https://niezalezna.pl/opinie/rzad-slepy-na-rzeczywistosc/570175
bezrobocie rośnie. W miastach jeszcze tego tak nie odczuwamy, na prowincji jest już zauważalnie gorzej.
Czy jestem tym zdziwiony?
NIE.
Ile razy tusk dorywa się do władzy tyle razy jest dokładnie tak samo.
Nie oznacza to rzecz jasna że wygrana PiS cudownie uzdrowi gospodarkę i rynek pracy.
*
Co należało by zrobić?
Po pierwsze ustalić gałęzi gospodarki kluczowe dla reszty i poluzować śrubę. Dać ulgi podatkowe, obniżyć lub zawiesić vat, obniżyć składki, uprościć system pobierania danin...
Po drugie - obniżyć na ile się da akcyzę na paliwa, koszt transportu odbija się czkawką na kondycji całej gospodarki.
Po trzecie - poluzować przepisy budowlane, transportowe i podobne bzdury które niczemu nie służą a tylko utrudniają proewadzenie działaności gospodarczej.
Po czwarte- mamy unikatową szansę. Sytuacja "eniczno-religijne" w wielu krajach UE jest mocno nieciekawa. Masa naszych emigrantów ma szczerze dość życia na zachodzie. Dać im ulgi podatkowe - nawet na 10 lat jeśli wrócą wraz z rodzinami i przeniosą swoje biznesy do Polski.
Po piąte - należy ciąć bez litości zbędne i idiotyczne wydatki*. Nasz rząd wywala pieniądze garściami jak pijany marynarz. Nie lepiej jest w powiatach - ot choćby prykład z dziś - krakowski projekt Zielone Rondo Mogilskie - chcą posadzić drzewka i krzewy. Koszt? 7,2 miliona zł. Przysłowiowy pan Ziutek ze Szwagrem zrobiliby za 70 tyś i jeszcze się cieszyli że trafili na frajerów...
_________________________________________________________________________________-
* ja bym w pierwszej kolejności zabrał emerytury i bezpłatne leczenie byłym ubekom. zasiłki pogrzebowe też.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL