w skrócie: tusk chce postawić pomnik premierowi mazowieckiemu (jedno popiersie w warszawie już stoi). Do komitetu honorowego chce zebrać wszystkich byłych premierów... Jarosław Kaczyński - chyba nie chce brrać udziału w tej hucpie bo stawia zaporowe warunki.
Jak to widzę:
1) o mazowieckim należy co najwyzej litościwie zapomnieć. Waham się w swojej ocenie - nie wiem czy był to kompletny KRETYN czy świadomy ZDRAJCA. Znamy jego "dokonania": gruba kreska, przyzwolenie na niszczenie metów sześciennych akt ubecji, brak ścigania ewidentnych zbrodni komunistycznych i ich zlecieniodawców... W efekcie zabetonowanie postkomunistycznego układu na kolejne lata. Pomnik dla takiego człoweika? Za co niby. A do tego PO CO!?
2) jeśli w komitecie znajdą się wszyscy byli premierzy to uczciwy człowiek nie ma tam czego szukać - należy raczej zatkać nos i przejść na drugą stronę ulicy. Cztery najjaskrawsze przypadki:
l.miller - facet odpowiedzialny za sztucznie wywołane bezrobocie rzędu 20%,
k.marcinkiewicz - w mojej ocenie co najmniej podejrzany o zdradę tajemnicy państwowej i udział w ataku spekulacyjnym na polską walutę, (perypetie miłosne litościwie przemilczmy).
e.kopacz - świadomie i cynicznie kłamiąca z mównicy sejmowej o przekopywaniu na metr w głąb i badaniach genetycznych każdego fragmentu ciała, jako minister zdorowia odpowiedizalna za aferę grypową,
tusk - odpowiedzialny za złamanie prywatnych umów i grabież 167 miiardów z II filara OFE oraz próbę podniesienia wieku emerytalnego kobiet o 7 lat!!!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL