O szpitalach

https://niezalezna.pl/polityka/lista-pacjentow-saloniku-vip-wydluza-sie-dziennikarze-republiki-ujawnili-kolejne-nazwisko/573014

Jestem w stanie zrozumieć że najważniejsi ludzie w panstwie posiadają odrębną służbę zdrowia. 

Są ważni, pełnią funkcje, są trudni do zastąpienia. W razie "awarii" potrzebna jest szybka napreawa i powrót do obowiązków. 

Zasadniczo jest to rozwiazanie pragmeytyczne - ale niemoralne - bo ludzie ze świecznika powinni współdzielić z obywatelami bolączki codziennego życia.

(żeby się zanadto nie odkleili od rzeczywistości). 

Oczywiście politycy jako dooobrze zarabiający powinni móc wykupić sobie abonamenty czy usługi w lecvznictwie prywatnym. 

Stać ich. 

*

Sytuacja obecna jest totalnie patologiczna. Państwowy szpital w nielegalny sposób zapewnia podwyższony standard leczenia ludziom z jednej opcji politycznej. Sprawę z ramienia partii nadzoruje lekarz/radny inkasujący (za tę perzysługę?) 1,7 miliona zł ROCZNIE. 

W normalnym kraju taki skandal zmiótłby rząd w 5 minut.  

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL