Pijany* facet w obecności kilkunastu świadków bije ludzi. Facet jest radykalnie ośmiogwiazdkowy więc próbuje w pierszej kolejności dopaść posła Mateckiego który jak powszechnie wiadomo jest mocno sponiewierany forsownym leczeniem onkologicznym. W obezwładnieniu agresora biorą udział parlamentarzyści co najmniej 3 ugrupowań - w tym jednego wrrrogo nastawionego do dwu pozostałych. Kolesia zabiera policja. Każą mu dmuchnąć w co trzeba, zatrzymują na dołku... Sprawa jest tak ewidentna że bardziej się nie da.
No i po co te ściemy?
____________________________________________________________________________
*w zależności od wagi gościa to było 200-300 gram wódy
jeśli badanie było na podstawie zawartości w wydychanym powietrzu mogło to być trochę mniej - ale wypite bezpośrednio przed "akcją".

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL