o pomnikowych "bohaterach"

https://opoka.org.pl/News/Polska/2025/konserwator-zabytkow-kazal-naprawic-pomnik-upa

*

Polska i Polacy udzielili i nadal udzielalą pomocy Ukrainie i Ukraińcom.

Pomoc udzielana jest na skalę bezprecedensdową. 

Od wiosny 2022 ok. 80-120 miliardów zł w gotówce, broni, żywności i innych środkach technicznych. 

Średnio na przeciętną polską rodzinę wypada 8-12 tyś zł.

W ślad za pomocą państwową poszła gigantyczna pomoc ze storny kościoła i jego instytucji, fundacji i taka czysto prywatna. 

(nie będę się chwalił kwotami).

*

Wróg jest wspólny i nie mam żadnych wątpliwości że pomóc trzeba - także w dobrze rozumianym polskim interesie. 

Klucz do bezpieczeństwa Polski i Polaków leży za Zbruczem. I mamy unikalną w historii naszego państwa okazję by wojnę skierowaną także przeciw nam wygrać cudzymi rękami i na cudzym terytorium. By za nasze bezpieczeństwo zapłacić pieniędzmi i cudzą krwią. (oczywiście głęboki szacunek należy się polskim ochotnikom którzy pojechali walczyć za bratni naród...)

*

Mamy jednak prawo oczekiwać wzajemności i wyprostowania pewnych spraw drażliwych. 

Nie na zasadzie handlowej jak to robią amerykańce - ale tak po ludzku. My Wam dużo, to w zamian Wy - nam choć niewiele...

Nazbierało się tego: Wstrzymane ekshumacje na Wołyniu, państwowy kult bandziorów z UPA,

pozostałe we Lwowie zbiory pamiątek narodowych i prasy z Ossolineum, wreszcie problematyczna

kwestia ikony Matki Bożej Chełmskiej - ktora powinna wrócić na swoje miejsce - do sanktuarium na Górce.

 

*

Swoją drogą - ruszyły wreszcie ekshumacje (na ćwierć gwizdka...) 

czy ta akcja z pomnikiem nie ma przypadkiem drugiego być może rosyjskiego dna?

*

A pomnink bym jeszcze poprawił - obok płyty z obecną treścią powinna się tam znaleźć płyta także po ukraińsku. 

Mój daleki krewny z Wojsławic - Ukrainiec zginął zadźgany bagnetami w 1944 z rąk Ukraińców z SS-Hałyczyna.

*

o UPA można powiedzieć tylko jedną dobrą rzecz: mimo kompletnie beznadziejnej sytuacji tłukli się z sowietami

do upadłego. Ostatni zorganizowany oddzial rozbito na sowieckiej Ukrainie dopiero 1961 roku.

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL