Szczerze?
Jest to w naszym zasięgu - trzeba tylko spełnić kilka warunków.
Po pierwsze odchudzić kastę urzędniczą - max 200 tyś osób
Po drugie uprościć wszelkie procedury i ograniczyć uznaniowość decyzji.
Po trzecie ograniczyć wywalanie pieniędzy publicznych w błoto - ciąć bezsensowne wydatki państwowe i samorządowe.
Po czwarte demografia - lex Szyszko w budownictwie - prawo do własnego domu prawem czloweika. Masz ziemię - stawiasz dom. Mały dom w cenie samochodu.
Po piąte - powszechne przeszkolenie wojskowe - żeby tę złotą erę dalo się obronić
Po szóste - reparacje od nazi-wnuczków.
Po siódme - rozgonienie resortowych sitw w biznesie, mediach, na uczelniach etc.
Po ósme - totalna reforma oświaty żeby szkoła wychowywała i nie podcinała skrzydeł.
Po dziewiąte - skończyć z finansowaniem antypolksiej i lewicowej "kultury".

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL