W szwecji i niemczech dzieją się takie rzeczy:
władze kompletnie sobie z tym nie radzą. Prawo oparte na bezwzględnej penalizacji tzw. "mowy nienawiści" i wszystkiego co można podciągbnąc pod "rasizm" w zasadzie uniemożliwia nawet debatę nad problemem. Prywatne opinie wymienia się w gronie zaufanych i w rosnącym strachu przed donosami.
*
u nas jeszcze chwilowo spokój - choć problem szybko narasta:
https://dorzeczy.pl/kraj/878092/gangi-imigrantow-zalewaja-polske-rzad-sobie-z-tym-nie-radzi.html
Tylko w tym roku deportowano ok 10 tyś cudzoziemców którzy popełnili w Polsce przestępstwa lub wykrocznenia.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL