W skrócie - nominanci obecnych władz wygaszają misję Instytutu Pileckiego
w tym szalenie ważną jej część: poszukiwanie i rewindykację zagrabionych przez niemców dzieł sztuki.
w tym obiektow niezwykle cennych.
*
Wedle różnych obliczeń minimalna ilość zabytków które podczas okupacji wywieziono z Polski to 1,5 miliona egz.
Liczba z pewnością jest drastycznie zaniżona - gdyż w wielu przypadkach właściciele (zwłaszcza żydzi) zostali pomordowani, katalogi ich kolekcji o ile istnialy - zniszczono.
Co do wielu obiektów nie wiemy czy zostały zrabowane czy "tylko" zniszczone.
Przez okres istnienia III RP udało się to i owo odzyskać.
Regularnie na aukcjach w RFN i USA pojawiają się polonica - często obrazy nie widziane od 90 lat.
Część z nich pochodzi z grabieży, aby była szansa je odzyskać trzeba umieć to udowodnić...
Czasami udawało się, czasami nie.
*
Od teraz koniec. co niemcy sobie ukradli to im tusk w imieniu Polaków odpuszcza...
*
Wierzę w dobro natury ludzkiej. Apeluję do zwolenników PO/KO.
Popatrzcie pod jakim programem się podpisujecie.
Zastanówcie się kogo popieracie. Pomyślcie...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL