*
Jestem człowiekiem tolerancyjnym. Tolerancję swoją wyprowadzam nie z narzucanych terrorem „wartości” UE ale z przekonań wolnościowych w duchu dawnej UPR. Uważam że każdy ma prawo szukać szczęścia i samorealizacji po swojemu – o ile nie krzywdzi przy tym innych.
Pochody LGBT+ - ok. skoro to dla nich ważne - niech sobie raz w roku maszerują. Tylko niech się w zamian nie dop… naszych pochodów i procesji religijnych. (prowokacje zdarzają się męcząco regularnie…).
Jeśli chcą się przebierać za psy czy doklejać sobie gumowe penisy – nie widzę problemu – sami dobrowolnie poddają się naszej ocenie… jeśli zapraszają, aborcjonistki, satanistów czy polityków różnych opcji – no cóż – nasi przyjaciele świadczą o nas – nieprawdaż? Sami kompromitują swoje środowisko. Sami potwierdzają to co o niech sądzą „mocherzy”. I sami sobie plują do zupy… To wolny kraj. Można być obleśnym.
*
Natomiast uważam że zważywszy na bardzo silne konotacje seksualne tego środowiska wstęp na imprezę powinien być dozwolony od 18tego roku życia.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL