Konfa jest radykalnie antyukraińska - nie "antybanderowska" tylko po prostu: antyukraińska.
Narracja tych środowisk to nie jest upominanie się o ofiary Wołynia - tylko nieustanny histeryczny hejt na poziomie zoologicznej nienawiści.
Zarazem ta sama konfa mizia się z ruskimi nawet tego specjalnie nie kryjąc.
*
Liczby:
Ukraińscy nacjonaliści zamordowali wedle różnych szacunków 120-200 tyś Polaków.
Sowieci tylko w operacji poskiej NKWD zamordowali ok 110 tyś. Łączna liczba ich ofiar-Polaków, Katyń to ponad 20 tysięcy prawie wyłącznie inteligencji, deportowano ok 2 milionów mieszkanców kresów - wielu zginęło w łagrach lub z głodu, los bardzo wielu pozostaje nieznany. Szacunkowa liczba ofiar zapewne grubo przekracza milion.
Zbrodnie UPA zostały bardzo dobiazgowo rozliczone przez KBW, UB i NKWD. W ZSRR. większość schwytanych upowców i domniemanych upowców poddano torturom i zabito bez fatygowania sądów. Ci którzy trafili na Kołymę - mogli uważać się za farciarzy. Repesjom "za nacjonaizm" poddano wielokrotnie więcej ukraińców niż kiedykolwiek należało do OUN i UPA. Ostatnie gdy operacyjne mające na celu wykrycie potencjalnych siatek ukraińskiej konspiracji KGB prowadziło do spółki z polskim SB jeszcze w połowie lat 80-tych.
Zbrodnie carskie i sowieckie pozostały całkowicie bezkarne. Zbrodnie polskich komunistów "ukarano" może w 1% śmiesznymi wyrokami. Dodajmy jeszcze zbrodnie hitlerowskie - w Polsce po wojnie skazano na śmierć i staracono ...49 nazistów*. (nie 49 tysięcy ale 49 sztuk).
Mimo poważnych zaszłości historycznych i popełnionych zbrodni które dzielą dziś nas i Ukraińców - dla mnie głównym wrogiem były, są i zapewne zawsze będą dwa kraje: niemcy i rosja.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
* w latach powojennych skazano na śmierć ponad 90 członków UPA, a około 500 na gługoletnie więzienie. Ergo: polscy komunisci najwyraźniej przywiazywali wiekszą wagę go ukarania upowców niż do rozliczenia zbrodni hitlerowskich!!!!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL