https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-tragedia-na-weselu-w-wadowicach-pojawilo-sie-nagranie-z-poli,nId,23530207
na wesele w hotelu wbił niezaproszony gość (pokój sobie wynajmował w tym samym obiekcie). próbował coś podpierniczyć i wynieść kilka flaszek.
wezwano policję. gościa wyprowadzili ale za rogiem puścili. przebrał się i wbił jeszcze raz. rozpoznano, znów złapano, stawiał się no to oberwał kilka razy w japę,
ponownie wezwano policję która tym razem zakuła bydlaka w kajdanki. po zakuciu złodziej gorzej się poczuł i odwalił kitę. nie wykluczone że był naćpany bo zaobsrwowano nienaturalne pobudzenie...
A tym czasem prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie pobicia ze skutkiem śmiertelnym...
*
moim zdaniem to postawienie sprawy na głowie.
ludzie mają święte i niezbywalne prawo do samoobrony.
pchasz się gdzie cię nie chcą - licz się z mordoplastyką.
próbujesz zwinąc flaszkę czy torebkę - podobnie - wychowawcze kucie ryja a sąd powinien ze swojej strony dołożyć z paragrafu o kradzieży zuchwałej.
*
kto zawinił? moim zdaniem ochrona hotelu i policja.
bo gościa powinni usadzić fachowcy, a po pierwszej interwencji powinien 48 godzin spędzić na dołku,
potem sąd i grzwna żeby się nogami nakrył.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL