ja bym zastossował najprostrzą broń świata - kilka kontenerów dolarów.
wyszukać świrów/opozycjonistów/separatystow i dać im pieniądze na akcje
rozpierniczania rosji od środka.
*
Czemu "solidarność walcząca" mogła działać? Były dolary od Polonii i stworzono z nich specjalny fundusz.
Wypłacano z tego zapomogi dla rodzin walczących, ukrywających się, aresztowanych, internowanych.
Czy wszystkim to zapewniono i ile dokładnie pieniędzy rozysponowano - nie bardzo wiadomo.
(zakłada się że część rozkradziono)(flota tirów?)
*
Nieficjalnie mówiło się też że dyplomaci przywozili pieniądze od CIA które przekazywano na cele roboty w podziemiu.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL