Pani radna wiadomej partii chce przyjść po Pana Prezydenta... i sprawić żeby odpowiedział przed narodem.
Normalna procedura to uchylenie immunitetu, ujęcie, aresztowanie, osądzenie (iustitia pomoże?), skazanie i osadzenie w więzieniu.
Pani wyobraża sobie chyba rodzaj trybunału ludowego - jak podczas przewrotu bolszewickiego czy innych rewolucji.
*
Powiem tak: stoję po przeciwnej stronie politycznej barykady ale na widok tuska i jego ludzi targają mną podobne uczucia. Różnica jest taka że ja bym wolał jednak normalny proces i normalną egzekucję.
*
Problem mam tylko jednen. Przyjmijmy że tusk staje przed nami i mówi:
od razu zrozumiałem że w Smoleńsku doszło do zamachu. Ale zrobiłem wszystko by nie doprowadzić do wojny, gdyż kompletnie nie byliśmy gotowi.
I co wtedy? jak ocenić jego winę? Ba, jak ocenić czy w ogóle mówi prawdę?
*
Nie nadaję się do trubunału ludowego, zarazem nie mam cienia zaufania do sądów...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL