Dodaj wpis
Temat
Autor *
Email
Strona www
Treść *
Przepisz kod z obrazka *
   
 

Anna

Panie Andrzeju,

stał się Pan "twarzą" bardzo fajnej akcji:

https://fabrykaslow.com.pl/czytam-ostatniej-kropli-krwi-zostan-honorowym-krwiodawca/

wtorek, 03, kwiecień 2018

Andrzej Ko... Szwajcaria: do piotra labiszewskiego

piszesz facet: "Taaa, wszyscy są źli, bo nie są ateistami jak my.  Jesteście nadętymi, ślepymi na fakty dupkami, którym nie chce się nawet przeanalizować podanych na rękę faktów. Oskarżanie pana Andrzeja, że ośmielił się napisać prawdę..." Andrzej Pilipiuk pisal o "wojujacych lewackich ateistach" a sa tez inni... tacy, ktorzy w d.... maja lewactwo tego swiata, nie walcza z religiami, a nawet placa podatek na kosciol... dlatego zamilcz czlowiecze albo idz do szkoly i naucz sie czytac a potem probuj zrozumiec tekst!

wtorek, 03, kwiecień 2018

Jerzy: Mam Wampira z KC!

Dzisiaj odebrałem Wampira z KC! Empik się spisał! 

Dobrych i udanych Świat życzę!

 

piątek, 30, marzec 2018

Piotr Łabiszewski ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): do ateistów

Taaa, wszyscy są źli, bo nie są ateistami jak my.  Jesteście nadętymi, ślepymi na fakty dupkami, którym nie chce się nawet przeanalizować podanych na rękę faktów. Oskarżanie pana Andrzeja, że ośmielił się napisać prawdę o oburzanie się na niego z tego powodu, jest płytkie. Dyskusja z wami nie jest dyskusją. Potraficie tylko wrzeszczeć "zły Kościół", jak feminazistki. Idźcie sobie gołąbeczki spijać z dzióbków na forum dla bezbożników, tam znajdziecie poklask. Tam odrzucanie faktów jest normą. Duma z odrzucenia zasad moralnych, to taplanie się we własnych rzygowinach.

środa, 28, marzec 2018

Grzegorz Głogowski: re Andrzej Ko...

A ja się już nie irytuję. Pan Andrzej zatytułował sobie wpis na blogu - "O ateiźmie - hisorycznie" i od samego początku wplatał wątki innowiercze, masońskie, islamistyczne, luteranckie i prostestanckie. W całym wywodzie nie znalazłem jednego przykładu ateisty. Nie ateisty/komucha, nie ateisty/żyda, nie ateisty/narodowego socjalisty. Nie znalazłem przykładu szkodliwego działania zwykłego ateisty, który nie ma nic wspólnego z w/w ideami. Ale za to znalazłem mnóstwo przykładów jak ludzie w ramach jednej religii (ale różnych denominacji) - chrześcijaństwa, najeżdżali nawzajem swoje ziemie, wyżynali sie, stosowali taktykę spalonej ziemi czy po prostu prześladowali się z wzajemnością. I tu się rodzi pytanie - po co mi taka religia - chrześcijaństwo (według jednego proroka i pisma), którą ludzie potrafią obrócić przeciwko sobie? Bo w końcu mają listę zasad wielkości kartki A4, ale kreatywnie potrafili nawet tak małą ilość treści przyswajać i interpetować inaczej niż inni. I się z tego powodu zabijać. Dziś mówimy o terroryźmie islamskim. A kiedyś był chrześcijański - nawracanie siłą, burzenie świątyń, postawa Józefa Anchiety (ten od kaznodziejstwa mieczem i żelaznym prętem) - czym się to różni od tego co teraz robi ISIS? A z kolei ostatni akapit wpisu o "ateiźmie historycznie" jak dla mnie wyklucza pogardę "do ateistów niezrzeszonych, etc.". Cała reszta jak dla mnie to po prostu mylenie przedsięwziętego środka z zamierzonym celem.

wtorek, 27, marzec 2018

 

Powered by Phoca Guestbook