Odszedł papież Franciszek.
*
Niebewem zbierze się konklawe i wybrany zostanie nowy papież.
Zapewne wybrany zostanie spośród grona kardynałów - choć nie da się wykluczyć i innych możliwości.
(Teoretycznie papieżem może zostać dowolny katolik, nie musi być nawet księdzem).
*
To jest chwila gdy trzeba się modlić.
Potrzebujemy papieża twardego - bo czasy są ciężkie
Potrzebujemy papieża który nie tylko będzie dawał przykład i świadectwo ale który w razie czego nie zawaha się działać ostro i konkretnie.
Potrzebujemy papieża młodego - tak by ktoś ujął ster na kolejne trzydzieści lat i konsekwentnie budował Kościół wedle jednego dobrego programu naprawy i rozwoju.
ostatnie krótkie pontyfikaty mocno zaszkodziły Kościołowi.
Potrzebujemy papieża który w razie czego będzie umiał trwado i nieustępliwie walczyć w obornie Kościoła i wiernych.
*
Potrzebujemy kogoś takiego jak Jan Paweł II - tylko zważywszy na skalę wyzwań - twardszego.
*
Zmiany?
Rozważyłbym szerszy dostęp wiernych do mszy trydenckiej.
Zastanawiam się nad celibatem - czy aby na pewno jest to dobre rozwiązanie...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL