o sklerozie

w mediach społeczonściowych kilka lat temu brylował urban - postać nawet jak na komucha wyjatkowo nikczemna.

teraz jego miejsce zajął były premier leszek miller. i też bryluje. co więcje pozuje na wielkiego patriotę... 

*

pięciolatka rządów SLD - 1999-2004 to niejst jakiś bardzo odległy czas - ludzie któzy mają dziś 35+ lat powinni to doskonale pamiętać.

22% bezrobocia, wypłaty po 700 zł na rekę, wygaszanie całych branż - niszczenie wszystkiego co mogłoby utrudniać kolonizację Polski przez obcy kapitał, nieszczenie na zimno wszystkiego co mogłoby stanowić konkurencję.  

Wchodziłem w dorosłość zdobycie jakiejkolwiek roboty graniczyło z cudem. Po otwarciu unijnych rynków pracy natychmiast wyjechały 2 miliony (!!!) Polaków którzy nie widzieli już dla siebie żadnej przyszłości w Polsce.  (wcześniej wyjechachało kikaset tysięcy - pracowali na zachodzie główne na czarno). 

W Najwyższym Czasie był artykuł o tym jak bezrobocie wpływa na liczbę samobójst (zbadano to już wcześniej w USA). Sztucznie wywołane bezrobocie za rzadów millera to 15-20 tysięcy zgonów samobójczych więcej.  

TO JEST DOROBEK RZĄDÓW TEGO (----). i zadne pseudopatiotyczne gadki już tego nie przykryją.  ja najchętniej widziałbym tego "partiotę" z odzysku osądzonego i dyndającego na stryczku - choćby za te 15-20 tysięcy ludzkich dramatów zakończonych w najtragiczniejszy sposób. 

*

Czytalem kiedyś recenzję z "raportu z północy" - jakaś dziunia błysnęła tam oburzeniem że tak jadę po komuchach - twierdząc zarazem że na 2 lata więcej niż ja a wielu rzeczy nie pamięta. 

Mam 52 lata. Miałem 15 lat gdy runął PRL. (recenzentka miała 17 lat). Pamiętam chyba sporo - kartki, wielogodzinne stanie w kolejkach po byle ochłap mięsa, feerię barw na bazarze różyckiego, gapienie się na witryny pewexu, marzenia o paszporcie o wyprawie w miejsca do których dziś latamy na weekendowy wypad...  Pamietam wpłacanie latami na malego fiata (nigdy się nie doczekaliśmy), czekanie latami na podłączenie telefonu w mieszkaniu (w bloku, w stolicy kraju - 9 lat bez telefonu!!!!). MAJĄC 12-13 LAT MIAŁEM PEŁNĄ SWIADOMOŚĆ ŻE ŻYJĘ W KRAJU NIENORMALNYM, SKRAJNIE BIEDNYM I BARDZO ZAPÓŹNIONYM CYWILIZACYJNIE. miałem też głeboką swiadomość jak kompletnie niczej, jak pełniej żyją moi rówieśnicy za żelazną kurtyną. Nie bawny się w wielkie słowa: wyobraźcie sobie że nie możecie wejśc z ulicy do sklepu i ot tak kupić sobie kawałka kiełbasy. W takim świecie żyłem jako dzieciak.

 PAMIĘTAM 

 

________________________________________

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL