Ergo: lewicowa partia przestaje istnieć, posłowie miękko lądują w innych partiach, długów nie spłacą, a pieniędzy tych nie ma jak ściągnąć, orżnęli bank, orżnęli prywatną telewizję i jeszcze nie da się ich złapać za jaja
*
Więc jak ktoś im pożyczył kasę - TEN FRAJER.
Marks i lenin byliby z nich bardzo dumni.
*
a dla banków to powinna być bolesna nauczka - nigdy nie pożyczać forsy komunistom.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL