W okresie wielkiego głodu na Ukrainie zachodni lewicowi "intelektualiści" zaprzeczali zbrodniom stalina - choć mamy relacje że doskonale wiedzieli co się tam wyrabia. Milczeli lub otwarcie kłamali... Powtórzę: Ludzie umierali z głodu - a banda zachodnich hipokrytów przechodziła nad tym do porządku dziennego i kryła zbrodniarzy w imię jakichś wyimaginowanych racji ideologicznych.
*
Dziś? Dziś zachodzi podobny porces. Zachodzi na bardzo wielu poziomach.
Palestyńczycy mordują Żydów. Żydzi mordują Palestyńczyków. Wiemy coś o tym bo tym razem każda strona ma swoich fanów którzy nagłaśniają zbrodnie "tych drugich".
Na zachodzie w imię walki z tzw. islamofobią kryto falę pedofilii - muzułmanskie gangi zgwałciły tysiące nieletnich dziewcząt.
Tamże w imię walki z "homofobią" - zaciera się kwestie orientacji seksualnej sporego odsetka sprawców oraz charakteru wielu sposród tych przestępstw.
Od lat nie wiolno pisać wprost o fiarach polityki multikulti oraz przestępczości imigrantów.
Przypomnę sprawę Simona Mola - Murzyna "antyfaszysty" który zdając sobie sprawę że jest nosicielem HIV zaraził co najmniej kilkanaście kobiet. Temat był niewygodny i go przemilczano... Szczególnie nabrały wody w usta środowiska które go wypromowały...
Dziś są ludzie którzy usiłują zaprzeczać udziałowi imigranckich gangów w fali zamieszek i towarzyszących im rabunków we Francji i Włoszech.
Ja zostałem opluty - za zwrócenie uwagi na szokująco wysoką przestępczość imigrantów w Skandynawii ("Raport z północy).
W naszym kraju dziennikarze w zależności od sympatii politycznych kryją ekspcesy alkoholowe polityków oraz przestępstwa stricte kryminalne - np. afery pedofilskie działaczy PO.
*
wzywam dzienikarzy by wyłączyli polityczną poprawność i zaczęłi opisywać świat uczciwie - taki jaki jest.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL