W artykule jest ciekawa statystyka dotycząca wykorzystywanie seksualnego nieletnich
dziewczynki stanowią 93% a chłopcy 7%. Jeśli te dane są prawdziwe* - wynika z nich że homoseksualiści (1-2% populacji) wykorzystują dzieci nieco częściej (3,5 do 7 razy cześciej) niż hetero - ale nie jest to aż taka "nadreprezentacja" jak się wydawało.
*
wiekszość ofiar miała 13-15 lat - powinniśmy w zasadzie mówić o efebofilii - "twardzi" pedofle czujący pociąg do mniejszych dzieci stanowią mniejszość.
*
Ps. w marcu sprawa p.Sadowskiego została ostatecznie umorzona - z uwagi na przedawnienie. Czyli "elitom" wolno wszystko. Przeciągali i przeciągali aż kolesia uratowali. Oskarżony twierdził że jest niewinny a cała zadyma opiera się na pomówieniach jednej osoby. Khm... tak jakby wątpię.
Z drugiej strony - zasłużony działacz sportowy jest oskarżany przez niejaką "prawie magister" kotulę. I widac wyraźnie że to gruuubymi nićmi szyte...
Ergo: może być różnie, a jak było w spraiwe p.Sadowskiego i powinien ustalić prokurator. Jeśli faktycznie jest winny ale się przedawniło i nie można ukarać - niech przynajmniej poniesie konsekwencje moralno-towarzyskie. Jesli faktycznie jest niewinny - ma prawo do oczyszczenia nazwiska!!!
_______________________________________________________________________________________
* Dane z lat 2009-2019 wskazywały że geje odpowiadają za 40% przypadków wykorzystywania. Dane pozyskane przy okazji afer w USA wskazywały że geje są sprawcami 40-60% czynów. Czasopismo "lancet" wskazywało na proporcję płci ofiar 50:50 w krajach anglosaskich.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL