niemcy są "poważni"

https://niezalezna.pl/swiat/pozytywny-odzew-z-berlina-powinnismy-potraktowac-polskie-roszczenia-bardzo-powaznie/552113

niemcy uważają że sprawa roszczeń jest z punktu prawnego zamknięta. 

szwaby  - nie bądźcie ŚMIESZNI. 

jedynym "dowodem" że zrzekliśmy się roszczeń (wyłącznie od NRD) był artykuł w polskiej gazecie. 

nie ma żadnych umów z rządem RFN czy NRD, sejm PRL niczego podobnego nie ratyfikował,

nie ma żadnych pism do ONZ które regulowało te sprawy jako sąd arbitrazowy... 

fakt - pieniądze przestały płynąć. 

przestaliście płacić -  to może uregulujcie z odsetkami i karą za zwłokę

- bo nie ma żadnego papieru że wolno wam było przestać płacić... 

*

czyli co? zadzwonił telefon z Moskwy i dogadali się ustnie, bez sporządzenia choćby notatki z rozmów?  

*

Przypomnę - gigantyczną kasę z tytułu odszkodowań i pomoc materialną dostał Izrael - który podczas II wojny św. nawet jeszcze nie istniał...

*

Niemcy jakoś tam poczuwają się do winy... proponują nam zamiast reparacji ...gwarancje bezpieczenstwa. 

A co się dzieje w stolicy u nazi-wnuczków?

Berlin: alarmujące statystyki. 10 ataków nożem dziennie – DW – 14.09.2025

Khm... Czyli wychodzi na to że kraj który nie radzi sobie na własnym podwórku chce nas zabezpieczać przed ruskimi?

Śmieszne i żałosne.

*

Nie chcę dużo. Chcę mieć taki dom jaki miał mój dziadek we wrześniu 1939. Tylko tyle. 

2-3 miliony złotych. 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL