ciekawostka...

https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/other/nie-krył-pochodzenia-wielokrotnie-go-za-nie-atakowano/ar-AA29osjr

był sobie dziennikarz. syn komunisty, prywatnie kawał... 

no dobra - o zmarłym gadamy, więc w tym konkretnym wypadku - lepiej wcale. 

*

Ale o czymś innym chciałem. 

W artykule napisano: "nigdy nie krył żydowskiego pochodzenia"

ale...

                     - śmiechu warte -

                                                                    ....nie nosił nawet nazwiska swojego ojca. 

KURTYNA. 

*

Nie nosił jak ubran, michnik i dziesiątki im podobnych drobnych i większych gnid.

takie to zwyczaje wśród "elit", "intelektualistów" & "autorytetów moralnych".

A dla mnie to obrzydliwe*. 

 

*

 Ps. mam ukraińskie nazwisko. Nosimy to samo od co najmniej 1768 roku 

nie wypieram się pochodzenia z Chołmiaków. Wśród moich przodków byli też grekokatolicy i prawosławni. 

Nie boję się "prawaków". Nie zdarzyło się nigdy by czepiał się mnie polski nacjionalista, narodowiec, czy kibol-ultrapariota. 

za to regularnie czepiają się mnie ludzie związani z gazetą która od zawsze przytula do łona różne mniejszości...

 

 

_____________________________________________________________________________

*choć rozumiem przypadki gdy po wojnie ludzie zmieniali nazwiska niemieckobrzmiące, oraz gdy rodziny krwawych bandziorów

zmieniały nazwiska i adresy nie chąc żyć z takim piętnem...

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL