https://niezalezna.pl/opinie/marksisci-w-natarciu/567088
nie rozumiem komunistów/marksistów.
ich ideologia zbankrutowała dziesiątki razy.
bankrutowała w krajach skrajnie biedych - jak etiopia.
bankrutowała w krajach potencjalnie bogatych - jak rosja
bankrutowała w krajach anarchistyczno-warcholskich - jak Polska.
bankrutowała w krajach gdzie panował dryl i porządek - jak niemiecka republika demokratyczna.
bankrutowała nawet w krajach bardzo bogatych gdzie do tego interesu dosypywano łopatą pieniądze - jak Wenezuela.
*
Zazwyczaj próby budowania ustroju w oparciu o nauki marksa kończyły się górami trupów.
marksizm czasami uderzał na zewnątrz - wtedy były to trupy sąsiadów.
czasem uderzał do wewnątrz - wtedy były to trupy lokalsów.
Góry trupów były mniejsze lub większe - w Kambodży lokalna mutacja pochłonęła 1/5-1/4 populacji.
*
Marksizm nie udał się nigdy i nigdzie.
Niezależnie od koloru skóry, języka, religii, zasobności kraju,
Zawsze doprowadził do nędzy, śmierci i demoralizacji.
Skutki są policzalne można ubrać je w licznby - umieralność wokółporodowa, średnia długość życia, średni wzrost nastolatków.
Obserwowałem to na własne oczy - w 6 klasie podstawówki doszedł do nas chłopak który kilka lat spędził w RFN. Był o pół glowy wyższy. Potem w równoległej klasie pojawiła się dziewczyna którą znał z Kolonii. Też była wyższa. Potem na jego urodzinach lub imierninach poznałem całą grupę dzieciaków dyplomatów - 6-7 osób, brat jednego - dwa lata młodszy - był mi równy wzrostem. WSZYSCY POZOSTALI BYLI WYŻSI. Mam 176 cm. Ile miałbym gdyby nie komuna i dekada kartek na mięso?
*
To się nie uda. NIGDY i NIGDZIE.
Nie, za sto lat też nie.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL