BLOG

 

upior-w-ruderze

Małe Chiny?

https://niezalezna.pl/333680-koronakryzys-szansa-dla-europy-srodkowo-wschodniej-media-pisza-o-malych-chinach-starego-kontynentu 

Wznowić produkcję? Cool - ale jak?

Lata 90-te były okresem rzezi polskiego przemysłu. Zachodnie firmy kupowały za bezcen zakłady - często bardzo nowoczesne np. Elwo - i bezlitośnie likwidowały. Wyburzano nawet budynki. Mieliśmy przestać się liczyć jako konkurencja. Przed wejściem do UE okazało się że nie spełniamy szeregu restrykcyjnych norm - a nawet jak je spełniamy nie mamy odpowiednio certyfikowanych laboratoriów by to udowodnić. Kolejne zakłady trzeba było pozamykać... 

Co w tym "najciekawsze" niemcy już wówczas wygaszali u siebie produkcję przenosząc ją do Chin. 

o podpisywaniu

Trzaskowski w trakcie kampanii zapowiedział podniesienie wieku emerytalnego do wysokości 67 lat. (dla kobiet to wzrost o 7 lat). Jego macierzysta partia PO będąc u władzy już raz to zrobiła… Wczoraj na placu Inwalidów a dziś na Kleparzu zbierano podpisy za jego kandydaturą. Zbierali ludzie w wieku okołoemerytalnym. Do stolika kolejka – w tym sporo kobiet w wieku okołoemerytalnym, ale też i młodsi. Patrzyłem na to ze zdziwieniem ale też z ogromnym smutkiem. Czego ci ludzie nie rozumieją?

Przyjmijmy że Trzaskowski wygra. Faceci zostaną w robocie 2 lat dłużej. Ich kobiety; żony, matki, ciotki, córki – 7 lat dłużej. Zamiast cieszyć się odpoczynkiem na choćby dziadowskiej emeryturze – zapierniczaj dalej… 7 długich lat.

Jak bezdennie głupim trzeba być by w imię nienawiści do PiS-u pluć do własnej zupy? 

Pisałem wcześniej – te UKRADZIONE lata to ta lepsza część emerytury. To lata kiedy człowiek jest jeszcze w miarę sprawny fizycznie, kiedy jeszcze można gdzieś pojechać, coś zobaczyć, kiedy ma się siłę by skopać ogródek…

dwa przykłady...

Lewicowa rewolta 68’ na zachodzie głęboko przeorała społeczeństwa. Rewolucja obyczajowa, rewolucja seksualna, przekraczanie społecznych tabu… Pod koniec lat 70-tych rozluźnienie norm dotarło do kinematografii. Powstały wówczas liczne obrazy epatujące perwersyjnym seksem, przemocą, dekadencją obyczajów. Swego rodzaju symbolami tej epoki i tych prądów w historii kina są dwa obrazy „Pretty Baby” (wyświetlany u nas jako „ślicznotka”) i „Maladolescenza” („gry miłosne”). Obydwa widziałem w telewizji – jeszcze w latach 90-tych.

Pierwszy opowiada historię z nowoorleańskiego domu publicznego. Fabuła rozgrywa się ok. roku 1920. Mieszka tam i pracuje kobieta z dwójką dzieci, udaje jej się zmienić swój los – wychodzi za mąż za jednego z klientów i wyprowadza się zostawiając córkę. Z okazji korzysta burdelmama i wystawia cnotę dziewczynki na licytację… Bak elementow potępienia stuacji, refleksji bohaterki czy dorosłych. Fabuła toczy się jak strumyk po kamyczkach... 

Drugi film opowiada o dziewczynce która na wakacjach poznaje trochę starszego chłopaka – młodego psychopatę zafascynowanego przemocą, który nie tylko tłamsi ją psychicznie (a potem seksualnie) ale rozrywkę znajduje z mordowaniu zwierząt. W dodatku ich patologiczny związek burzy „ta trzecia” – jeszcze bardziej zdemoralizowana…

Oglądając te filmy dzisiaj przecieramy oczy. W głównych, mocno rozbieranych rolach obsadzono nastolatków – a całość silnie zatrąca o pornografię. (co na to rodzice aktorów? co na to organa ścigania?). Jeszcze gorszy jest wydźwięk moralny - poziom sadyzmu sytuacyjnego którym podlane są relacje bohaterów budzi jednoznaczną abominację. To są filmy o zrachowaniach bardzo okrutnych i kompletnie patologicznych. SAMO OGĄDANIE SPRAWIA ŻE CZŁOWEK CZUJE SIĘ ZBRUKANY TYM SYFEM I KTÓRYMŚ MOMENCIE SIĘGA PO PILOTA BY ZGASIĆ TV. Co mieli w głowach ludzie którzy to wyreżyserowali? Po co to nakręcono? Dla kogo? Co chciano przekazać i komu? A może niczego nie chciano przekazać? Może miały po prostu niszczyć, przekraczać kolejne nieprzekraczalne granice, deptać „stary burżujski świat” z jego zasadami i moralnością. Może to tylko element marksistowskiego „długiego marszu przez kulturę”? Może miały się wpisać w proces depenalizacji i legalizacji rozmaitych zboczeń? Proces legalizacji pedofilii w latach 80-tych był mocno zaawansowany. Potem na szczśćcie wekory uległy zmianie.   

Do dziś mimo „sukcesów” ruchu metoo i nagonki na pedofili obrazy te nie zostały dotąd zakazane („Slicznotkę” ocenzurowano zaraz po nakręceniu wycinająco ok 25 minut i rekadrując część taśm). Obydwa nadal jakoś tam funkcjonują w europejskim i amerykańskim obiegu kulturowym… Sa dostępne w necie na oficjalnie działajacych serwisach, są wznawiane na dvd. Pojawiaja się z wamówkach stacji tv. Obydwa w kręgach kulturoznawców uchodzą za obrazy ważne, wybitne, wizjonerskie. Ergo: zwykły człowiek kręcący film z roznegliżowaną nastolatką, albo choćby posiadający takowy naraża się na konkretne sankcje karne. Jednocześnie reżyserowi działającemu "w celu artystycznym" - wolno więcej jeśli nie wszystko. a powiedzmy sobie wprost: tak nie powinno być. I od razu przypomniają mi się te wszystkie paskudne bluźnierstwa - też maskowane jako "sztuka".

Z drugiej strony – może jednak coś zmienia się na lepsze? Dziś podobnych filmideł na szczęście nikt już nie odważy się nakręcić. Pytanie czy nie należałoby dokonać przeglądu i oganiczyć dostępność d niektórych już istniejących dzieł?

*

Jeszcze uwaga: To wpłynąć na pedofili i efeofili którzy mieli złe skłonności ale jednocześnie "trzymali fason" i ne chcąc nikogo krzywdzić trzymali żądze na wodzy. Te i liczne inne podobne filmy kręcone w tych latach pokazały im dziecko jako normalny obiekt seksualny. dawały pozór legitymizacji społecznej zboczeń, przywolenie na seks z 12-latkami. 

Skutki? Do oszacowania...

z UK

https://niezalezna.pl/333506-wielka-brytania-wciaz-wiele-ofiar-covid-19-anglia-dystansuje-szkocje-walie-i-irlandie-pln 

Odporność populacyjna? Jak na razie 40 tyś pogrzebów... a odporności nie widać. 

cena głupoty

Zgony na koronawirusa: 

Anglia 37 tyś.

Francja 28 tyś

Hiszpania 27 tyś

W Polsce - odpukać - nieco ponad tysiąć. (do końca epidemii prawdopodobnie się co najmniej podwoi)

Różnice w zastosowanej strategii wynikają w pierwszej kolejności z kondycji  polityczneji i ideologicznej społeczeństw.

Tam gdzie rządzą idioci śmierć łatwiej wchodzi przez drzwi ludzkich domów.  

*

Dodajmy: osiągnięty wynik mógłby być lepszy. Dławią nas uwarunkowania. 

Jesteśmy krajem relatywnie biednym - z niewydolną i niedofinansowaną służą zdrowia, z brakami w sprzęcie i ludziach. 

Jesteśmy społeczeństwem w którym mało kogo stać by rzucić robotę na 3-4 miesiące i zaszyć z rodziną we własnym domu w górach.  

Jesteśmy krajem w któym wobec władz toczy się kampania nienawiści, to sprawia że trudniej podejmować decyzje tudne i niepopularne. (np. nie było przymusowej kwarantany dla wszystkich powracających w ramach "lotu do domu"). 

Mamy też ogromny odsetek idiotów - masa ludzi ignorowała zalecenia władz, a do sabotowania zarządzeń wzywali publicznie politycy opozycji, dziennikarza i celeryci...

Była szansa uzyskać znacznie niższą liczbę zgonów... 

Mam wiele zastrzeżeń do rządów PiS. Ale gdyby rządził kto inny -

całkowicie realny był też ten drugi - o wiele gorszy scenariusz...

khm...

https://prawy.pl/108676-byly-szef-who-pandemia-wypali-sie-naturalnie-szczepionki-nie-sa-potrzebne/

Oczywiście - 100% racji - pandemia minie i bez żadnych działań służby zdrowia. 

Ostatecznie średniowiczna dżuma - też minęła. 

I cholera na Podhalu

I czarna ospa...

I grypa hiszpanka. 

Pytanie tylko o cenę takiego rozwiązania. Czy jesteśmy gotowi obudzić się w świecie po pandemii, siąść do telefonu i wykasować z pamięci urządzenia 1/3 numerów do krewnych i znajomych...

*

ps. Syfilis nie minął - przywleczony przez marynarzy Kolumba 500 lat temu mimo leków i prezerwatyw nadal hula po Europie. 

 

Z kronik nadzwyczajnej kasty

Adopcje zagraniczne - czy ukryty handel polskimi dziećmi... ?

Fundacja Dobrego Pastrza bezskuteczne usiłuje nagłośnić wielki dramat zwykłych ludzi i patologię trawiącą organy państwa... 

https://www.youtube.com/watch?v=bg1K-84WtJg 

https://www.facebook.com/pg/fundacjaDP/posts/

o idiotach

https://niezalezna.pl/332903-domagaja-sie-pozostawienia-wulgaryzmow-na-pomniku-kosciuszki-w-tle-biennale-warszawa

Czyli bunt czarnej żulerii w USA i rabowanie sklepów to ...."czarna krucjata kościuszkowska"...!?

- resztę tez pozwolę sobie pozostawić bez komentarza...

wczoraj 231

231 nowych zachorowań - najmniej od 30 marca. Huuura!...

 

              .......albo raczej nie. 

 

 

Po prostu weekend - nie spłynęły testy. 

Sens ma obliczanie średniej kroczącej z 7-10 dni...

jeszcze o biedzie

https://niezalezna.pl/332588-kwarantanna-w-malym-mieszkaniu-to-trauma-wloscy-badacze-pandemia-zmieni-rynek-nieruchomosci

Polacy podobnie - duszą się, gnieżdzą w ciasnych klitkach gierkowskich mieszkań, albo mikromieszkankach bloków-uli budowanych przez deweloperów. Dodajmy klatki te kupione są z reguły na kredyt który będą spłacąć przez dekady....