z małżeńskim łożem. Zostali skazani - grzywna, odszkodowanie dla "pkrzywdzonych", i koszty kilkuletniego procesu prawdopodobnie kompletnie ich zrujnują. Mają pecha gdyby byli ortodoksyjnymi żydami albo muzułanami nikt nie ośmieliłby się ich pozwać.

*

Dopisuję 1 grudnia. Małżeństwo straci hotelik - kosztów sądowych nałożono wprawdzie "tylko" 3500 funtów, ale od dłuższego czasu interes "nie szedł" - nie pozwalano na jego reklamę, usuwano adres z zasobów biur informacji turystycznej, hakowano też stronę internetową. Konieczność zapłacenia grzywny uszupliła oszczedności do tego stopnia że  uniemożliwiło to zakup zapasu opału oraz żywności niezbędnych dla funkcjonowania w okresie przedświątecznym. 

O otwartości & tolerancji

Zasadniczo jestem za otwartością i tolerancją, problem w tym że zbyt często chcą na tym skorzystać ludzie wobec których nie należy być ani otwartym ani tolerancyjnym...

Kinematografia polonijna...

                Zastanawiam się dlaczego na emigracji nie powstawały polskie filmy fabularne. W krajach wolnego świata żyło kilka milionów Polaków i kilkanaście milionów osób polskiego pochodzenia. Funkcjonowali w innej rzeczywistości finansowej. Zakup kamery nie był tam jakimś specjalnym wyczynem. Zebranie kilkunastu – kilkudziesięciu tyś. dolarów datków – też nie.

                I można było kręcić – np. filmy o partyzantach z AK, albo pokazujące gehennę Polaków deportowanych do ZSRR – lasy wszędzie są podobne… Do tego filmy dokumentalne, choćby wywiady z ludźmi którzy wyrwali się z piekła sowieckich łagrów – przecież żyły tam tysiące naocznych świadków. Gotowe dzieła można byłoby przemycać do kraju na kasetach DVD.