https://www.facebook.com/robert.czyzewski.102/posts/4388983361369123?ref=embed_post
ważny i konkretny - co więcej bardzo wyważony głos w sprawach konfliktu i układania sobie stosunków z Ukrainą.
a dodatku tekst napisany przez fachowca.
autor zwraca uwagę na dwa problemy:
USA jest daleko i choć nie lubi naszych wrogów walczy na wielu arenach - trzeba liczyć się z tym że pomocy z ameryki nie będzie.
UE funkcjonuje słabo - a dodatku może być łatwo sparaliżowana konfliktami wewnętrznymi (islamiści i te sprawy)
a w naszym regionie - generalnie kuso - trójmorze to nadal tylko projekt w dodatku kraje nadbałtyckie w razie czego raczej same będą potrzebowały naszej pomocy...
(od siebie dodam że z braku konkretnych mozliwości przerzutu wojsk północ-południe nie postawimy rubieży obronnej której osią byłaby np via Krapatia (jeszcze nie skończona) a na Węgry po odsunięciu Orbana nie bardzo możemy liczyć...)
Jednym realnym sojusznikiem pozostaje dla nas Ukraina. A my dla Ukrainy.
*
Polecam blog autora - pisze zasadniczo podobnie to mnie tylko znacznie mądrzej i obszerniej.
https://czyzewski.blog/index.php/blog/
*
Niestety ten sojusz raczwej już nie powstanie bo tymczasem na Ukrainie dzieją się rzeczy takie:
https://www.fronda.pl/a/Wolyn-Pride-tak-Pulk-Azow-gloryfikuje-swoich-idoli-z-UPA,256441.html
to niestety wskazuje że porozumienia nie będzie i że nie ma tu perspektyw dalszej współpracy.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL