BLOG

wedrowycz banner1

Kopniak w jaja

Poseł Paweł Kukiz przesłał burmistrzowi Jersey City listę przeszło 400 polskich oficerów-Żydów zamordowanych w Katyniu. 

ech

wspomnieli o mnie

https://kultura.onet.pl/wiadomosci/literatura-w-odwrocie-co-czytaja-polacy/hjcqn0c?utm_source=kultura_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2 

 

dla redaktorów z "łonetu" jestem "przypadek kuriozalny" 

Niedziela w Katowicach

W Katowicach „łysi” patrioci z Ruchu Narodowego planowali przemarsz przez miasto – dla uczczenia pamięci powstańców śląskich. Po drodze czekała na nich kontrmanifestacja złożona z niedobitków miejscowego Kod-u oraz temu podobnego lewicowego tałatajstwa.

Niestety lokalne władze marsz narodowców rozwiązały a policja resztowała 8 uczestników (wyłącznie narodowców). Poseł Winnicki usiłował interweniować u szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego na co dostał odpowiedź:

Gdyby nie faszystowskie i nazistowskie symbole, to polska policja nie musiałaby interweniować”.

Niestety widzimy wyraźnie że ministerstwo choć jest w rękach PiS kontynuuje najgorsze tradycje PO.

Po pierwsze: marsz był legalny. Czy kontrmanifestacja też była legalna? Jeśli tak to co za jołop wydał na to zgodę. Jeśli nie - dlaczego jej uczestnicy nie zostali przez policję i straż miejską potraktowani z paragrafu o nielegalnym zgromadzeniu i zakłócaniu porządku publicznego? Kilkaset mandatów po 500 zł i już jakieś katowicka szkoła ma miesięczny budżet…

Po drugie: poprosimy konkrety: o jakie symbole chodzi i chciałbym zobaczyć dokumentację fotograficzną ich użycia w czasie demonstracji. Poprosimy też oficjalny urzędowy wykaz symboli zakazanych wraz z numerem odpowiednich ustaw i artykułów kodeksu karnego penalizujących ich użycie. Będę strzelał że policja opiera się na wykazie symboli zakazanych używanym przez PZPN – a nie istnieje żaden „oficjalny & państwowy” spis.

Po trzecie: to co nie jest zakazane jest legalne. Na tym zasadza się Wolność. To jest fundament demokratycznego państwa. Jeśli Ruch Narodowy, Młodzież Wszechpolska czy NOP działają legalnie – to działają legalnie. Mogą zatem maszerować, demonstrować, czcić pamięć bohaterów etc. I powinni mieć prawo to robić bez przeszkód ze strony innych LEGALNYCH organizacji. Jeśli KOD jest legalny – to niestety – musimy się liczyć w tym że co jakiś czas dostaną zgodę na wiec czy demonstrację i będą nam psuli widok oraz powietrze. Mogę sobie prywatnie uważać łysych za idiotów, a lewaków na ścierwa – ale skoro jedni i drudzy są legalni to działania państwa przeciw nim należy zacząć od przejrzenia statutów i znalezienia konkretnych powodów do delegalizacji.

Poza tym – trzeba rozmawiać – przed marszem wezwać kierownictwo na rozmowę i przy herbacie pogadać szczerze przez godzinkę na co powinni zwracać uwagę. Uczulić ich także na możliwość prowokacji ze strony podstawionych ludzi.

Jeśli władza będzie działać nie wedle prawa ale wedle własnego widzimisię szybko utraci mandat zaufania społecznego. PiS zrobił dla ludzi wiele dobrego – ale „kaczyści” muszą być świadomi jednego – ich realne poparcie to 20% - tyle mają żelaznego elektoratu. Żelazny elektorat zagłosuje niezalenie od tego co nawywijają. Drugie tyle to stali sojusznicy – tacy jak ja – którzy głosują a nich bo nie ma nikogo lepszego. Jest jeszcze ok 10% tymczasowych sojuszników – dostali 500+ to „kaczorów” chwilowo lubią. Ale bardzo łatwo mogą przestać lubić. Środowiska narodowe nie wykształciły sensownych struktur zdolnych wprowadzić reprezentację do parlamentu. Narodowcy in masse poprą PiS – ale jeśli PiS zbyt często będzie pluł im do zupy zagłosują na Kukiza albo w ogóle zostaną w domu.

Tego typu nieprzemyślane akcje mogą spowodować ze za półtora roku przy urnach zabraknie kluczowych 5%.

kilka gorzkich słów o USA

Władze Jersey City chcą usunąć pomnik katyński by zrobić w tym miejscu park. Czemu pomnik nie może stać w parku? Tego nie wiadomo… W obronie pomnika zmobilizowała się Polonia, list z prośbą o wyjaśnienia wystosował też marszałek senatu Stanisław Karczewski.


Steven Fulop burmistrz Jersey City na list nie odpowiedział ale napisał komentarz na twitterze:


"Oto prawda o sile stojącej za tym pomnikiem. Ten facet jest żartem. Fakty są takie, że znany antysemita, biały nacjonalista i osoba zaprzeczająca Holokaustowi, ma zerową wiarygodność".


Niestety nie jest to fakenews… Co gorsza – burmistrz reprezentuje poglądy które są w USA powszechne. ZSRR był w czasie wojny ich sojusznikiem. Tamtejsze zlewicowane do szpiku kości „elity” mord katyński po prostu niemal otwarcie AKCEPTUJĄ. Skoro ZSRR kraj komunistyczny/socjalistyczny/lewicowy - kogoś mordował to ten ktoś na pewno był faszystą vel nazistą. A skoro pomordowani przez sowietów byli nazistami to ten pomnik w USA nie ma prawa stać, kto zaś broni pomnika nazistów sam jest z pewnością antysemitą nacjonalistą i rasistą.

Nasze wyjaśnienia? Mało kogo to nie obchodzi. 


Co robić w takiej sytuacji? Moim zdaniem reakcja powinna być ostra i natychmiastowa. Ostry protest dyplomatyczny, pozew o wielomilionowe odszkodowanie, być może nawet wydalenie z Polski ambasadora USA.


Bo o co w tym wszystkim chodzi? To proste – wobec Polski trwa od lat wojna hybrydowa. Wojna informacyjna. Toczą ją środowiska amerykańskich żydów skupine w holocaust industrie a chodzi tylko i wyłącznie o wyduszenie ogromnych – kompletnie im nienależnych pieniędzy. Ofiarę rabunku trzeba najpierw zohydzić i zdehumanizować. Dlatego tak powszechnie używa się ostatnio określania „polskie obozy” dlatego prominentni przedstawiciele Izraela i światowej diaspory żydowskiej co i rusz zarzucają Polsce i Polakom współsprawstwo shoah. Dlatego kręci się w Polsce obrzydliwe filmy w rodzaju „Idy” czy „Pokłosia”.

Dla tego umierająca bohaterka - Irena Sendlerowa nie dostała pokojowej nagrody Nobla – za to przyznano ją śmiesznemu konfubolatorowi walczącemu z globalnym ociepleniem.


Do tej pory wroga Polsce i Polakom narracja nie napotykała na większy opór. Teraz dopiero - gdy już de facto nas zaorano - nieśmiało budzi się opór społeczny. By odeprzeć tą ofensywę konieczne są konkretne działania – i konkretne programy realizowane zarówno na poziomie rządowym jak i medialnym.

WAŻNE

Można podpisać petycję w sprawie wznowienie ekshumacji w Jedwabnem

http://www.citizengo.org/pl/84089-petycja-do-sejmu-rzeczpospolitej-polskiej

Pozwólmy by prawda o niemieckiej zbrodni ujrzała światło dzienne.

O głupocie żydów

W Polsce w zasadzie nie ma antysemityzmu. Nie istnieje w przestrzeni publicznej. Nie ma na niego przyzwolenia społecznego – opowiadanie antysemickich dowcipów jest tolerowane wśród marginesu społecznego – w środowiskach normalnych ludzi uchodzi za obciach.

Wyskoki michnika, hartmanna, holland, urbana i temu podobnych mocno wynarodowionych, zateizowanych i wyobcowanych kulturowo „żydów” niewiele tu zepsuły.

Tylko że ta postawa Polaków – naturalna, pełna spokoju, tolerancji i otwartości może się niebawem zmienić. Nikt nie lubi gdy mu się bez przerwy pluje w twarz. A nam plują. Co chwilę dowiadujemy się że Polska jest współwinna shoah. Co chwila słyszymy zbitkę „polskie obozy”. Narracja fałszująca historię nie jest domeną drobnych dziennikarskich ścierwików – słyszymy te zarzuty z ust polityków wysokiej rangi. Protestujemy – niemrawo… Nie słyszymy potem dementi, przeprosin, ci ludzie za swoje ohydne i plugawe słowa nie podlegają żadnym karom. Do tego rośnie nacisk grup międzynarodowych cwaniaczków którzy pragną się uwłaszczyć na bezspadkowym pożydowskim mieniu przejętym po wojnie przez komunistów. Ich bezpodstawne roszczenia wspiera senat USA – kraju który uważaliśmy „od zawsze” za przyjazny i który od lat jest naszym sojusznikiem… Nikt nie lubi gdy się go obraża. Nikt nie lubi gróźb i bezpodstawnych żądań ze strony gangsterów.

Prognozuję że jak tak dalej pójdzie za 5 może 10 lat  będziemy społeczeństwem w którym antysemityzm będzie tolerowany społecznie. W którym co gorsza niechęć lub nienawiść do żydów zyska wymiar racjonalny i zacznie uchodzić za zdrowy rozsądek…

Nazizm wróci - także od tej strony. 

Czerwoni z brunatnymi

W sprawie Alfiego przekroczono pewną nieprzekraczalną granicę. Do tej pory decyzję o odłączeniu aparatury podtrzymującej życie podejmowała rodzina chorego w chwili gdy lekarze zdiagnozowali śmierć pnia mózgu – co było równoznaczne ze śmiercią świadomości, odejściem duszy do lepszego świata… (choć są co do tego wątpliwości – znamy przypadki wybudzenia ludzi u których orzeczono śmierć pnia mózgu!).

Śmierć dziecka, podobnie jak wcześniejsze zagłodzenie Terri Shivano  przesuwa tę granicę. Po pierwsze nie orzeczono śmierci pnia mózgu. Po drugie decyzję podjął urzędnik – wbrew woli rodziny.

Wraca nazizm – ze swoją hipokryzją i zimnym cynicznym racjonalizmem. Z eugeniką i eutanazją rodem z piekielnego programu T4. Na razie bez swastyk – ale rehabilitacja wielu kolejnych pomysłów Adolfa hitlera wydaje się kwestią czasu. Teza – antyteza – synteza – dialektyka.  Osiągnęliśmy początek etapu konwergencji dotąd przeciwstawnych nurtów lewicowych. Brunatny narodowy socjalizm i tęczowe eurolewactwo są jak dwie strony tej samej fałszywej monety. Naziści i euroćwoki na naszych oczach podają sobie rękę nad otchłanią czasu…

Co szczególnie smutne nie brak u nas ludzi którzy kompletnie nie rozumieją co się dzieje. Powinni przeczytać „Mein kampf” i historię społeczną III Rzeszy – bo te upiory wstają z grobów. Tylko przystroiły się w tęczową flagę i pacyfkę więc mało kto je rozpoznaje. Sędzia który podjął decyzję o zamordowaniu chłopca jest działaczem gejowskim. 

 

i jeszcze w temacie link od TomkaK - dla ludzi o bardzo mocnych nerwach.

https://wolnemedia.net/oto-jak-zostal-usmiercony-alfie/

1 maja

Międzynarodowe święto socjalistów czerwonych i brunatnych.

Ustanowione na pamiątkę białych rasistów z Bostonu

w Polsce od 1940 roku obchodzone jako dzień wolny od pracy

(na rozkaz adolfa hitlera).  

Do poczytania na niedzielę

sylwetka bł. o. Hilarego Januszewskiego

http://www.karmelici.pl/artykuly/swieci-i-blogoslawieni/bl-hilary-januszewski

"tam nas potrzebują..."

jak strollować szwaba

W Poznaniu wykonał międzylądowanie samolot Ił-2. Jest to jeden z dwu latających egzemplarzy – brał udział w walkach z hitlerowcami, został strącony. Wydobyto go w 2000 roku z bagien pod Kurskiem, i podano kompleksowej renowacji na zlecenie i za pieniądze jednego z rosyjskich oligarchów. Maszyna piękne wymalowana w sowieckie oznakowania leci „z wizytą” na targi samolotów do Berlina. Ruscy to jednak i lubią i umieją napluć niemcom w twarz.

Czy potrafmy sobie wyobrazić sztukasa czy messerschmitta z krzyżami Luftwaffe lądującego na targach w Moskwie? Albo czy Polska potrafi wysłać na tragi do Berlina lub Moskwy bombowiec „Łoś” z oznakowaniami II RP?

http://www.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/poznan/a/port-lotniczy-poznanlawica-zabytkowy-rosyjski-samolot-il2-na-poznanskim-lotnisku-co-tam-robil,13123894/