islamista z kindżałem atakujący na ulicy, nie pierwszy, nie dziesiąty, nawet nie setny.
adekwatna odpowiedź?
ja bym zrobił tak:
dla niego i zidentyfikowanych wspólników - stryczek. do tego należałoby zburzyć z dziesięć meczetów i wylosować kilka tysięcy jego ziomali do natychmiastowej deportacji, a kilkudziesiąciom tysięcy cofnął zasiłki na zawsze....
Oczywiście tak nie będzie, a i jemu włos z głowy nie spadnie. Posiedzi kilka lat - albo trafi do psychiatryka i wyjdzie jeszcze wcześniej...
Przypomnę - wszyscy sprawcy krwawych zamachów na Londyńskie metro są już dawno na wolności - co więcej - żaden nie został deportowany.
*
o komentarz poprosimy zwolenniczkę "przygarniania bogactwa" - noblistkę olgę tokarczuk.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL