BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

z kuźni

Miastowy chyba oszołomiony jeszcze uderzeniem kłódy, w ogóle nie stawiał oporu.

-Ty! Broń się! – warknął Wędrowycz.

-Nie będę się bronił, jestem pacyfistą! Nie wierzę w przemoc jako środek rozwiązywania konfliktów... – wyjaśnił z godnością wypłosz.

-Ale my nie jesteśmy w konflikcie, to tylko kara!

-Skoro tak pan uważa to proszę mnie bić. Ale powinien się pan wstydzić!

-Wstydzić? Eeee... A niby czego!? – nie zrozumiał.

-Stosowania przemocy!

-Że niby co!?

Pomysł że miałby wstydzić się swojej głównej rozrywki telepnęła egzorcystą jak prąd elektryczny. 

z kuźni

Jakub w ostatniej chwili doskoczył i dał Semenowi w mordę. Kopernik przez chwilę zdegustowany patrzył jak oba dziady tłuką się kułakami tarzając po ziemi. A potem dotknął złamanego niegdyś nosa. Przypomniał sobie swe studenckie lata i zabawy krakowskich żaków. Te pijatyki, bójki z Żydami, zwady z czeladnikami różnych cechów, ucieczki przed pachołkami magistrackimi... A potem były jeszcze przecież studia w Bolonii. I też pełne przygód. Z włoskimi szlifibrukami była cała wojna. Cwaniaczyli, zbyt pewnie się czyli w swoim mieście. Dopiero Polacy wzięli ich ostro za pysk. Uśmiechnął się i trochę wbrew sobie rzucił w wir zabawy. Po kwadransie wszyscy trzej wstali z betonu w znacznie lepszych humorach. Jakub zbadał palcem stan uzębienia otarł krew z rozbitego nochala. 

 -Oberwać w mordę od samego Mikołaja Kopernika to dla mnie niewyobrażalny wręcz zaszczyt – powiedział. - Napijmy się na zgodę

Puścił w krąg manierkę.

chwalą ;)

https://paradoks.net.pl/read/43491-przetaina-recenzja

o marginesie

https://wpolityce.pl/polityka/603860-sejm-odrzucil-projekt-aborcyjny-firmowany-przez-lempart

w tej sprawie najbardziej odrażające nie są nawet postulaty tzw starajku kobiet, ale fakt że ktokolwiek słucha "argumentów", jakichkolwek argumentów, wygłaszanych tak wulgarnym, ohydnym, prymitywnym, knajackim językiem... Bandziorskim slangiem rodem z melin Szmulek czy Bałut... 

*

Kwestie polityczne, moralne, etyczne, telogieczne, ideologiczne schodzą na plan dalszy wobec faktu że osoby posługujące się chamstwem jako argumentem zyskują posłuch w jakiejkolwiek sprawie. 

*

Wyrosłem w innej kulturze języka codziennego... 

ciekawy artykuł

https://niezalezna.pl/447295-raszyzm-i-dwojmyslenie Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.">

z różnej pubicystyki przebija ta sama myśl: co z tego że rosyjscy artyści, literaci, malarze, kompozytorzy od pokoleń tworzą niezrównne dzieła sztuki - skoro ta sztuka rosyjskiego społeczeństwa nie uwznośla, nie cywilizuje, nie wychowuje...

 

co było najgorsze

Najgorsze w zawodzie pisarza było wydeptywanie wycieraczek wydawncw i błaganie by dali szansę pokazać co potrafę...

Odchodzą Przyjaciele

Weekend upłynął pod znakiem dwu konwentów - w Waplewie zebrała się grupa pisarzy i stary fandom. W Poznaniu zbiór uczestników był bardzej kolorowy i młodszy wiekiem. Jesteśmy na etapie odbudowy ruchu po epidemii. To pierwsze imprezy od bardzo dawna. Trzeba było jechać. Trzeba było dołożyć swoją cegiełkę do dzieła dźwigania naszego fantstycznego światka z ruin.

Wśród starszych strażem człoków fandomu, pisarzy i przyjaciół Mai dominował jednak nastrój stypy. Rwały się rozmowy. Dyskusje przy piwie schodziły na tematy wspominkowe. Zabrakło Mai. Zabrakło Maćka Parowskiego. Siłą rzeczy zaczęliśmy sobie przypomniać kogo jeszcze brak czy naszych stołach. Kto nigdy już nie wypije i nie pogada z nami...  

*

A dziś na Powązkach odprowadziliśmy Maję Lidię Kossakowską w Jej ostatnią drogę. 

20220620 142249

 

standardy w dół...

Poczytałem komentrze na interii. Moderacja najwyraźniej przepuszcza otwarcie antysemickie wysrywy - pod warunkiem że są anty-pis. Wspaniały kraj w który antypisowcom wolno wszystko...

*

Nie miałem od dawna dobrego zdania o interii. Komentarze tam to najcześciej prymitywny nienawistny ściek. Mimo wszystko nieprzyjemnie zaskoczyło mnie że tolerują już nie tylko mowę nienawiści ale nawet antysemityzm...

*

https://niezalezna.pl/446959-sroda-jak-pijany-wuj-na-weselu-komentatorzy-z-prawa-i-lewa-nie-maja-litosci

 

a gdy jedni tolerują antysemtyzm inni uderzają w klimaty nazistowskie... Dno żenady osiągnęła profesor z UW niejaka środa, kobieta zajmująca się na codzień etyką (!!!) - postuluje teorie eugeniczne i to z podtekstem stricte  rasistowskim...  

o tolerancji

Stworzenie przyzwoitych warunków życia dla siebie i swojej rodziny nie raz wymaga przezwyciężania rozmaitych trudności. Czasem trzeba się gdzieś przeprowadzić.Obcy wchodzący w dane środowisko będzie traktowany nieufnie - ie ma się o co obrażać - tak po prostu dzałają mechanizmy ewolucyjne. Ksenofobia jest stanem naturalnym. 

Obcy ma dwie drogi legitymizacji w społeczności.

Piersza - ewolucyjna. Trzeba pokazać: Jestem trochę inny niż wy ale jestem ok. Nie depczę po odciskach. Jestem fachowcem/rzemieślnkiem/artystą. Jestem przydatny. Jestem pomocny.Jestem sumienny w robocie. Jestem godny zaufania. Jestem dobrym sąsiadem. 

Druga - rewolucuja: Jestem świętą krową, jestem z defiicji lepszy od was, wolno mi więcej, stoi za mną SIŁA. Macie schodzić mi z drogi wy faszyści - albo unia europejska was skarci...    

Pierwsza jest trudniejsza. Druga to droga na skróty. Po prostu wybierajamy mądrze... Wybierajmy dobrą drogę. To zaprocentuje.  

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/